Sonia Bohosiewicz chciała dostać taką stawkę za rolę, jak mężczyźni. „I co? Szukają innej aktorki”

Aktorka opowiedziała o dyskryminacji płacowej ze względu na płeć w polskiej branży filmowej.
Sonia Bohosiewicz chciała dostać taką stawkę za rolę, jak mężczyźni. „I co? Szukają innej aktorki”
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/soniabohosiewicz/)
07.06.2019

Mimo wciąż rosnącej świadomości społecznej oraz coraz większej liczby przypadków, gdy kobiety wychodzą na ulicę aby głośno domagać się swoich praw, przed nami jeszcze długa droga do równości, sprawiedliwości i poważnego traktowania. Póki co w naszym kraju (i nie tylko) o prawie kobiety do aborcji chcą decydować głównie mężczyźni (w tym duchowni), kultura gwałtu jest na porządku dziennym, a kobiety są dyskryminowane na wielu polach, także tym zawodowym. Niestety w wielu miejscach pracy normą jest, że kobiety zajmujące takie same stanowiska jak mężczyźni zarabiają tylko część ich stawek. 

Zobacz również: „Chcesz odpoczywać statystycznie na emeryturze 21, a nie 6 lat? W takim razie chcesz być kobietą” - kontrowersyjna wystawa na 8 marca

O tym zjawisku opowiedziała też aktorka Sonia Bohosiewicz. W wywiadzie udzielonym w nowym numerze magazynu “Wysokie Obcasy” wyznała, że spotkała się z dyskryminacją ze względu na płeć w środowisku zawodowym. Aktorka przytoczyła negocjacje na temat roli w jednym z nowych serialu. Wyznała, że na jej prośbę jej menadżerka zaproponowała taką stawkę, jaką w produkcji zarabiają mężczyźni. 

Zakończono ze mną rozmowy. Zmieniono mnie. Nikt ze mną nawet nie negocjował. Zapytałam kolegów ostatnio, jak się czują z tym, że mają wyższe zarobki. Usłyszałam, że zaczynamy być nieprzyjemne i zrzędliwe. Inny powiedział: Jak byście były na naszym miejscu, też nie chciałybyście zmian 

- mówiła Sonia Bohosiewicz w “Wysokich Obcasach”. Ale to nie jedyna aktorka, która spotkała się z tego dyskryminacją na tle płac. Bohosiewicz przytoczyła też historię swojej koleżanki po fachu. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Wysokie Obcasy (@wysokieobcasy.pl) on

Przysłała mi swoją fotografię z podpisem: “Moje pamiątkowe zdjęcie tuż przed Dniem Kobiet, kiedy dowiedziałam się, że dyrektorka teatru zaproponowała mi stawkę prawie dwukrotnie niższą niż mojemu koledze z o wiele mniejszym CV i doświadczeniem”.  

Okazuje się, że mężczyźni z branży filmowej w większości nie reagują na problem. Ich koleżanki nie mogą liczyć na zrozumienie ani na poparcie w postulatach głoszących równość płac za taką samą pracę. 

Kiedyś w dyskusji od kolegi aktora usłyszałam taki oto argument: Nie dziwcie się, dziewczyny, że zarabiamy więcej. Są badania, że widzowie chętniej oglądają mężczyzn”. Wyobrażasz to sobie? Nawet scenografki zarabiają w filmie mniej niż panowie scenografowie. A przecież nikt nie ogląda scenografów, tylko efekt ich pracy 

- mówiła Bohosiewicz przeprowadzającej z nią wywiad dziennikarce. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by S o n i a Bohosiewicz (@soniabohosiewicz) on

A wy spotkałyście się z dyskryminacją płacową ze względu na płeć? Próbowałyście zawalczyć o swoje prawa? 

Zobacz również: Dlaczego kobiety zarabiają mniej od mężczyzn?

Najładniejsza biżuteria dla każdego znaku zodiaku. Jak podoba Ci się Twój znak?
Najładniejsza biżuteria dla każdego znaku zodiaku. Jak podoba Ci się Twój znak? - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (6)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 07.06.2019 13:27
A co ma doswiadczenie do zarobków? Pani asystentka dyrektora banku zarabiala 60tys miesięcznie i myslisz, ze ktos ja przyjmie na podobne stanowisko skoro ma TAKIE doświadczenie jako asystentka dyrektora? Moze facet po prostu jest bardziej zdolny, utalentowany czy po prostu bardziej ma gadane i bije coś od niego. Wybaczcie, ale facet jesli chodzi o bycie artystom moim zdaniem ma gorzej: laska nie musi miec talentu do spiewania czy do gry aktorskiej- wystarczy, ze jest plastikowa, półnaga, porobiona i zarabia krocie, faceci jednak muszą coś sobą rezprezentować bo na nich nikt oka nie zawiesi.
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 07.06.2019 12:57
Znam firmy, gdzie Pani aktorka na pewno zarobi tyle samo co pogardzany przez nią facet. Ale nie wiem czy za 3000 brutto będzie jej się chciało. Celeterorystki. Zawód aktora ma to do siebie, że jak ktoś jest popularny (niezależnie od pci) to dostanie więcej niż pozostali. jak jest się jakimś serialowym popychadłem to nic dziwnego, że dostaje mniej. Zarobki takie same , ale obowiązki to już nie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.06.2019 11:50
Jeżeli się odchudzasz polecam naturalny preparat slimcea, można schudnąć nawet 16 kg w 3 miesiące
odpowiedz

Polecane dla Ciebie