Kilka tygodni temu Anna Lewandowska wystartowała ze swoim nowym projektem: w sprzedaży pojawiły się jej autorskie kosmetyki, które nazwała Phlov. Produkty można kupić zarówno przez Internet, jak i w Sephorze. Trenerka, prowadząca zdrowy tryb życia, stworzyła kosmetyki wegańskie, pozbawione sztucznych ulepszaczy i oczywiście nietestowane na zwierzętach. Wczoraj zaprezentowała na Instagramie, jak wygląda jej rytuał pielęgnacyjny przy użyciu produktów Phlov. Przy okazji pokazała się obserwatorom w bardzo naturalnej wersji, bez makijażu.
Chciałam wam pokazać szybką pielęgnację na wieczór. Żel do mycia twarzy rewitalizujący, fajnie się pieni i pięknie pachnie. Następnie 10-minutowa terapia złuszczająca. Nakładamy peeling, zostawiamy go na 10 minut. To jest superprodukt dla osób, które potrzebują odnowy skóry. I na koniec to: maska błyskawicznie upiększająca, poprawia koloryt skóry. Ja zostawiam ją na całą noc, świetnie się wchłania, rano nie pozostawia efektu tłustej buzi. Kto spróbuje, będzie wiedział o czym mówię
- wyjaśniła na Instastories.
Patrząc na filmik, faktycznie można zauważyć, że Ania Lewandowska ma bardzo zdrową, pozbawioną niedoskonałości skórę. I bardzo podoba nam się to, że trenerka zdecydowała się pokazać fanom w swojej naturalnej odsłonie!
Używałyście już kosmetyków Phlov?
Polecamy także: Anna Lewandowska pokazała, w jakiej sukience chciałaby iść na Sylwestra. „Pytanie czy będzie jeszcze dobra”
/img2.papilot.pl/a/19/12/1a-f9bc.jpg)
/img2.papilot.pl/a/19/12/1b-e1c8.jpg)
/img2.papilot.pl/a/19/12/1c-47c2.jpg)
/img2.papilot.pl/a/19/12/1d-e6ba.jpg)