Lara Gessler tworzy z partnerem „rzymskie małżeństwo”. Co to oznacza w praktyce?

Nie każda kobieta zgodziłaby się na takie warunki.
Lara Gessler tworzy z partnerem „rzymskie małżeństwo”. Co to oznacza w praktyce?
fot. AKPA
08.06.2020

Lara Gessler rozwiodła się z byłym mężem na początku 2019 roku. Wkrótce u jej boku pojawił się warszawski prawnik, Piotr Szeląg, a ich miłość zaowocowała ciążą gwiazdy, o której ostatnio było naprawdę głośno. Jak się okazuje, klasyczny ślub dla nowego partnera Lary nie jest najważniejszy.

Zobacz również: Lara Gessler zostanie mamą! Opublikowała wiosenne zdjęcie z brzuszkiem

Choć znana para nie sformalizowała jeszcze swojego związku, to znalazła na łączącą ich relację odpowiednie określenie. Na czym polega życie w „rzymskim małżeństwie”? Wiele Polek, które czekają na oświadczyny ze strony mężczyzny, byłoby rozczarowane takim układem.

Lara Gessler: rzymskie małżeństwo

Jak można się tego domyślać, Piotr Szeląg, z wykształcenia prawnik, doskonale orientuje się w zasadach prawa rzymskiego. Partner gwiazdy twierdzi, że ślub nie jest mu potrzebny do tego, aby udowodnić swoją miłość ukochanej, a tym bardziej nie jest mu na rękę, aby ktokolwiek inwigilował jego życie prywatne. Takie poglądy wyszły na jaw podczas rozmowy z magazynem "Twoje Imperium".

Jak zdefiniował swoją relację z Larą Gessler?

Dla Rzymian małżeństwo było relacją faktyczną. Nie zaczynało się od ślubu, tylko od faktycznej chęci pozostawania razem jako mąż i żona. Dopiero wpływy filozofii chrześcijańskiej sprawiły, że zaczęto uważać ślubowanie sobie za coś istotnego prawnie. Myślę, że ten format był preferowany również dlatego, że wygodne dla państwa jest wiedzieć gdzie, kto i z kim jest. I teraz pojawia się pytanie: czy ja chcę, żeby państwo ingerowało w tę sferę? Czy ja chcę, żeby ktokolwiek ingerował w tę sferę? Ja jestem zwolennikiem tego, żeby ludzie robili to, co chcą i co czują możliwie w każdym momencie, jeśli kochają

- wyznał mężczyzna.

W praktyce oznaczałoby to tyle, że małżeństwo jest czynnością prywatną oraz nieformalną i może zostać rozwiązane w każdym momencie, kiedy tylko partnerzy nie będą już żywili do siebie uczuć.

Zobacz również: Doda o kwarantannie z mężem: Kłóciliśmy się dwa razy częściej

Lara Gessler i Piotr Szeląg: związek

Dzisiaj każdy może swobodnie zawrzeć ze sobą związek małżeński. Tylko czy statystyki rozwodów nie pokazują, że po czasie jednak ludzie okazują się być niedopasowani? Czy nie była to zbyt wczesna decyzja? Partner Lary Gessler nie życzy sobie, aby o losach jego relacji decydowała później tak obca osoba, jak sędzia.

Jesteśmy z Larą, żyjemy sobie razem i jest nam świetnie. Ja nie muszę przed tym uciekać. Bardziej chodzi mi o to, żeby ludzie myśleli o tym, co robią, a nie robili pewne rzeczy, nie dając sobie czasu na myślenie

- podsumował szczerze Piotr Szeląg.

Według niego małżeństwo narzuca partnerom z góry określone role, co jest ograniczające. Czy żona ma już tylko zajmować się domem, a mężczyzna z racji bycia mężem nie może już wybrać się z kolegami na piwo?

Partner gwiazdy nie oczekuje formalnej "pieczątki", aby mógł być szczęśliwy. Według niego, żaden dokument nie jest potrzebny do tego, aby tworzyć razem zgraną parę i satysfakcjonujący związek. Jak skomentowała te słowa sama Lara Gessler?

Chodzi o to, że generalnie tak długo ludzie są razem, jak ze sobą mieszkają i żyją, jak przestają ze sobą mieszkać i żyć, to już nie są razem

- wyjaśniła córka restauratorki, Magdy Gessler, w rozmowie z portalem wp.pl.

Co sądzicie o takiej koncepcji?

Lara Gessler i Piotr Szeląg

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

✨🥳♥️ Kochajcie sie i bawcie fantastycznie! Wspaniałego roku! ♥️🤜🏼🤛🏻♥️ #2020 #hello2020 #nye #nye2020 #ważnezkim #nightout #glitter @piotr.szelag @manhattan_waznezkim

Post udostępniony przez Lara Gessler (@lara_gessler)

Zobacz również: Magda Gessler schudła 10 kilogramów w dwa miesiące! Zdradziła sekret swojej diety

Źródło: kobieta.wp.pl

Polecane wideo

Te gwiazdy urodzą w czasie pandemii. Jesteśmy świadkami prawdziwego baby boom w show-biznesie!
Te gwiazdy urodzą w czasie pandemii. Jesteśmy świadkami prawdziwego baby boom w show-biznesie! - zdjęcie 1
Komentarze (5)
Ocena: 3.6 / 5
gość (Ocena: 5) 09.06.2020 08:48
Pan "prawnik" chyba o iustum matrimonium nie słyszał i Kolańczyka nie czytał... czyli klasyk z gatunku: porucham chętnie, ale się nie zaobrączkuję. :D
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 09.06.2020 07:46
Ale przecież taki układ funkcjonuje też w polskim prawie. Nazywa się "konkubinat".
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.06.2020 07:39
Mhm tak się tłumacz facet ;)
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 08.06.2020 20:10
bzdury
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.06.2020 16:29
Mnie odpowiadają jego poglądy. Im mniej państwa w moim życiu, tym lepiej. Wiążąc się jednak z córką celebrytów prywatności to on mieć nie będzie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie