Polecane wideo

Komentarze (14)

Ocena: 3.29 / 5
gość (Ocena: 2) 07.07.2019 04:09
Po pierwsze, wiele kobiet na tego typu zdjęciach ma niezbyt ładne figury, więc ubrania leżą na nich gorzej niż na szczupłych i zgrabnych modelkach. A po drugie, zdjęcia na aukcje wykonywane są przy odpowiednim oświetleniu, zaś sukienki są tak układane, by jak najlepiej się prezentowały. Wystarczy spojrzeć na strony z ogłoszeniami, gdzie wystawiane są na sprzedaż suknie używane, pochodzące z kolekcji drogich projektantów. Nagle okazuje się, że kreacja za kilka tysięcy złotych, piękna na zdjęciu katalogowym, wygląda tandetnie i po prostu brzydko na zdjęciu zrobionym na szybko przez amatora. Na pewno wiele sukni kupionych na Ali zupełnie nie przypomina swoich pierwowzorów, ale można trafić też na prawdziwe perełki. Ja swoją kupiłam na Al***ro (nie wiem, czy można zamieścić pełną nazwę), ale pochodzi z Ali. Pani, która sprowadza sukienki z Chin, nakłada na nie swoją marżę, ale za to ma sprawdzonych dostawców, a nietrafiony zakup można łatwo zwrócić. Zapłaciłam 500 zł plus 60 za drobne poprawki krawieckie (skrócenie i minimalne zwężenie), a gdy zapytałam pani krawcowej, ile kosztowałoby u Niej uszycie takiej, wyceniła to na 1600 zł. W dużym mieście byłoby to pewnie z jeszcze raz tyle. Taka różnica w cenie wynika też po części z jakości materiału, to fakt. Ten mojej sukni nie przepuszcza tak dobrze powietrza, może się bardziej elektryzować. Ale szkoda mi było wydać więcej pieniędzy na kieckę na jeden dzień, a ta wygląda naprawdę przepięknie. Przykre są oceny osób, które tak krytykują zakup sukni ślubnej przez Internet, choć nie mają o tym pojęcia albo nie rozumieją, że dla kogoś cena ma ogromne znaczenie. Dla mnie liczy się przede wszystkim Sakrament, a to, jaką będę miała sukienkę, jak będzie wyglądało wesele i czy w ogóle się ono odbędzie, ma znacznie mniejsze znaczenie. Na szczęście można ubrać się z klasą nie wydając aż tak dużych pieniędzy :)
odpowiedz
xxx (Ocena: 2) 24.03.2018 05:25
Przeciez do tych sukienek daje sie halki z kolami moze by lepiej wygladaly
odpowiedz
Celestyna (Ocena: 1) 23.03.2018 21:11
Ha ha ha ciekawe czy pana młodego też kupiły w internecie bo była okazja. A wystarczyło iść do firmowego sklepu z sukniami ślubnymi gdzie na wyprzedażach można kupić suknie z zeszłorocznej kolekcji nawet za 300 zł. Często gdy jadę samochodem widzę na witrynach wystawione naprawdę pięknie suknie za bardzo małe pieniądze. Można też wypożyczyć lub kupić używaną z drugiej ręki. Ale żeby w ciemno przez internet to już gratuluje nieprzeciętnej inteligencji.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 22.03.2018 22:56
Przedostatnia sukienka przecież jest taka jak na zdjęciu (może bardziej biała). Brakuje jej tylko halki z kołem i ostawiam, ze w opisie było napisane, że kupuje się samą sukienkę (czyli bez halki).
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 22.03.2018 22:51
"Złośliwi twierdzą, że same są sobie winne, a za skąpstwo trzeba płacić. Naszym zdaniem nie zasłużyły na takie słowa. Wystarczającą nauczką są te suknie." Jak nie chciały czytać takich słów to trzeba było tego nie publikować w internecie. Jak się coś wrzuca do sieci to trzeba się liczyć z KRYTYKĄ
zobacz odpowiedzi (1)