Dlaczego Blanka Lipińska nie wyjdzie za Barona? „Ludzie, to nic nie zmienia w życiu!”

Gwiazda przyznała, że nie definiuje jej ani dziecko, ani kupione mieszkanie, ani status mężatki.
Dlaczego Blanka Lipińska nie wyjdzie za Barona? „Ludzie, to nic nie zmienia w życiu!”
fot. Instagram (instagram.com/blanka_lipinska, instagram.com/alekbaron)
09.09.2020

Autorka 365 dni nigdy nie ukrywała, że nie jest zwolenniczką instytucji małżeństwa. W wywiadach często wspominała, że jej poprzednie związki trwały zaledwie 2 lata. Romantyczną wizję ślubu zrealizowała za to na wielkim ekranie, w jednej ze scen swojej filmowej, erotycznej produkcji. 

Zobacz również: Blanka Lipińska pokazała niesamowitą metamorfozę łazienki w nowym mieszkaniu jej i Barona

Choć Blanka przeżywa obecnie z Baronem swoją zwariowaną, nastoletnią miłość, to otwarcie deklaruje, że nie zamierza brać z nim ślubu. Kiedy w mediach pojawiło się sporo komentarzy na ten temat, gwiazda postanowiła dosadnie odpowiedzieć, co tak naprawdę myśli, ze swojego prywatnego profilu. Jakie są jej poglądy i dlaczego nie zdecyduje się na taki krok? W końcu wyglądają razem na bardzo zakochanych...

Blanka Lipińska nie chce brać ślubu

Blanka wyraziła swoją intymną opinię na temat małżeństwa prosto z własnego Instastory. Kpiąc z nagłówków portali plotkarskich, postanowiła wytłumaczyć fanom, co tak naprawdę myśli.

Lipińska nie widzi w ogóle sensu w zamążpójściu, ponieważ to nic nie zmienia w życiu. Ludzie, przecież to jest tylko podpis na dokumencie!!! Kolejna umowa! To jest pisemna deklaracja, nic więcej

- odpowiedziała szczerze. Burza rozpętała się tuż po tym, jak jeden z obserwatorów zadał jej pytanie o zaręczyny z Baronem, skoro są szczęśliwie zakochani. Oto co mu odpisała:

Miłość do Barona a małżeństwo 

Blanka ironicznie odpowiadała na pytania fanów pojawiające się na Instagramie. Jedna z ciekawskich osób spytała, czy będą z Baronem razem już do końca życia, na co Lipińska odpowiedziała z sarkazmem, czy za trzy lata o tej samej godzinie będzie jadł kanapkę z szynką i majonezem. 

Gwiazda jasno wyraziła swoje poglądy na temat instytucji małżeństwa. Uważa, że urzędowy papier i publiczna deklaracja nie zmieniają niczego w miłości dwóch osób.

Powiedzenie regułki albo przed księdzem, albo przed urzędnikiem  - co to ma zmienić w moim życiu? Co to ma zmienić w mojej miłości do Aleksandra? 

- kontynuowała.

Według niej, współczesnej kobiety nie definiuje żaden konkretny status i należy wyjść z błędnego koła stereotypów. Zgadzacie się z takim nowoczesnym podejściem?

Nie definiuje mnie ani dziecko, ani swoje mieszkanie KUPIONE, ani to, że nie jestem mężatką. Nie żyjemy 30 albo 50 lat temu, kiedy to definiowało kobietę. Drogie panie, nie dajcie się wrzucić w te stereotypy. To jest wasze życie i niech nikt wam nie mówi, jak macie żyć

- podsumowała stanowczo, apelując do innych kobiet, aby żyły po swojemu.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Tęsknić to mieć nadzieje, że coś wróci

Post udostępniony przez Blanka Lipinska (@blanka_lipinska)

Zobacz również: Blanka Lipińska w hotelu tylko dla dorosłych. Fani: „Kiedyś będziesz żałowała, że nie masz dzieci”

Polecane wideo

W jakim wieku polskie gwiazdy brały ślub?
W jakim wieku polskie gwiazdy brały ślub? - zdjęcie 1
Komentarze (4)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 10.09.2020 13:32
Malzenstwo nie definiuje kobiety, ale zwaizek juz tak;) ludzie ktorzy naprawde sie kochaja, swiata poza soba nie widza, chca byc razem i chca swoj zwiazek przypieczetowac. Jak juz znajdziemy naprawde ta wlasciwa osobe, to czujemy to. A jak nie, ale z nia jestesmy to racjonalizujemy jak blania, brak slubu, badz niechec do niego;) i tyle.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 09.09.2020 17:41
Ale definiuje zatoka...
odpowiedz
Aki (Ocena: 5) 09.09.2020 16:49
Jest dziana i w miarę wygląda po co się wiązać z jednym znajdzie sobie po czasie nowe ruchadło.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie