Żenujące hity sprzed lat – cz. 2 (Nie przyznawaj się, że też ich słuchałaś!)

Kolejna porcja przebojów, które (niestety) uwielbiała cała Polska.
Żenujące hity sprzed lat – cz. 2 (Nie przyznawaj się, że też ich słuchałaś!)
07.02.2015

Wczoraj na naszym portalu zamieściłyśmy artykuł z najbardziej żenującymi piosenkami, które kilka lat temu były w naszym kraju niezwykle popularne.

Przypomnijmy: Kiedyś tych piosenek słuchała cała Polska! Żenujące hity sprzed lat

Nie zabrakło wśród nich utworu „Życie jak poemat” Szymona Wydry (którego w komentarzach zaciekle broniłyście), piosenki „Zbudziłam się” Alicji Janosz, lepiej znanej pod tytułem „Jajecznica” oraz przeboju „Kolorowe sny” grupy Just 5.

Ponieważ nasza lista wywołała wśród Was wiele emocji, a niektóre Czytelniczki uznały, że brakuje na niej kilku naprawdę popularnych hitów, postanowiłyśmy stworzyć dzisiaj część drugą żenującej playlisty.

Oto kolejna porcja przebojów, które niestety uwielbiała większość Polaków. My również :)

Komentarze (30)

Ocena: 3.33 / 5
Anonim (Ocena: 5) 09.02.2015 20:03
To WY jesteście żenujący. Te piosenki to moje wspaniałe dzieciństwo, a to, co teraz leci w radio nadaje się na złom. Od jakiegoś czasu w ogóle nie słucham radia.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.02.2015 23:17
gdzie mandaryna ?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.02.2015 14:20
Odnoszę wrażenie, że to raczej hity z poprzedniego zestawienia były bardziej żenujące niż te tutaj... -.-
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.02.2015 13:55
Uważam że Agnieszka, Jak zapomnieć, Niech mówią.. i kochać to nie znaczy- są ponadczasowe i będą sie podobać za kilkanaście, kilkadziesiąt lat- na stałe wejdą do klasyki polskiej muzyki rozrywkowej. czy będą tak samo pamiętane jakieś wielkie hity z ubiegłego roku- wątpię. Może Bałkanica i My Słowianie. Też uważane przez niektórych za obciachowe
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 08.02.2015 13:07
Ja z wszystkich tych piosenek znam i lubię tylko "Niech mówią, że to nie jest miłość". Nigdy nie podążałam za hitami, a te piosenki przecież też kiedyś były nowością. Ja tam dalej zawzięcie słucham Fogga, Santor, Sobczyk, Łazuki, Bajora, Willas itd. No i opery. Wybaczcie, nie jestem nowoczesna, możecie wyśmiewać. Na koniec dodam tylko, że mam niecałe 30 lat, nim pojawi się komentarz z myślą, że na pewno jestem znudzoną życiem sześćdziesięciolatką.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo