Jako 13-latka nagrała „Friday”, najgorszą piosenkę świata. Po 9 latach opowiada, jak my wszyscy zniszczyliśmy jej życie

Nazwisko Rebecci Black zna każdy. Ale nie każdy wie, jak potoczyła się jej historia.
Jako 13-latka nagrała „Friday”, najgorszą piosenkę świata. Po 9 latach opowiada, jak my wszyscy zniszczyliśmy jej życie
Fot. Instagram.com (@msrebeccablack)/YouTube.com (@rebecca)
12.02.2020

W 2011 roku światło dzienne ujrzał teledysk do piosenki Friday”, którą wykonywała młodziutka, bo zaledwie 13-letnia wokalistka, Rebecca Black. Piosenka z miejsca stała się viralem, ale niestety w pejoratywnym tego słowa znaczeniu. Internauci nie mieli litości zarówno dla warstwy muzycznej ani tekstowej utworu, ale najwięcej kontrowersji wywołał właśnie teledysk. Klip stał się najgorzej ocenianym w historii i pobił niechlubny rekord Justina Biebera i jego piosenki “Baby”. Na dzień dzisiejszy teledysk do “Friday” został obejrzany ponad 140 mln razy, a oddano na niego ponad 3,6 mln negatywnych głosów. Utwór zapisał się w historii jako “najgorsza piosenka świata”. 

Zobacz również: Miłość od nienawiści dzieli jedno kliknięcie. Oficjalny zwiastun thrillera „Sala samobójców. Hejter”

Trudno zaprzeczyć, że piosenka “Friday” jest prawdziwym muzycznym koszmarkiem. Jej tekst jest na wskroś infantylny i grafomański - wystarczy przytoczyć chociażby poniższy fragment, który głosi, że piątek poprzedza czwartek, z kolei po nim następuje sobota, a tuż po niej – niedziela. 

Yesterday was ThursdayThursday   

Today it is FridayFriday (partyin')   

We-we-we so excited   

We so excited   

We gonna have a ball today  

Tomorrow is Saturday   

And Sunday comes afterwards   

I don't want this weekend to end 

Warstwa muzyczna też pozostawia sporo do życzenia. To do bólu popowa, plastikowa melodia, a wokal został potraktowany sporą ilością autotune’u. Jest jeszcze słynny teledysk, w którym Rebecca i inne nastolatki beztrosko jeżdżą samochodem i udają się na imprezę. Po obejrzeniu tego klipu wiele osób zastanawiało się, czy naprawdę powstał on na poważnie, czy od początku był jednym wielkim żartem. Jednak śmiech przerodził się obelgi, a obelgi – nawet w życzenia śmierci. Wszystko to pod adresem 13-letniej (!) dziewczynki, która zapewne została przekonana przez szereg producentów i specjalistów od PR, że jej utwór stanie się hitem i zapewni jej prostą drogę do sławy i wielkich pieniędzy.  

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Rebecca Black (@msrebeccablack) on

Tak się jednak nie stało, a internauci po dziś dzień wyszukują “Friday” na YouTubie tylko po to, by dodać kolejny kciuk w dół albo zostawić pod klipem ośmieszające komentarze. Do dziś każdy kojarzy nazwisko Rebecci Black tylko z tym jakże niefortunnym teledyskiem, a ona sama nie jest w stanie uwolnić się od traumy, jaką wywołał u niej ogrom hejtu, jaki na nią spadł, gdy w gruncie rzecz biorąc była jeszcze dzieckiem. Wczoraj, w 9. rocznicę opublikowania teledysku do piosenki “FridayRebecca zamieściła na Instagramie emocjonalny wpis. Uświadamia nam, jak w jednej chwili można zniszczyć życie drugiej osobie. 

Tego dnia 9 lat temu teledysk do piosenki “Friday” został zamieszczony w Internecie. Ponad wszystko chciałabym cofnąć się w czasie i porozmawiać z 13-letnią wersją siebie, która była sobą głęboko zawstydzona i bała się świata. A także z 15-letnią wersją siebie, która czuła, że nie ma z nikim porozmawiać na temat depresji, z którą się zmagała. Z 17-letnią wersją siebie, która wraz z przyjaciółmi obrywała jedzeniem w szkole. Z 19-letnią wersją siebie, która usłyszała od prawie każdego producenta/autora tekstów, że nigdy nie będą ze mną pracować. A nawet ze sobą sprzed kilku dni, która czuła obrzydzenie patrząc w lustro! Każdego dnia staram się przypominać sobie, że każdy dzień to szansa na to, by zmienić swoją rzeczywistość i podnieść się na duchu. Nie jesteś definiowana przez swoje wybory i rzeczy, które robisz. Czas leczy rany i nic nie jest ostateczne. To proces i nigdy nie jest za późno, by go rozpocząć.  

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Rebecca Black (@msrebeccablack) on

Czym Rebecca zajmuje się dziś? Nagrywa nową muzykę, prowadzi także swój własny kanał na YouTubieMoże też liczyć na wsparcie fanów. 

Cieszę się widząc, jak się rozwijasz! Czeka cię jeszcze wiele dobrego. 

Świat był wobec ciebie absolutnie okrutny, ale wygląda na to, że walczysz! 

To szalone, że musiałaś przejść przez coś takiego. Jestem zainspirowana twoją odwagą i tym, że trzymasz się swojego zdania. Nie rozumiem, dlaczego bycie okrutnym jest akceptowalne. 

Piosenkę i teledysk do “Friday” znają chyba wszyscy, wszyscy też się z niego śmiali. Jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, w jaki sposób ich obraźliwe, pisane bez zastanowienia komentarze na długie lata zniszczyły kogoś, kto został wepchnięty w showbiznesową machinę jako dziecko. W dobie, gdy hejt stał się czymś powszechnym i wręcz oczywistym, warto zastanowić się nad słowami Rebecci Black. 

Zobacz również: Oto najczęściej grana piosenka XXI wieku. Znasz ją?

Polecane wideo

Depilowała się od 10. roku życia. W końcu powiedziała „dość”, a teraz chwali się efektami
Depilowała się od 10. roku życia. W końcu powiedziała „dość”, a teraz chwali się efektami - zdjęcie 1
Komentarze (10)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 26.02.2020 19:28
słyszałem dużo gorszych piosenek, nie jest zła w porównaniu z innymi
odpowiedz
Patrycja (Ocena: 5) 23.02.2020 13:37
Fakt, hejt na tą piosenkę był niemiłosierny. Na szczęście dziewczyna widać, że zmieniła się także wizualnie i to na plus :) bardzo ładne ma kozaczki na tym zdjęciu, bardzo podobne widziałam kiedyś w Venezii - nie spodziewałam się ze mogą tak ładnie wyglądać z takim strojem.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.02.2020 17:02
REBEKI.
odpowiedz
Lil (Ocena: 5) 13.02.2020 11:03
E tam dzis co 2 piosenka to gniot wszystko na jedno kopyto muzyka glos nie da sie rozroznic jedego "spiewaka" od drugiego. Na scenie szol w postaci nagosci miliona swiatel tancerzy i fajewerek a jak zamkniesz oczy slyszysz playbak i to straszny. Bleee
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.02.2020 23:14
Nie znałam tej piosenki, ale tak szczerze mówiąc nie jest jakaś tragiczna, mam wrażenie, że powstało już o wiele gorszych piosenek, których nikt tak bardzo nie hejtuje.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie