Polki wstydzą się chodzić do ginekologa!

21 Czerwca 2009

Wyniki badań są jednoznaczne – jesteśmy seksualnym zaściankiem, a nasza wiedza o antykoncepcji jest znikoma!

Polki wstydzą się chodzić do ginekologa!

Wydawać by się mogło, że po tylu społecznych, uświadamiających kampaniach każdy obywatel naszego kraju powinien wiedzieć, skąd się biorą dzieci oraz na czym polega męska i kobieca fizjologia. Budowy układów rozrodczych uczą się już 11-letnie dzieci, nastolatki z wypiekami na twarzy zaczytują się w wyzwolonych pismach swoich mam, a licealistki inicjację seksualną mają już często dawno za sobą. Mimo to, jak się okazuje, jesteśmy seksualnym zaściankiem, a nasza wiedza o antykoncepcji jest znikoma.

Zgodnie z wynikami ostatnich badań wykonanych na zlecenie jednej z firm farmaceutycznych, Polki wciąż wierzą w mity dotyczące seksualności. Wiele z nas sądzi, że stosunek przerywany jest doskonałą metodą zapobiegania ciąży, miesiączka jest oznaką oczyszczania się organizmu, a dziewice są badane przez odbyt. W efekcie wiary w te nieprawdziwe opowieści gabinety ginekologiczne omijamy szerokim łukiem, a co za tym idzie - pewne zaburzenia w funkcjonowaniu naszych układów rozrodczych czy poważne choroby wykrywane są zdecydowanie zbyt późno, najczęściej w trudnym do wyleczenia stadium.

30% Polek do ginekologa chodzi raz na dwa lata lub rzadziej, a 65% nie lubi tych wizyt (ponieważ uważa je za krępujące). Na domiar złego, aż 9% z nas w ogóle się nie zabezpiecza, mimo że nie chce mieć aktualnie dzieci.

Zdaniem ginekologów, winna jest zbyt słaba edukacja seksualna oraz mentalność pań, traktujących wizytę u lekarza „od dolnych partii” jako nieprzyzwoitość i temat tabu.

Zobacz także:

Porada ginekologa: Dlaczego stosunek może sprawiać ból?

30-letnia Beata odczuwa ból podczas współżycia z mężem. Czy to normalne i jak sobie z tym poradzić, podpowiada nasz ginekolog.

Antykoncepcja dla panów już wkrótce!

Podczas dwuletnich testów tysiąc mężczyzn przyjmowało zastrzyki. Terapia okazała się w 99% skuteczna.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (314)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-03 23:25:02

Ha... mam 15 lat i jeszcze nie byłam bo po co ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-01 13:30:36

I co z tego, że ma szesnaście lat? To i tak nie jest wybitnie mało patrząc na niektóre przypadki. Trzynastolatki w ciąży etc... Chyba lepiej, że myśląc o życiu seksualnym młoda dziewczyna chce się zabezpieczać. Jedyne, co mnie w tym przypadku martwi to to, że Anonimka tak wystrzega się wiedzy rodzica o recepcie. Mnie do ginekologa po tabletki matka nawet rejestrowała. Swoją drogą, problemów z wzięciem recepty bez obecności rodzica mieć nie powinnaś. Ja miałam wtedy lat 17 i do gabinetu poszłam bez żadnego pełnoletniego towarzystwa, a tabletki dostałam:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-01 13:29:29

I co z tego, że ma szesnaście lat? To i tak nie jest wybitnie mało patrząc na niektóre przypadki. Trzynastolatki w ciąży etc... Chyba lepiej, że myśląc o życiu seksualnym młoda dziewczyna chce się zabezpieczać. Jedyne, co mnie w tym przypadku martwi to to, że Anonimka tak wystrzega się wiedzy rodzica o recepcie. Mnie do ginekologa po tabletki matka nawet rejestrowała. Swoją drogą, problemów z wzięciem recepty bez obecności rodzica mieć nie powinnaś. Ja miałam wtedy lat 17 i do gabinetu poszłam bez żadnego pełnoletniego towarzystwa, a tabletki dostałam:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-28 13:31:00

Ja 1 raz byłam gdy miałam 18 lat:) teraz chodze co 3 miesiące do kontroli do lekarza na NFZ i co 6 miesięcy do pani ginekolog prywatnie:) Jeśli coś Wam sie wydaje niepokojącego... lepiej od razu zgłoście sie do lekarza:) Lepiej nie zwlekać:) Ja 2 razy już w szpitalu bylam:( I teraz od września biore Cilest i nie mam żadnych problemów:) A nawet tak dla siebie zbadać sie warto pójść:) To nic strasznego:) Ale radze poradzić sie koleżanek co do lekarza:) Żeby był normalny:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-28 13:29:48

Ja 1 raz byłam gdy miałam 18 lat:) teraz chodze co 3 miesiące do kontroli do lekarza na NFZ i co 6 miesięcy do pani ginekolog prywatnie:) Jeśli coś Wam sie wydaje niepokojącego... lepiej od razu zgłoście sie do lekarza:) Lepiej nie zwlekać:) Ja 2 razy już w szpitalu bylam:( I teraz od września biore Cilest i nie mam żadnych problemów:) A nawet tak dla siebie zbadać sie warto pójść:) To nic strasznego:) Ale radze poradzić sie koleżanek co do lekarza:) Żeby był normalny:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-28 10:31:46

Wstydzić się lekarza, no litości...!!!Jestem w stanie zrozumieć młodą dziewczynę, przy pierwszej wizycie i jej zakłopotanie,ale dojrzałych kobiet już nie.Wszystko wynika z braku edukacji i napewno z winy matki.Moja Mama swoim przykłądem,nauczyła mnie regularnych badań, spię spokojnie,a wizytę umawiam co pół roku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-28 08:21:15

a czego tu się wstydzieć hm? dla lekarza to tak jakby ci badał ucho albo osłuchiwał plecy ;] ważne żeby być umytym i tyle. nie trzeba się golić bo to twoja sprawa jaki masz zarost, a nie lekarza. Ważne aby utrzymywać higienę. Nie ma się czego wstydzić!! jeśli dziewczyna czuję że powinna odwiedzić ginekologa nie powinna się nad tym zastanawiać ani stresować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-26 15:29:13

co zrobic z owłosieniem nie gol na łyso :/ bo po co! myślisz ze pani ginekolog nie ma owłosienia? co ona jakas inna. Ja zawsze mam wloski...nie gole sie bo potem mam cale czerwone i to wtedy dopiero moze ci powiedziec ze jakis zakazenie moze byc albo coś. mi kiedys wezły chłonne powiekszaly sie przez golenie :/czasem gole ale jak juz na 0 zgole to potem tak szczypie swedzi i takie czerwone ahh masakra:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-26 15:27:20

Ja ciągle choze na kontrole. Po co mam potem sie dowiadywac ze jest cos nie tak. Wole sie leczyc niz potem isc na jakis zabieg czy operaje. Mialam torbiele na jajniakch i dobrze ze poszlam wczesnie mial juz 5cm srednicy a to i tak malo. wyleczylam sie tabletkami anty narazie mam spokoj. teraz mam zylaki odbytu i ide do chirurga 17 lipca. wcale sie nie wstydze ani nic po to jest lekarz maja pomagac. czego tu sie wstydzic?? nie rozumie takego czegos. a potem ludzie narzekaja ze chorzy :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-24 16:26:52

bym już dawno poszła do ginekologa, ale nie wiem co zrobić z owłosieniem ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz