Program „Top Model” zawsze budzi emocje, ale ostatni odcinek kultowego show był naprawdę dopracowany wizualnie. Powód? Widzowie dostali po finale coś bez wątpienia wyrafinowanego: emisję Wyjątkowego pokazu bielizny, w którym styliści postawili na markę ESOTIQ. Był to pierwszy tego typu kreatywny event fashion, który czerpie z nowoczesnego podejścia znanego ze światowych wybiegów.
Zobacz także: Jeszcze chwila, a na te perfumy zapanuje obsesja. Julia Wieniawa właśnie wypuściła hit!
W najważniejszym segmencie programu pojawiła się bielizna ESOTIQ, którą styliści „Top Model” wybrali jako jeden z najistotniejszych elementów finałowych stylizacji. Chwilę później, w Wyjątkowym pokazie bielizny, wizualna oprawa poszła o krok dalej. Produkcja postawiła na widowiskowość, światło budujące napięcie, teatralne ruchy i futurystyczną oprawę znaną z największych światowych pokazów.
Na wybiegu modelki prezentowały projekty w stylistyce doskonale znanej fankom marki. Pojawiły się zatem zmysłowe koronki, charakterystyczne cięcia i konstrukcje podkreślające sylwetkę. Modele ESOTIQ świetnie zgrały się zresztą z całą koncepcją pokazu, sensualną, nowoczesną i pełną scenicznej energii. Dokładnie tego oczekuje się od finału w programie tej rangi.
Pokaz bielizny ESOTIQ w finale „Top Model”
Pokaz bielizny ESOTIQ w finale „Top Model”
Styliści „Top Model” chcieli stworzyć show na poziomie światowych produkcji i bez wątpienia udało im się to osiągnąć. Pokaz marki ESOTIQ był jednym z najmocniejszych i najbardziej komentowanych akcentów całego wieczoru.
Pokaz bielizny ESOTIQ w finale „Top Model”
Bielizna ESOTIQ