Tajemnice legendarnego KLUBU 27

Liczba 27 łączy młodych, utalentowanych i niepotrafiących pogodzić się z rzeczywistością artystów rocka, bluesa i R&B. Dlaczego wiedli tak autodestrukcyjny tryb życia?
Tajemnice legendarnego KLUBU 27
26.07.2011

Klub 27 to w kulturze masowej określenie wpływowych muzyków rockowych, bluesowych oraz R&B, którzy zmarli w wieku 27 lat. Z grupą łączy się zwykle pięć wielkich nazwisk, a termin powstał na początku lat 70-tych, kiedy to na przestrzeni 24 miesięcy zmarła czwórka przełomowych dla historii muzyki artystów. Entuzjaści twórczości Amy Winehouse są zdania, że i ona powinna zostać do włączona do tego tragicznego zestawienia. Do kogo ją tym samym porównują?

Przed Wami piękni, młodzi i... naćpani.

brian jones

Brian Jones

Mam swoją wolność, lecz czasu mi brak.

Wiara stracona, popłyną łzy.

Może po śmierci przyjdzie nam żyć.

Fragment utwóru Wild Horses z albumu Sticky Fingers The Rolling Stones

Na 17. urodziny dostał od rodziców gitarę akustyczną. A od 14-letniej koleżanki… dziecko. Nie chciał zostać ojcem, więc noworodek trafił do adopcji. W tym samym czasie inna koleżanka urodziła mu córkę, o której istnieniu nawet się nie dowiedział. Rok później na świat przyszedł trzeci potomek przyszłego założyciela jednego z najbardziej kultowych zespołów świata. W ten sposób Brian Jones już jako nastolatek rozpoczął tryb życia skutecznie oddalający go od ustatkowania.

Na początku lat 60-tych, jako niespełna dwudziestoletni ojciec trójki nieślubnych dzieci, zaczął poważnie interesować się muzyką. Często bywając w  klubach jazzowych i bluesowych w Londynie, dość szybko poznał wąskie grono muzyków związanych z każdym z nurtów. Błyskawicznie dał się poznać jako wyjątkowy gitarzysta.

Na początku maja 1962 roku zamieścił ogłoszenie w czasopiśmie muzycznym „Jazz News” na temat nowopowstającego zespołu oraz poszukiwanych do niego gitarzystów i wokalistów. W ten sposób powstało The Rolling Stones (nazwę wymyślił Jones tuż przed pierwszym występem, sądząc że później zastąpi ją czymś bardziej wyszukanym). Za sukcesem pierwszych występów nie poszedł jednak sukces finansowy. Jones wynajmował za 16 funtów tygodniowo mieszkanie w londyńskiej Chelsea (dokładnie przy Edith Grove 102) bez łazienki i z jedną żarówką. Wraz z nim mieszkali matka jego trzeciego dziecka, Mick Jagger oraz Keith Richards – koledzy z zespołu.

Dzięki całonocnym ćwiczeniom i wspólnej grze na gitarze Jonesowi i Richardsowi udało się perfekcyjnie zgrać swoje instrumenty, wydobywając z nich unikalne, dopełniające się brzmienia. Do połowy lat 60-tych to Jones wiódł prym w zespole, później jego koledzy zaczęli powoli przejmować kontrolę nad zyskującym coraz większą popularność The Rolling Stones. Po 1967 roku, po ciężkim zawodzie miłosnym, kiedy to jego ukochana zdradziła go z kolegą z zespołu, zaczął poważnie eksperymentować z narkotykami. W tym okresie odsunięto go z zespołu, co doprowadziło do pogłębiających się zachować autodestrukcyjnych, zwieńczonych tragiczną śmiercią 3 lipca 1969 roku. Jones został utopiony we własnym basenie przez robotnika modernizującego jego posiadłość.

jimi hendrix

Jimi Hendrix

Hipnotyzuję ludzi, aż dochodzą oni do podstawowego stanu, a gdy osiągnę moment największej słabości, mogę przemówić do ich podświadomości i wmówić im, co chcę.

Jimi, w przeciwieństwie do Briana Jonesa, swojej pierwszej gitary nie dostał w prezencie, ale kupił za zarobione pieniądze w wieku 15 lat. Zastąpiła mu ona kij od szczotki, który miał udawać wymarzony instrument podczas dziecięcych zabaw oraz ukulele, które znalazł kiedyś w miejscu pracy ojca. Co ciekawe, miłość do gitary deklarowana od najmłodszych lat, nie pomogła mu na lekcjach muzyki w szkole. Był to jedyny przedmiot, z którego miał słabe oceny.

Obecnie uznawany jest za najwybitniejszego gitarzystę w historii muzyki i prawdziwego wirtuoza oraz eksperymentatora. Wypracował szereg unikatowych, nieznanych wcześniej technik gry. Bawił się brzmieniami, zniekształceniami i przejściami, osiągając genialne efekty dźwiękowe.  Był związany z Band of Gypsys oraz The Experience, którego członkowie słynęli z umiłowania do alkoholowych libacji i odmawiali występów „na trzeźwo”.

Zmarł 18 września 1970 roku po przedawkowaniu alkoholu i środków nasennych. Istniało domniemanie o zabójstwie dokonanym przez ówczesnego menedżera grupy, w celu otrzymania gigantycznego odszkodowania, ale śledztwo nie wskazało winnych. Scotland Yard wznowił je w 1994 roku, ale zostało umorzone ze względu na brak dowodów.

Po jego śmierci wydano setki płyt, co prawdopodobnie ustanawia Jimiego Hendrixa rekordzistą w tej kategorii. Oficjalnie uznaje się, że miał dwójkę dzieci z dwiema różnymi kobietami. Obecnie 41-letni James Daniel Sandquist w latach 90-tych procesował się z własnym dziadkiem o prawa do kompozycji artysty.

janis joplin

Janis Joplin

Na scenie kocham się z tysiącami ludzi, ale do domu wracam sama.

Mało kto wie, że jego nastolatka była dość potężna, a epizody gwałtownego tycia i chudnięcia oszpeciły jej ciało licznymi bliznami i rozstępami. Zanim stała się znana, poddała się kilku zabiegom dermabrazji, by odzyskać estetyczny wygląd. Z rówieśnikami nie dogadywała się najlepiej, przyjaźniła się z outsiderami, którzy zaznajomili ją z inspirującym, afroamerykańskim bluesem. Szybko dołączyła do lokalnego chóru i zaczęła śpiewać „na poważnie”. W międzyczasie malowała, dając na płótnie upust targającym nią emocjom.

W 1966 roku dołączyła do mało znanego zespołu Big Brother & the Holding Company, który za sprawą jej charakterystycznego wokalu zyskał popularność i stał się rozpoznawalny. Janis, jak na hippiskę przystało, lubiła modyfikować swój kontakt z rzeczywistością przy pomocy rozmaitych środków odurzających. Skandale obyczajowe i kuracje odwykowe stały się obowiązkowymi elementami kilku lat jej kariery.

Zmarła 4 października 1970 roku w hollywoodzkim hotelu na skutek wstrzyknięcia sobie zbyt dużej dawki morfiny i heroiny. Jej ciało poddano kremacji, a prochy rozsypano nad Oceanem Spokojnym nieopodal kalifornijskiego wybrzeża.

jim morrison

Jim Morrison

Gdybym tylko mógł cofnąć czas i jeszcze raz poczuć jak obejmują mnie ramiona rzeczywistości

Fragmanet utworu If only I z repertuaru The Doors

W okresie bardzo wczesnej młodości sądził, że zostanie raczej poetą a nie wokalistą. Setki zgromadzonych przez niego notesów z osobistymi zapiskami są zbiorami wierszy romantyczno – surrealistycznych, powstających między innymi pod wpływem filozofii Nietzschego. Na początku studiów rozpoczął eksperymenty z substancjami psychoaktywnymi, które kilka lat później pozbawiły go życia.

Muzyką zajął się właściwie przez przypadek. Z grupą kilku kolegów założył The Doors, którym wciąż targały rozmaite problemy – głównie nieporozumienia wiecznie odurzonego narkotykami Morrisona z pragnącymi się rozwijać muzykami.

Zmarł 3 lipca 1971 roku w Paryżu – oficjalnie na atak serca, który prawdopodobnie był spowodowany zażyciem heroiny. Został pochowany na słynnym cmentarzu Pere-Lachaise obok Balzaca, Moliera oraz Chopina.

amy winehouse

Amy Winehouse

Mówiłam Ci, że będą ze mną kłopoty

Wiesz, że nie jestem niczym dobrym   

Fragment utworu You know I’m no good napisanego przez Amy Winehouse

Miała zaledwie 10 lat kiedy założyła swój pierwszy zespół Sweet’n’Sour. Trzy lata później nauczyła się grać na gitarze, a jako 16-latka śpiewała już profesjonalnie zaskakując swoim dojrzałym wokalem specjalistów z A&R Records, gdzie trafiło jej demo.

Nagle wszyscy zaczęli o nią walczyć. Po negocjacjach z kilkoma wytwórniami, podpisała kontrakt z Island Records, z którym związana była przez cały okres trwania kariery. Wydała dwa albumy: Frank oraz Back to Black, który zapewnił jej aż 5 nagród Grammy.

Prowadziła bujne życie osobiste, miała problemy depresyjne, cierpiała na zaburzenia odżywiania. Uzależniła się od alkoholu i narkotyków.  Nie rozstawała się z papierosami. Jej bliscy i przyjaciele zdradzili, że wielokrotnie wyrażała swoje przypuszczenia, że umrze młodo i dołączy do Klubu 27, którego członkowie od zawsze stanowili dla niej artystyczną inspirację.

Zmarła w minioną sobotę w następstwie przedawkowania narkotyków. Dziś odbędzie się jej pogrzeb.

Kurt Cobain

Kurt Cobain

Cześć, nazywam się Kurt Cobain, jestem homoseksualistą, jestem poganinem, jestem narkomanem i lubię pieprzyć grube świnie!

Przyszedł na świat, kiedy wielka czwórka z Klubu 27 żegnała się z życiem. W 2003 roku magazyn Rolling Stone umieścił go w zestawieniu 100 najlepszych gitarzystów wszech czasów. Od najmłodszych lat wielokrotnie podkreślał, że jego największym marzeniem jest dołączenie do Klubu 27 i w swoich utworach pisanych dla Nirvany wielokrotnie zdradzał plany odebrania sobie życia.

Mieszał rozmaite środku odurzające z alkoholem, wielokrotnie trafiając do szpitala na płukanie żołądka oraz na odwyk. Z ostatniego, odbywanego w 1994 roku, uciekł. Wrócił do domu w Seattle, by 4 kwietnia 1994 roku zadać sobie ostateczny cios.

Osierocił dwuletnią córkę, Frances Bean Cobain, która już jako trzynastolatka pojawiła się na łamach Teen Vogue'a, później udzieliła wywiadu dla i-D, pokazała się w Elle i pracowała jako dziennikarka dla Rolling Stone. Obecnie zajmuje się muzyką i malarstwem. Matką dziewczyny jest Courtney Love. Obok Presleya, Jacksona i Yves Sait Laurenta jest jednym z najlepiej zarabiających po śmierci artystów.

Polecane wideo

Komentarze (51)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 20.06.2012 19:52
Ona po prostu ładnie śpiewała, wg. mnie porównywanie jej do artystów takich jak Kurt, Jim, Jimi, Janis czy Brain to brak szacunku dla nich. Ona dostała śmierć na własne życzenie ,ani walczyli ze swoimi demonami
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.06.2012 19:10
Nikt z klubu 27 nie jmarl na wlasne zyczenie. Karzdy z nich mial jakies problemy, ktorych nie potrafil rozwiazac, dlatego zaczeli pic i cpac. POZATYM Kurt zabil sie z milosci do corki, nie chcial oby podzielila jego los, dziecka rozwiedzionych rodzicow (Kurt i Courtney mieli sie rozwiesc) jako dziecko Cobain wedrowal od dziedkow do matki ,a potem znow do ojca, takie bledne kolo, nie chcial aby Frances mosiala przechodzic przez to samo.A narkotykow nie bral bo mu sie chcialo, uwazal ze heroina jest jedynym lekarstwem na jego bole zoladka. Gdyby mial u boku trzezwa partnerke, na jakies 90 procent zyl by dzisiaj. Tylko boli mnie jedno, ze nie pomyslal ze jego coreczka nie zrozumie ze tatus zabil sie z milosci do niej...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.06.2012 18:53
Nie rozumiem jak mozna porownac Amy do takich artystow jak Kurt Cobain czy Jim Morrison, oni twozyli muzyke, na zawsze zapisali sie w jej historíi i sercach wielu osob (ze swieca szukac kogos ,kto przynajmniej nie kojarzy Hendrixa) ,a Amy, corz poprostu ladnie spiewala (osobiscie twierdze ,ze za pare lat swiat o niej zapomni). Pozdrawiam wszystkich fanow Nirvany, Rolling Stones, Hendrixa, Joplin, The doors. Ps w klubie 27 jset jeszcze Brian Jones- zalozyciel Rolling stones
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.02.2012 08:49
kurde nie wiem noco tu hoći
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.08.2011 01:13
Błąd w artykule, Kurt umarł 5 kwietnia 1994
odpowiedz

Polecane dla Ciebie