Reality show generują samobójstwa

Czy „robienie kariery" przed kamerami, w programie oglądanym przez miliony, to najlepsze rozwiązanie? A może dla niektórych jedyne? Bo jak wypłynąć, jak stać się gwiazdą, kiedy czasy coraz cięższe, a koniunktura na popularne programy wciąż rośnie?!
Reality show generują samobójstwa
10.12.2008

Szybka kariera, łatwe pieniądze, blask fleszy, splendor i sława! O tym marzy wiele osób zamieszkujących naszą planetę. Wielu z nich brakuje talentu i osobowości, a także odporności psychicznej. Nie chodzi nawet o to, że nie każdy jest przygotowany na bycie gwiazdą, ale nie każdy jest przygotowany na sromotną porażkę, z którą niewątpliwie większość musi się zmierzyć. Z tym bardzo ciężko sobie poradzić. Próżno szukać osób, które wystąpiły w programach typu reality show, zrobiły kariery i wyszły z tego bez szwanku na psychice. W Polsce, może jedna, Doda?! Ale nawet sukces odniesiony pod okiem kamer nie oznacza, że nie dojdzie do tragedii. Czasami wraz z popularnością nadchodzi kryzys w życiu osobistym, z którym wiele osób sobie nie radzi.

Ostatnimi czasy dochodzą do mediów różne informacje na temat osób, które bardzo aspirowały do bycia popularnymi, ale, niestety, zabrakło szczęścia, a może umiejętności...

Głośna historia Wojtka Glanca – brzuchomówcy, który przed amatorską kamerą wyznał, że stacja emitująca program, w którym on brał udział, zniszczyła mu życie. Wszystko dlatego, że odpadł w pierwszych etapach eliminacji. Glanc dodaje, że telewizja pokazała go w niekorzystnym świetle, przez co stracił swoją „twarz". Brzuchomówca posunął się o krok dalej i groził, że się zabije. Wyznaczył nawet dokładną datę. Stacja, którą oskarżył, nie pozostała obojętna i zawiadomiła policję.

Ostatni głośny przypadek, który wstrząsnął światem, niestety, skończył się tragicznie. Niejaka Paula Goodspeed, uczestniczka amerykańskiego „Idola", prześladowała jurorkę programu, która stwierdziła, że dziewczyna nie ma za grosz talentu. Następnie popełniła samobójstwo pod domem sędziującej gwiazdy. Samobójczyni nie poradziła sobie z przegraną. Przeliczyła swoje siły i zdolności. Tym samym wystawiła się na publiczne ośmieszenie, bo ludzie bywają okrutni, kiedy ktoś aspiruje do bycia gwiazdą, pod okiem milionów. Wiadomo, że albo mu się uda, albo nie. Jeśli tak, to automatycznie przybędzie mu „przyjaciół" i przychylności otoczenia. A jeśli nie? Kończy się sen o lepszym życiu w blasku fleszy i reflektorów. Kończą się marzenia o sławie, a zaczyna szara rzeczywistość wśród ludzi, którzy nie pozostają oszczędni w komentarzach na temat nieudolnego „talentu".

Przykładów prób samobójczych czy udanych samobójstw na całym świecie jest mnóstwo. Tania Saha z Indii, uczestniczka tanecznego show, po przegranej próbowała się otruć. Anglik, 40-letni Simon Foster, przedawkował narkotyki po programie "Zamiana żon". Natan Clutter uczestniczył w amerykańskim show. Po odpadnięciu w jednym z pierwszych etapów wrócił w rodzinne strony i skoczył na linie wysokiego napięcia. Nie poradził sobie z kpinami sąsiadów.

ludzie, którzy zgłaszają się do tego typu programów, nie są przygotowani na stres i ewentualną porażkę. Zamiast realiami, żyją mrzonkami o rychłej karierze. W takim razie, gdzie są producenci tych programów? Przecież to po części oni odpowiadają za dobór kandydatów. Po części, gdyż każda kandydatura jest „skrupulatnie" sprawdzana przez sztab psychologów. Ich zadaniem jest wyłonienie osób silnych, odpornych, a zarazem przebojowych. Ale jak pokazuje życie, tak się nie dzieje. Liczy się tylko, aby nałapać i zgromadzić w jednym miejscu mieszankę wybuchową charakterów i osobowości.

Z drugiej strony, każdy producent liczy na wysoką oglądalność stworzonego przez niego show. A kto chce oglądać spokojnych i zrównoważonych ludzi? Wiadomo, że to nie przyciągnie widza, bo czym go zainteresuje? Poważną rozmową na temat muzyki klasycznej czy może robótek ręcznych? Dlatego oglądamy ludzi ze zwichrowaną psychiką, tzw. życiowych wykolejeńców, pokroju Frytki, Joli Rutowicz i wielu, wielu innych, którzy nie mają pomysłu na życie.

Nie jest też tajemnicą, że tego typu programy przyciągają osoby głęboko zakompleksione, nastawione na sukces w show-biznesie czy tzw. margines. Według tego typu ludzi, popularność jest tym, czego pożądają najbardziej.

Polecane wideo

Komentarze (110)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 18.07.2011 19:10
TTe4kV bxrtlaegwxas
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.07.2011 17:34
So true. Honesty and eveyrthing recognized.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.07.2011 16:54
I didn’t know where to find this info then koaobm it was here.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.07.2011 14:38
Superbly illuminating data here, tnhaks!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.07.2011 12:22
Wow, your post makes mine look feelbe. More power to you!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie