Gwiazdy o własnych doświadczeniach z aborcją: Sharon Osbourne, Nicki Minaj, Lil` Kim...

Mamy dla was listę siedmiu celebrytek, które z odwagą dzielą się swoimi przeżyciami - niektóre żałują, niektóre nie wyobrażają sobie innego obrotu sprawy.
Gwiazdy o własnych doświadczeniach z aborcją: Sharon Osbourne, Nicki Minaj, Lil` Kim...
24.08.2015

Pojęcie aborcji jest wysoce napiętnowane w naszych czasach i ciężko sobie wyobrazić, że to kiedykolwiek się zmieni. Niezależnie od tego czy jesteś za czy przeciwko aborcji, wiesz, że to kontrowersyjny temat wywołujące fale opinii i burzliwe dyskusje. Dobrowolne usuwanie ciąży to temat tabu z tego względu, że niewiele kobiet się do tego przyznaje. Ta zmowa milczenia skutkuje w poczuciu winy i ogromnej samotności kobiet, które poddały się aborcji, gdy w rzeczywistości takich kobiet jest dużo więcej niż nam się wydaje.

Mamy dla was listę siedmiu celebrytek, które z odwagą dzielą się swoimi przeżyciami - niektóre żałują, niektóre nie wyobrażają sobie innego obrotu sprawy.

aborcja

Lil` Kim

Plotka dotycząca tego czy Lil` Kim była w ciąży z dzieckiem Biggie Smallsa długo krążyła w środowisku hip-hopowym. Potwierdziła autentyczność historii mówiąc w wywiadzie dla The Breakfast Club, „Nie wiem czy nie żałuję... Wiecie, tego, że go nie zatrzymałam. Czasami żałuję. Czasami nie. Ale potem zadaje sobie pytanie, co by się stało z moją karierą?”

aborcja

Nicki Minaj

Raperka początkowo otworzyła się w wywiadzie dla magazynu Rolling Stone, mówiąc, „Myślałam, że zaraz umrę. Byłam nastolatką. To była najcięższa rzecz, jaką w życiu przeszłam... Sama myśl o tym do dziś mnie nawiedza.” Jednak wciąż, pomimo własnych doświadczeń - do których nawiązuje w piosence „All Things Go” - jest zwolenniczką koncepcji pro-choice. „Byłoby to sprzeczne z moją postawą gdybym powiedziała, że nie jestem pro-choice,” mówi. „Nie byłam gotowa. Nie miałam dziecku nic do zaoferowania.”

aborcja

Chelsea Handler

Wyszczekana artystka komediowa nie wstydzi się własnych doświadczeń. W rozmowie z the New York Times wyznaje, „Miałam aborcję w wieku 16 lat. Ponieważ tak powinnam była postąpić. W przeciwnym wypadku, miałabym teraz 20-letnie dziecko. W każdym razie, są to rzeczy na temat których ludzie powinni być szczerzy.” Jej przesłanie - jaki jest szczerość w temacie aborcji - podziela coraz więcej aktywistów w tej dziedzinie.

aborcja

Sharon Osbourne

Miałam aborcję w wieku siedemnastu lat i była to najgorsza decyzja w moim życiu. To było zaraz po moim pierwszym stosunku i to było okropne. Zawsze myślałam, że to polega na płatkach róż i skrzypcach, a było wprost przeciwnie,” Osbourne powiedziała w rozmowie z Daily Mail. Cofając się w głąb wspomnień, wyznaje, że dowiedziała się o ciąży dwa miesiące później, i spytała o opinię swojej mamy, której odpowiedź brzmiała, „Musisz się go pozbyć.” Zaprowadziła córkę prosto do kliniki. Osbourne następnie przystąpiła do zabiegu samodzielnie.

„Nigdy bym nie poradziła tego nikomu, ponieważ wraca to do ciebie i nękają cię okropne myśli” dodaje, nawiązując do własnego przekonania o tym, że miało to wpływ na jej późniejsze poronienia.

aborcja

Vanessa Williams

Podczas dyskusji z Nightline na temat swojej książki, która opowiada o życiu aktorki, Williams poruszyła kwestię swojego doświadczenia z aborcją. „Ciąża to jedna z najbardziej przerażających rzeczy, która cię spotyka w życiu” wyznała. „Wiedziałam w szkole średniej, że to coś z czym nie jestem gotowa się spotkać ani walczyć.” Mówiąc później ogólniej o doświadczeniach życiowych, dodała, „Nauczyłam się akceptować swoją przeszłość. Uczę się na decyzjach, które podjęłam w swoim życiu”.

aborcja

Jemima Kirke

W 2007 roku Jemima Kirke przeszła aborcję - bez znieczulenia. „Moje życie nie było przystosowane do wychowania zdrowego, szczęśliwego dziecka,” mówi. Mimo tego, że nie żałuje decyzji o usunięciu ciąży, nie chce aby inne kobiety musiały rezygnować ze znieczulenia ze względu na ogromne koszty zabiegu. „Wydaje nam się, że mamy wolny wybór i możemy robić wszystko co nam się żywnie podoba, ale na naszej drodze pojawiają się małe hopki, przez które mimo wszystko trzeba przeskoczyć” dodaje.

aborcja

Stevie Nicks

Po latach spekulacji odnośnie tego czy Stevie zakończyła nieplanowaną ciążę z liderem The Eagles, Donem Henley, para postanowiła podzielić się prawdą w jednej z piosenek zespołu zatytułowanej „Sara”. Nicki wyjaśniła sytuację podczas wywiadu z Billboard. „Gdybym wyszła za Dona, i urodziła mu dziecko, a to dziecko byłoby dziewczynką, nazwałabym ją Sara.”

Komentarze (45)

Ocena: 4.91 / 5
Vendetta (Ocena: 5) 15.09.2015 18:50
Obczajcie tą stronke sh.st/vM9Z4
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 27.08.2015 21:12
Brak słów na to wszystko...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.08.2015 22:22
Jesteś przesiąknięta złem. Na próżno Ci tłumaczyć pewne sprawy.
odpowiedz
katek (Ocena: 5) 25.08.2015 19:48
to są morderczynie. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Nie chciałabym, aby moje dzieci były fanami którejkolwiek z tych osób. To żadne autorytety a tylko łatwa droga do zła. Mam nadzieję, że żałują.
odpowiedz
ana hana (Ocena: 5) 25.08.2015 12:10
trochę to straszne, że dziecko musiało umrzeć bo komuś kariera może by się zepsuła albo w wieku 38 lat nie chciałaby mieć 20-to letniego dziecka. Te kobiety mówią, że to ich ciało i decyzja ale za swoje czyny trzeba ponosić odpowiedzialność. Są tabletki "72 po" wówczas usuwanych jest kilka komórek na krzyż a nie mały człowiek. Moim zdaniem człowiekiem taka istota się staje kiedy zaczyna się kształtować układ nerwowy, mózg. Nie mam dzieci i na chwilę obecną nie chcę mieć (mam 31 lat) ale nie pojmuję aborcji.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo