Komentarze (12)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 16.04.2018 08:33
u mnie bylo z 10 prawie takich samych(pewnie u jednej krawcowej) zazdroscilam kolezance, która miala inną sukienke.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.04.2018 00:13
Ja na swojej komunii miałam suknię podobną do ślubnej, czułam się w niej jak mała panna młoda ;) Miała falbany i koronkę gdzieniegdzie, była śliczna. Na głowie miałam wianek pasujący do sukienki i białe buty na małym obcasiku, a to były lata 90te więc nikt wtedy nie przejmował się głupotami jak wy w tym artykule.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.04.2018 16:23
Lepsze sukienki niż te paskudne worki zwane albami.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 15.04.2018 11:41
U mnie były sukienki, ale musiały spełniać pewne wymagania - zero odkrytych pleców, ramion, długość do połowy łydki to było maksimum. Żadnych welonów, tylko wianki ewentualnie spinki. I dzieci musiały się pomieścić w wyznaczonych ławkach i na wyznaczonych miejscach. Ale to też się działo jakiś 20 lat temu i ludziom jeszcze tak nie odwalalo
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 15.04.2018 11:32
Przesada. Ja sama szłam do komunii w albie i to było ok. Nie było żadnej rywalizacji wśród rodziców, jak i wśród dzieci. Każdy wyglądał prawie tak samo, zaszaleć można było co najwyżej z fryzurą. I nie było też żadnego obgadywania, które dzieciom można by jeszcze wybaczyć, ale dorosłym już nie bardzo. Niestety, istnieją dorośli obgadujący inne dzieci i ich rodziców, bo sukienka skromna, pewnie nie mają pieniędzy, albo po prostu mają gdzieś córkę itd. Dla mnie to chore.
odpowiedz