W minionym odcinku „Top Model” uczestnicy zostali wysłani przez jurorów do Irlandii. To właśnie na tamtejszych castingach do pokazów mody musieli wykazać się aspirujący modele i modelki. W tym sezonie skład okazał się bardzo mocny, ponieważ wszystkim udało się dostać przynajmniej na jeden wybieg.
Zobacz także: Julia Wieniawa zablokowała uczestniczkę po sesji w „Top Model”!?
Choć osoby prowadzące castingi w Irlandii były szczerze zachwycone wszystkimi uczestnikami polskiej edycji „Top Model”, jury musiało podjąć trudną decyzję, kto pożegna się z marzeniami o finale. Wybór padł na Michała Kota, który zdaniem jednej z projektantek był zbyt zmysłowy podczas mierzenia jej ubrań.
Ostatecznie nikt jednak nie odpadł z programu, a wszystko za sprawą Michała Piróga, który od kilku sezonów ma ważny przywilej przywracania do „Top Model” jednego uczestnika. W tej edycji wybrał właśnie Michała Kota.
„Najlepsza decyzja tego sezonu”;
„Michał Piróg wykorzystał idealnie jedyną szansę… trzymam kciuki za Michała”;
„Jakby odpadł, nikt nie oglądałby finału”;
„Manifestuję Michała jako zwycięzcę programu” –
- piszą internauci.
Też cieszycie się z takiego obrotu spraw?
Wyświetl ten post na Instagramie