7 koszmarnych historii o ginekologach

02 Listopada 2017

Strach trafić na takiego lekarza…

ginekolodzy

Bez względu na to, czy wybieramy się do ginekologa po raz pierwszy, czy też idziemy do niego na kolejną z rzędu wizytę, zawsze jest to dla nas stresujące przeżycie. W końcu rozbieranie się przed zupełnie obcą osobą i rozmowa na tematy intymne nie należy do rzeczy najprzyjemniejszych. Jeśli jednak lekarz jest dyskretny, badanie nie pozostawia po sobie niemiłych wspomnień. Gorzej, kiedy ginekolog  zachowuje się – delikatnie mówiąc – w nietaktowny sposób.

Najbardziej chamskie odzywki ginekologów (TYLKO 18+)

Oto 7 niewiarygodnych historii, które naprawdę miały miejsce w gabinetach ginekologicznych. Strach trafić na takiego lekarza.

Ginekolog, który robił zdjęcia narządom intymnym swoich pacjentek

Paul Becton Jr. to ginekolog z Arkansas, który do rutynowych badań pacjentek dołączył dość nietypowy element. Kiedy każda z nich siedziała już na fotelu bez bielizny, lekarz wyjmował swój telefon komórkowy i robił zdjęcia kobiecym narządom intymnym, które miał przed sobą. Tłumaczył się tym, że jest to rutynowa procedura.

Cała sprawa wyszła na jaw, gdy jedna z dziewczyn zgłosiła się na policję. Funkcjonariusze odwiedzili gabinet Bectona i przejrzeli fotografie na jego komórce. Było ich tak dużo, że mężczyzna trafił przed sąd.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-03 00:19:27

Ja miałam nieprzyjemność trafić na kobietę, która nie powinna być lekarzem. Byłam miesiąc przed 18 urodzinami więc moja endokrynolog wysłała mnie do ginekologa na oddziale dziecięcym. Przy pierwszej wizycie nawrzeszczała na mnie, że ja z takimi nieregularnymi miesiączka i zaraz w ciążę zajde bo ona mi nie wierzy w to, że potrafię się zabezpieczyć z chłopakiem i zaraz wszytko mojej matce powie. Nie miałam już ochoty tam wracać ale musiałam jeszcze zrobić usg. Podczas badania do gabinetu bez żadnego płukania wszedł facet a lekarka nawet się nie obróciła, żeby zobaczyć kto wszedł. Tak o to ja od pasa w dół goła z wszystkim na widoki a ten patrzy i się uśmiecha i wychodzi. Długi czas miałam uraz do ginekologów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-02 19:51:17

Dla mnie to aż niewiarygodne, bo pierwszy ginekolog na którego trafiłam, okazał się być świetnym lekarzem. Miły, delikatny, zna się na swoim zawodzie i nie jest żadnym zboczeńcem, ogólnie lekarz z powołania. Krępowałam się może tylko na pierwszej wizycie, później już nie miałam z tym żadnych problemów. Większy stres odczuwam przed wizytą w salonie fryzjerskim niż na fotelu ginekologicznym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-02 15:20:09

Mimo wszystko nadal wolę mężczyzn ginekologów. Nie każdy jest zboczeńcem, którzy są opisani wyżej. Będąc w szpitalu ginekologicznym, lub na rutynowym badaniu gdzie kobieta zastępowała mojego lekarza z powodu urlopu, za każdym razem badanie nie dość, że bolało to dało się odczuć, że jest się tą gorszą i w ogóle po co głowę się zawraca. Oczywiście mężczyzn ginekologów też spotkałam, którzy woleli mieć w dupie pacjentkę i badanie było dość bolesne. Ale jak się znajdzie odpowiedniego lekarza to już ma się do końca a przynajmniej do jego emerytury spokój.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-02 13:16:02

mezczyzna i ginekolog to sie nie godzi z natura, gdyby tylko kobiety mogly sie tym zajmowac bylo by o wiele mniej takich przypadkow

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-03 11:25:20

Boze, co za cirmnogrod...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-03 16:13:30

Ja tam wole iść do faceta. Jakoś łatwiej rozebrać mi sie przed facetem niż kobieta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-02 06:14:36

Ale beka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-02 08:50:49

faktycznie, gwalt i molestowanie takie smieszne, hihihihi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1