Polska gwiazda Instagrama wyłudziła od swoich fanów tysiące dolarów! Nie chciała oddać pieniędzy

Miała nauczać, jak zarabiać na Instagramie, ale jej metody były wyjątkowo podejrzane... Fani nie dali się nabrać.
Polska gwiazda Instagrama wyłudziła od swoich fanów tysiące dolarów! Nie chciała oddać pieniędzy
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/travel_inhershoes/)
17.12.2018

Agnieszka Lal szturmem podbiła Instagram. Profil pięknej Polki obserwuje prawie 900 tys. fanów, którzy są pod wrażeniem zapierających dech w piersiach zdjęć z podróży, w które regularnie udaje się influencerka. Na Instagramie Agnieszka Lal jest znana jako Aggie Lal, a jej konto nosi nazwę @travel_inhershoes. W związku z olbrzymią popularnością Lal postanowiła podzielić się swoją wiedzą z fanami, którzy także pragną zyskać sławę i zacząć zarabiać w Internecie. 

Zobacz również: Piękna Polka robi furorę na Instagramie! Obserwuje ją już prawie milion osób

Agnieszka Lal zorganizowała specjalny, można wręcz powiedzieć - ekskluzywny – kurs dla osób, które chciałyby zostać znanymi influencerami. Za udział w warsztatach policzyła sobie 500 dolarów od każdego uczestnika. W ramach 12-tygodniowego kursu w postaci streamów na żywo Aggie miała uczyć swoich fanów m.in. tego, jak najlepiej tworzyć swoje bio na Instagramie, edytować materiały oraz prezentować się potencjalnym inwestorom. Influencerka obiecywała też bezpośrednią opiekę nad kontami swoich kursantów i indywidualne podejście do każdego z nich 

Niestety już po pierwszym module okazało się, że ekskluzywny kurs prowadzony przez Aggie Lal jest bardzo podejrzany. W ramach pierwszej “pracy domowej” instagramerka kazała swoim podopiecznym... zrekrutować nowych uczestników warsztatów. Kursantom wydało się to bardzo dziwne. Potem niestety było tylko gorzej. Lal nie wywiązała się z obietnicy bycia indywidualną mentorką dla każdego ze swoich podopiecznych – nie obserwowała ich Insta Stories, nie podpowiadała, w jaki sposób mogą ulepszyć swoje profile w Sieci i zdobyć intratne kontrakty. Co więcej, obiecywane przez instagramerkę specjalne wideo z udziałem “największych gwiazd Instagrama” także nie doszło do skutku – Lal tłumaczyła się potem, że nie wrzuciła filmiku, bo... nie miała dostępu do wi-fi. Nie przeszkodziło jej to jednak w tym, aby w tym samym czasie udostępnić na swoim kanale na YouTube nowego materiału. 

Słuchacze Lal postanowili wziąć sprawę we własne ręce i bardzo szybko dogadali się między sobą. Okazało się, że wszyscy są głęboko rozczarowani kursem, w ramach którego nie zyskali żadnej merytorycznej wiedzy, a stracili dużo pieniędzy. Kursanci postanowili domagać się od Aggie Lal zwrotu pieniędzy. Na początku influencerka próbowała bronić się przed wypłatą środków, ponieważ przekonywała, że aby otrzymać swoje pieniądze z powrotem należało podjąć decyzję o rezygnacji z kursu po pierwszym tygodniu. Jednak w obliczu wiszącego nad nią skandalu i rozgłosu, jaki sprawie zaczęły nadawać amerykańskie media, ostatecznie Lal ugięła się przed żądaniami swoich kursantów i obiecała zwrócić im pieniądze. 

Myślicie, że ta historia to dobra nauczka dla wszystkich aspirujących instagramerek? 

Zobacz również: Anna Skura pochwaliła się zaproszeniem do Arabii Saudyjskiej od samego księcia. To był wielki błąd

 

 

Cały Instagram zakochał się w tym przystojnym policjancie z Rosji!
Cały Instagram zakochał się w tym przystojnym policjancie z Rosji! - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 17.12.2018 18:29
Kto to w ogóle jest :D Serio pytam, bo śledzę social media, blogosferę, ciekawią mnie te tematy - a o niej pierwsze słyszę. Chyba sobie kupiła obserwatorów i jest znana tylko redakcji pap.lota :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.12.2018 15:49
do czego to doszło, że takie beztalencia, które nic nie umieją, nic nie robią, tylko SĄ.... zbierają podziw ludzi, mają wystawne życie, egzotyczne podróże i drogie ciuchy. mam wrażenie że już Kardashianki więcej "robią" zawodowo- mają marki makijażowe, odzieżowe, Kendall chodzi po wybiegach światowych projektantów. a takie influencerki po prostu nie robią nic, tylko sie lansują i jeszcze ktoś im za to płaci. dont get me wrong. to nie ból dupy ani zazdrość . raczej reflexja : świat się stacza.
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie