Waszym zdaniem: „Angelina dostała to, na co zasłużyła!”

Diana cieszy się, że Angie dopadła karma...
Waszym zdaniem: „Angelina dostała to, na co zasłużyła!”
Fot. ONS
23.09.2016

Nieważne, że na całym świecie toczą się wojny, ludzie giną i nie mają co jeść. Liczy się tylko to, że Angelina Jolie i Brad Pitt rozwodzą się. W mediach pojawiają się różne spekulacje na ten temat, począwszy od pozamałżeńskich stosunków przystojnego aktora po nadużywanie przez niego środków odurzających. Chociaż wszystkich intryguje przyczyna, nie można oprzeć się wrażeniu, że damska część internetowej społeczności skupia się bardziej na tym, że Angelinę spotkał ten sam los, co Jennifer Aniston. Ten sam w sensie – związek z Bradem zakończył się fiaskiem. Tablice facebookowe zasypują się memami z byłą żoną Pitta, która triumfalnie podsumowuje zakończenie związku Brangeliny. `Us Weekly`donosi, że Aniston uważa, iż Angie dopadła karma. Trudno temu zaprzeczyć. Jak głosi stare porzekadło: Nie buduje się szczęścia na cudzym nieszczęściu.

Podobnie myśli nasza czytelniczka Diana, która zdecydowała się napisać do redakcji maila i opisać swoje odczucia.

 

Angelina Jolie rozwodzi się z Pittem

Fot. ONS

- Uważam, że Angelina dostała to, na co zasłużyła. Zawsze wolałam Jennifer. Moim zdaniem jest o wiele sympatyczniejsza, a co najważniejsze to ona zdobyła Brada jako pierwsza. Kobiety, które odbijają innym kobietom chłopaków i mężów, robią okropne świństwo i nic tego nie usprawiedliwia. To egoizm w czystej postaci. Znam niejedną taką `łatwą`, mało tego, sama doświadczyłam zdrady faceta z dziewczyną z bardzo bliskiego mi otoczenia. Dobrze tak Angelinie. Spotkałam się kiedyś z wypowiedziami Jennifer, że Jolie to manipulatorka. Światu pokazuje słodkie, wrażliwe oblicze, a w rzeczywistości jest zupełnie inna.

Diana zarzuca Angelinie obłudę. Świat słyszy o adopcjach Angie, działalności jej fundacji, ale niewiele wie na temat licznych wyskoków aktorki oraz innych niewygodnych faktów.

Angelina Jolie rozwodzi się z Pittem

Fot. ONS

- Czytałam biografię Angeliny. Z jednej strony miała smutne dzieciństwo, bo jej ojciec zdradzał matkę, co odbiło się na całej rodzinie. Ale z drugiej Jolie zrobiła dokładnie to samo innej kobiecie. Doświadczenia z dzieciństwa nie powstrzymały jej. Młodość Angeliny to liczne wyskoki, seksualne orgie i zabawa mężczyznami, których traktowała przedmiotowo. Niektórzy podejrzewają, że w ten sposób próbowała się odegrać na zdradzającym matkę ojcu. Różne podjerzenia krążą także wokół stosunków z bratem, z którym nie stroniła od dwuznacznych kontaktów. Potrafiła np. publicznie pocałować się z nim prosto w usta. To normalne? Szkoda, że media nagłaśniają głównie charytatywną działalność Angeliny. Nie powiem – zrobiła też wiele dobrych rzeczy w swoim życiu, ale to nie jest usprawiedliwienie. Poza tym, nie wiemy, co tak naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami ich domu. Czy można być normalnym w dorosłym życiu po problemach, jakie miała Angelina w dzieciństwie i po jej burzliwej młodości? Nie wierzę, że terapia załatwia takie problemy.

Angelina Jolie rozwodzi się z Pittem

Fot. ONS

Diana przekonuje, że po raz pierwszy staje po stronie mężczyzny, słysząc o rozpadzie związku.

- Tyle się mówi o kobiecej solidarności, ale tym razem solidaryzuję się z Bradem i oczywiście z Jennifer. Nawet gdyby okazało się, że Brad faktycznie zdradził Angelinę z Marion Cottilard albo inną kobietą, nawet gdyby nadużywał alkoholu, brał narkotyki i był agresywny, mówię: Sama jesteś sobie winna Angelina, nie zabiera się za cudzych facetów. Zachowanie Brada to właśnie karma, która do Ciebie wróciła. No i nie wierzę, że Ty byłaś święta. Osoby, które publicznie pokazują się z jak najlepszej strony, działają charytatywnie i wypowiadają się na temat pokoju, to najczęściej najwięksi oszuści i manipulatorzy.

Teraz czekam na komentarze Jennifer w Sieci. Dziewczyny, nie zabierajcie się za cudzych facetów...

Zobacz także: 7 modowych trików Kendall Jenner! (Dla wszystkich miłośniczek jej stylu)

Komentarze (11)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 27.02.2018 16:34
Brad tez jest winny. Nie wiem czemu wszyscy tak go bronia!!!!!!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.09.2016 21:40
Jeśli facet poleciał za inną, będąc już w małżeństwie, to nie ma się co dziwić, że spisał się kiepsko jako mąż dla kolejnej.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.09.2016 21:05
Nie wzbudził moich emocji ich ślub, nie wzbudza i rozwód. Co mnie zastanawia naprawdę to fakt, że są ludzie, którzy tak emocjonalnie przeżywają prywatność gwiazd, z którymi nigdy słowa nie zamienili. Czy jest tu ktoś, kogo to "ruszyło" i bez kłótni, wyzwisk, oceniania i tak dalej wyjaśni mi, DLACZEGO? Ciemna jestem w takich sprawach, naprawdę nie rozumiem.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.09.2016 20:24
Ja lubię i Angie i Jennifer i Brada. To co sie dzieje prywatnie miedzy nimi to ich sprawa. Zgodzę się tylko z jedną wypowiedzi poniżej; chodźby najpiękniejsza kobieta podwalała się do faceta, który KOCHA swoją żonę - nic nie wskóra, facet zostanie z tą z którą chce być - to naturalne... - widocznie zabrakło miłości.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.09.2016 17:28
Nie mogłam tych wypocin doczytać do końca...i nadziwić się nie mogę. Dlaczego kobiety są w stosunku do drugich kobiet tak okropne?Nie ma słowa o tym jak facet się zachował. Kurczę!Gdyby chciał zostać ze swoją poprzednią żoną,to by został! I nawet za przeproszeniem kobieta z rozłozonymi przed nim nogami by tego nie zmieniła. Dlaczego jesli dochodzi do zdrad obwiniane są tylko kobiety? A poza tym,który związek w dzisiejszych czasach(mam na myśli któryś z kolei) zaczyna się od czystej karty?Niestety,ale mało który. W większości przypadków coś zaczyna się już dziać w momencie bycia w związku. Dzieje się źle i akurat w tym danym momencie kogoś poznajemy i się to po prostu może zdarzyć. Wiele związków miało takie początki i nic na to nie poradzimy. I dalej-znów się ten związek rozpadnie,albo nie. Więc albo ta WASZA karma zadziała,albo po prostu nie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo