To koniec idealnych aniołków Victoria's Secret. Marka otwiera się na różnorodność, by naprawić swój wizerunek

Zatrudni zupełnie nowe ambasadorki.
To koniec idealnych aniołków Victoria's Secret. Marka otwiera się na różnorodność, by naprawić swój wizerunek
fot. Instagram (instagram.com/vctoriassecrett, instagram.com/palomija)
28.06.2021
Zuzanna Niedzielska

Współczesna kobieta jest już zmęczona przestarzałymi kanonami piękna. Chce zobaczyć prawdziwe kobiety, a nie ciała ukryte pod retuszem, bez cienia cellulitu. Ma dość haseł typu "idealna figura" w reklamach.

Zobacz również: Pierwsza modelka plus size w szeregach Victoria's Secret. Czy to początek rewolucji?

Dlatego firmy idą z duchem czasu i wprowadzają coraz więcej różnorodnych ambasadorek do swoich kampanii. Po fali problemów wizerunkowych, Victoria's Secret próbuje w ten sposób wrócić do gry.

To koniec idealnych aniołków Victoria's Secret

Do tej pory marka stawiała głównie na modelki w rozmiarze 34. Pokazy mody odbywały się w formie wielkiego show z udziałem gwiazd ze świata show-biznesu. Szczególnie podkreślano na nich seksowny look oraz promowano skąpą bieliznę.

Szczupłe figury aniołków przechadzały się w koronkach, bajecznych dodatkach, gadżetach, a nawet skrzydłach... Założyciel Victoria's Secret miał artystyczną wizję, która miała spełnić marzenia kobiet o tym, czego jeszcze nigdy nie miały.

Twarzami VS były takie modelki jak urocza Miranda Kerr, Gisele Bündchen, Adriana Lima, Heidi Klum czy Izabel Goulart. Na Instagramie musiały prowadzić równie idealne życie.

Taki widok w czasach „ciałopozytywności” może sporo zaszkodzić, dlatego marka postanowiła zmienić swoją politykę i w miejsce anielskich piękności z wybiegu postawić ambasadorki różnorodności.

Problemy wizerunkowe Victoria's Secret

W 2019 roku były organizator pokazów Victoria's Secret Ed Razek podał się do dymisji. Był odpowiedzialny za kierowanie całą strategią marki. Ponad 100 modelek wystosowało wówczas pismo, w którym oskarżyły mężczyznę o molestowanie seksualne

Paradoksalnie aniołki przeszły przez prawdziwe piekło. Przemoc, poniżanie czy mizoginia były nieodłączną częścią codzienności kobiet pracujących dla kultowej marki bieliźniarskiej. Gdy dziennikarze dotarli do świadków, zrobiło się naprawdę gorąco.

Bella Hadid wymieniła wulgarne zwroty, które usłyszała z jego ust. Miał zmuszać supermodelki do pocałunków czy dotykać bez ich zgody. Brały one również udział w rozbieranych sesjach, których wcale nie było w kontrakcie. 

W firmie panowała atmosfera zastraszenia. Gdy ktoś odrzucał jego "względy" po prostu przestawał otrzymywać propozycje... To właśnie on tak mocno upierał się przy promowaniu rozmiaru XS.

Zamknięto wtedy ponad 50 sklepów z najsłynniejszą bielizną, a także odwołano legendarne pokazy.

Victoria's Secret: nowa polityka stawia na „ciałopozytywność” i różnorodność

Aniołki powoli odfruwają do przeszłości, a gigant postawi teraz na promowanie naturalnego piękna i różnorodności. W tym celu zostanie uruchomiona specjalna platforma The VS Collective, czyli nowy program partnerski kreujący przyszłość znanej marki.

Dołączą do niego zupełnie świeże twarze, które pochodzą z różnych środowisk czy branż i reprezentują całkowicie nowe oblicze kobiecości. Czy aktywistki rzeczywiście pomogą w systemowych zmianach?

Do nowych ambasadorek dołączą między innymi:

  • Me­gan Ra­pi­noe - zna­na pił­kar­ka, złota medalistka olimpijska, dwukrotna mistrzyni świata i aktywistka społeczności LGBT+,
  • Va­len­ti­na Sam­pa­io - transpłciowa supermodelka,
  • Adut Akech Bior - czarnoskóra mo­del­ka wspierająca uchodźców,
  • Pa­lo­ma El­ses­ser - modelka plus size,
  • Aman­da de Ca­de­net - fotografka walcząca z seksizmem,
  • Ei­le­en Gu - narciarka o chińskich korzeniach,
  • Priy­an­ka Cho­pra Jo­nas - hinduska aktorka i feministka.

Czy ma być to zdrowy apel o wzajemną akceptację, czy jednak próba ratowania wizerunku - należy już ocenić samemu.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Victoria's Secret (@victoriassecret)

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez paloma elsesser (@palomija)

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Megan Rapinoe She/Her 🏳️‍🌈 (@mrapinoe)

Zobacz również: „Miałam rozmiar 32 i wciąż byłam za gruba”. Była modelka Victoria's Secret przerywa milczenie

Polecane wideo

Jak wyglądają mężowie topowych modelek? Zobacz, za kogo wyszły te piękności!
Jak wyglądają mężowie topowych modelek? Zobacz, za kogo wyszły te piękności! - zdjęcie 1
Komentarze (18)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 19.07.2021 20:58
Bo przez to promowanie idealnego piękna i tradycyjnie pojmowanie męskości /kobiecości tyłu ludzi popada w depresję , obsesje, anoreksję, bulimię bo nakazuje im się pakować w sztywne narzucone przez patriarchat schematy. I wielu niewinnych ludzi jest gnębionych w szkole bo nie mają eleganckich i markowych ciuchów. Bo mają trądzik lub są kalekami. I wmawia się ludziom kłamstwo, że te tradycyjne wzorce są naturalne, rzeczywistości są narzucone ludziom przez patriarchat. Przez taką mentalność ludzie cierpią, bo nie mogą być sobą i muszą udawać kogoś kim nie są, bo patriarchat nakazuje, że kobieta ma być taka a facet taki i owaki! Piękono świata ktwi w różnorodności.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.07.2021 20:47
Tonący brzytwy się trzyma. Teraz robią wszystko żeby marka przetrwała. Dobrze , że teraz promuje się tolerancję i różnorodność. Racja bo prawica jest tolerancyjna tylko dla nietolerancji. Hitler też był prawicowy a kłamał, że jest socjalistą, a : tępił ruchy Ateistyczne w Niemczech, promował tradycyjne (patriarchalne) wzorce kobiecości i męskości i wprowadzał karę za propagowanie wiedzy o antykoncepcji oraz karał za aborcję antykoncepcję. Potem wymordował : kaleki, homoseksualistów, Żydów, Cyganów, Polaków (a nasi narodowcy, patriotyzm się nim zachwycają) i wielu innych. Benito Mussolini miał te same poglądy co Hitler. Leszek Kołakowski ostrzegał w swoim tekście o tolerancji w książce mini wykłady o maksi sprawach i ten jego pogląd popieram. Do tych co rzucają obraźliwe komentarze o pokazywaniu ludzi owłosionych grubych itd na wybiegach i nazywają to lewacką propagandą : Usuwanie owłosienia z ciała i tona makijażu wzięły się właśnie od plakatu wymyślonego przez jakąś firmę, która reklamowała maszynki do golenia. Ciekawe czy dalej będziecie tacy antylewicowi i anty ciałopozytywni jak was lub waszych bliskich ktoś zabije lub pobije bo dostają od sztywnych kanonów piękna i narzucona chyba przez patriarchat wzorców płciowych?! Po drugie zastanówcie się czy chcecie być dyskryminowani i represjonowani a nawet zabijani za odmienność od sztywnych patriarchalnych standardów? W Sparcie zabijano kaleki, potępiano homoseksualizm oraz piętnowano mężczyzn którzy nie chcieli się żenić. Każdy ma prawo do bycia sobą. Polecam film murdered for being different
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.06.2021 19:50
Tylko że one nie były piękne. Przynajmniej z twarzy. Pod tą toną kryjącego makijażu zapewne wyglądają zupełnie przeciętnie.
zobacz odpowiedzi (7)
gość (Ocena: 5) 28.06.2021 19:12
No to teraz jeszcze kolej na kobylaste, wolaste, z puszczą Kampinoską pod pachami i w kroku, nogami na beczce prostowanymi, garbate, pryszczate, szczerbate, łyse, z zajęczą wargą plus druga na pipie co w sumie daje cztery. Strach pomyśleć co będzie dalej jak się nie powstrzyma lewackiej zarazy.
zobacz odpowiedzi (3)
Asia (Ocena: 5) 28.06.2021 13:19
Tego typu drastyczne zmiany "w lewo" nigdy nie skończą się dobrze. Obojętnie, czy wizerunkowo czy finansowo - w jakimś stopniu marka straci. Ale rozumiem poniekąd ich ruch, bo będąc amerykańską marką chyba już musisz wkupić się w łaski lewicowych i feministycznych ideologii. To jest kurcze straszne. Co stało się z marką Gillette. W swoich spotach przedstawiali zawsze męskość, taką prawdziwą, normalną, a potem pod wpływem jakiejś nowej dyrektor musieli za tą męskość przepraszać. Teraz VS będzie przepraszać za kobiecość.
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie