Największe skandalistki PRL

Romansowały na potęgę, odbijały koleżankom facetów, szokowały strojami i lubiły zajrzeć do kieliszka – w PRL-u nie brakowało gwiazd, które wyróżniały się z szarego tłumu…
Największe skandalistki PRL
Fot. ONS
08.05.2016

Kalina Jędrusik

W wielu rankingach uznawana jest za najseksowniejszą aktorkę PRL-u. Kalina Jędrusik zawdzięczała sławę m.in. mężowi, znanemu pisarzowi Stanisławowi Dygatowi, który zamierzał uczynić z ukochanej „polską Marylin Monroe”: kuszącą wydekoltowanymi sukniami, uwodzicielskim głosem i erotycznym spojrzeniem.

Na jej widok znany z surowego podejścia do życia Wiesław Gomułka rzucał podobno kapciami w telewizor. Także żona I sekretarza PZPR, Zofia, nie lubiła Jędrusik – nabrała do niej niechęci podczas transmisji koncertu dla robotników, gdy aktorka wystąpiła w sukni z ogromnym dekoltem i widocznym krzyżykiem na piersiach.

Związek Jędrusik i Dygata był bardzo otwarty. W ich warszawskim mieszkaniu zawsze panował tłok, a wśród gości nie brakowało kochanków gwiazdy. „Tłum kłębił się już w przedpokoju. Kalina leżała w łóżku, była goła, co było widać, gdy nogami podnosiła kołdrę. Obok niej często leżał jakiś młodzieniec. Goście siadali na tym łóżku” – wspomina Zuzanna Łapicka.

Dygat nie sprzeciwiał się romansom żony, szczególnie po przebytym zawale, gdy przestali ze sobą sypiać i „dali sobie wolność”. „Nie wyobrażam sobie życia bez seksu. Brak seksu to kalectwo, które trzeba leczyć” – przekonywała aktorka i zabawiała się m.in. z piosenkarzem Wojciechem Gąsowskim (nazywała go Kocio), tyczkarzem Włodzimierzem Sokołowskim (zwanym Wtyczkarzem) czy aktorami: Tadeuszem Plucińskim i Władysławem Kowalskim.

Polecamy także: Jak polskie `terrorystki` o niepodległość walczyły

Violetta Villas

„Madame Skandal”, „Laleczka”, „Tygrysica” – to tylko niektóre z przydomków, jakimi obdarzano niezwykłą piosenkarkę. Violetta Villas od początku kariery wymykała się szarym, PRL-owskim standardom. Już podczas jednego z pierwszych występów na festiwalu w Opolu musiała upiąć włosy w kok, ponieważ kierownictwo imprezy nie akceptowało jej wymyślnej fryzury.

Doceniono ją dopiero w Stanach Zjednoczonych. Przez kilka sezonów Villas była gwiazdą rewii „Casino de Paris” w Las Vegas, gdzie śpiewała piosenki, arie operetkowe i operowe w dziewięciu językach. Występowała m.in. z Frankiem Sinatrą, Paulem Anką czy Deanem Martinem. Jej osobistym stylistą był Patrick Valette, konsultant domu mody Dior.

Violetta Villas

Fot. ONS

Po powrocie do Polski zamieszkała w okazałej willi pod Warszawą i znów szokowała. W garażu piosenkarki stały dwa mercedesy, a na terenie posiadłości stworzono studio nagrań. W ogrodzie znajdował się podgrzewany basen, a w domu sauna i kaplica.

Krystyna Mazurówna

Legendarna tancerka i choreografka szokowała już w latach 60. Farbowała włosy na zielono i nosiła spódniczki mini, które w tamtych czasach wywoływały zgorszenie.

„Przeciętni ludzie reagowali na nią źle. Ja też, ale tylko kiedy pierwszy raz ją zobaczyłam. Wracałam ze szkoły, wymachując teczką, a naprzeciwko mnie pędziła nieduża, zgrabna kobieta przebrana za coś podobnego do zielonej żaby. Biegła na wysokich obcasach, wlokąc za sobą małego syna, który ledwo za nią nadążał. Pomyślałam, że to wariatka. Jednak kiedy dorosłam i poznałam ją bliżej, zmieniłam zdanie. To nie wariatka, tylko artystka” – wspomina w „Fakcie” scenografka Katarzyna Lengren.

Zobacz także: Prawdziwa historia Czarownic z Salem

Violetta Villas

Fot. ONS

Agnieszka Osiecka

Autorka tekstów do największych polskich przebojów: „Małgośki”, „Zielono mi” czy „Damą być”, była bardzo kochliwą kobietą, a jej życie uczuciowe budziło kontrowersje, ponieważ Agnieszka Osiecka zmieniała partnerów jak rękawiczki.

Pierwszego męża Wojciecha Frykowskiego, dziadka Mai Frykowskiej, zostawiła po zaledwie sześciu miesiącach małżeństwa. U boku drugiego, Wojciecha Jesionki, także nie zagrzała miejsca na dłużej. Jej wielką miłością byli Marek Hłasko i Jeremi Przybora, ale dopiero z publicystą Danielem Passentem doczekała się córki Agaty. Tego ostatniego zresztą także porzuciła.

Wyjaśnieniem tej niestałości uczuciowej może być… ukryty biseksualizm Osieckiej. Przynajmniej taką tezę postawił Grzegorz Lasota w książce Karoliny Felberg-Sendeckiej „Koleżanka”. „Była ukrytą lesbijką i to jest istotny klucz do zrozumienia jej zagubienia pośród mężczyzn. Każdy jej mężczyzna był zupełne inny – to nie miało większego sensu. Zresztą, kiedyś pisała, że kobiety ją interesują. Bardzo” – czytamy.

Violetta Villas

Fot. ONS

Irena Jarocka

O jej rywalizacji z Anną Jantar krążyły legendy. Dwie popularne piosenkarki konkurowały nie tylko na scenie, ale również w życiu prywatnym. Chodziły plotki, że była wielka afera, bo Ania przyłapała męża w niedwuznacznej sytuacji z Jarocką” – zdradził w „Fakcie” piosenkarz, który święcił triumfy w czasach PRL-u.

Piosenkarka, znana z hitów „Kocha się raz” czy „Motylem jestem”, nigdy nie ukrywała, że między nią a Anną Jantar istniała podświadoma rywalizacja. „Ale w dobrym tego słowa znaczeniu” – podkreślała Jarocka. „Pewnie były też pretensje, na przykład, że podrabia moje kostiumy, podobnie się ubiera. Ale to takie ludzkie. Mogła mieć pretensje z powodu moich fanów. Fani Ani i moi bardzo ze sobą walczyli. Robili sobie jakieś brzydkie kawały. Czasami, gdy wychodziłyśmy razem z koncertów, dochodziło do nieprzyjemnych sytuacji” – dodawała.

Zobacz takze: Modelka z zespołem Downa występuje w kampanii beauty!

RAF

Violetta Villas

Fot. ONS

Krystyna Mazurówna partnerowała najwybitniejszym tancerzom, a w 1967 r. założyła zespół Fantom, z którym objechała całą Polskę. Występowała także filmach „Sublokator” i „Małżeństwo z rozsądku”. Telewidzowie podziwiali ją w w teledysku do przeboju Piotra Szczepanika „Kochać”.

Tancerka nie stroniła od romansów. Na początku lat 60. związała się z żonatym publicystą Krzysztofem Teodorem Toeplitzem, któremu urodziła syna. Rozstali się, gdy tancerka zapałała nagłą namiętnością do Sławomira Mrożka. Potem wyszła za mąż za pierwszego amanta PRL, aktora Tadeusza Plucińskiego, ale rzuciła go dla Wacława Kisielewskiego ze słynnego duetu Marek i Wacek.

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 08.05.2016 06:46
A nie można było okrasić tego artykułu jakimiś fajnymi zdjęciami tych pań? Minus. Duuuży minus
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo