„Doda. Dream show”. Gwiazda ostro spięła się z producentem o ceny biletów

Kolejny odcinek głośnego programu za nami.
„Doda. Dream show”. Gwiazda ostro spięła się z producentem o ceny biletów
Fot. AKPA (Piętka Mieszko)
19.09.2023
Sylwia Kropiewnicka

Za nami trzeci odcinek głośnego show Polsatu „Doda. Dream show”. Przypomnijmy, że format pokazuje przygotowania gwiazdy i jej sztabu do koncertów w ramach promocji płyty „Aquaria”. Im mniej czasu zostało do pierwszego koncertu, tym atmosfera w ekipie Dody jest bardziej napięta. Tym razem gwiazda spięła się z producentem.

Zobacz także: „Żony Warszawy” są wobec siebie złośliwe i plują jadem. Internauci: „Program o niczym”

Doda spięła się z producentem w najnowszym odcinku „Doda. Dream show”

Przygotowania do warszawskich koncertów Dody w ramach promocji płyty „Aquaria” idą pełną parą. Czasu do pierwszego show jest coraz mniej. W najnowszym odcinku Doda. Dream show” gwiazda wreszcie znalazła reżysera widowiska i wybrała najlepszych tancerzy spośród osób, które przyszły na casting. Piosenkarka miała także nieprzyjemne starcie z producentem muzycznego wydarzenia, który uznał, że pierwsza pula biletów powinna pójść za 89 zł. Dodzie bardzo się do nie spodobało, czemu dała upust słowami:

Co to jest? Paczka dla powodzian? Ja nie potrzebuję zachęcać.

Kiedy producent dodał, że następna pula biletów będzie już w cenie ok. 129 zł, Doda tylko bardziej się zdenerwowała. Sama ocenia swoje show na co najmniej 200 zł. W końcu sztab zadecydował, że najdroższe bilety mają oscylować w granicach 800 zł, mimo że początkowo producent zaproponował kwotę dwa razy niższą.

Zobacz także: Kuba Szmajkowski wydał oświadczenie po burzy, którą rozpętał jego występ w „TTBZ”

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Telewizja Polsat (@polsatofficial)

Polecane wideo

Jest jedną z najpiękniejszych sportsmenek na świecie. Ma 24 lata i pochodzi z Niemiec
Jest jedną z najpiękniejszych sportsmenek na świecie. Ma 24 lata i pochodzi z Niemiec - zdjęcie 1
Komentarze (2)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 20.09.2023 05:50
No widzicie jak ona ludzi z gory traktuje. Ja juz bym wolala na powodzian dac 200zl, niz na ta bezczela kwoke 89 zl
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.09.2023 19:39
a niech wynegocjuje nawet cenę min 500zł za bilet, ciekawe ile osób przyjdzie i czy to się będzie opłacać.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie