Polecane wideo

Komentarze (62)

Ocena: 4.53 / 5
gość (Ocena: 5) 22.02.2019 16:28
Bez przesady . Jestem mamą dwóch chłopców , różnica między nimi dwa lata . Uwierzcie mi zostałam z nimi samai na osiem miesięcy jak młodszy się tylko urodził .sama bez babci ani dziadzia i mogłam się zorganizować ze wszystkim . Zakupy , rachunki , lekarz , dom , wszystko ogarnialam sama z dwojgiem maluchów . Noe było łatwo ale wytrwalam . Uważam że wychowanie dzieci też jest ważne , i to jak się zachowują to od nas zależy . U mnie w domu takich dantejskich scen nie było . Macierzyństwo jest super .
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.02.2019 15:06
Te dzieci na zdjeviach robia co chca ,mamusia pozwala ,poza tum czy ta mamusia ma meza ? Chyba dwoje rodzicow wychowuje , do toalety chodziłam sama , a dzievko do kojca skakanie po mnie jak odpoczywalam bylo niemozliwe i koniec, nue hodujcie swoich dzieci tylko uczcie ,rozmawuajcie,stawiajvie granice.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.02.2019 22:11
Piękne zdjęcia. Sama jestem matką dwóch dziewczynek i tak jak koleżanka tu opisywała jedną to spokojne ułożone dziecko to druga daje w du.... niesamowicie. Tak jest to prawda biorąc prysznic słyszę tylko ''mamusiu juz?''. Nawet siedząc w toalecie młodsza potrafi siedzieć mi na kolanach. Więc to nie żadna ścisła tylko tak jak i matki tak i ojcowie się poświęcają dla swoich pociech. W końcu trzeba było dwoje osób do ich poczęcia. WIEC PRZYSZLE MAMUSKI NIE MA SIE CZEGO BAC!!! ZOSTAJA WSPANIALE WSPOMNIENIA!!!!
odpowiedz
Samotna mama (Ocena: 5) 03.02.2019 13:33
Rozumiem że wszystkie mamy oburzone zdjęciami zostawiają samego 2 latka w pokoju, zamykają sie w łazience i biorą prysznic. Ewentualnie czekają do 21 az pojdzie spać? Gratuluje głupoty mamuśki. jesteś sama z 3 dzieci w domu- zamykanie sie i traceniem parolatka z pola widzenia na kilkanaście minut to niebezpieczeństwo dla niego. Zdjecia piekne z troskliwymi mamami.
odpowiedz
Malinka (Ocena: 5) 27.01.2019 03:48
Jestem mamą dwójki dzieci i o ile pierwsze dziecko było spokojne i grzeczne to drugie niestety potrafi dać popalić i nie ma na to reguły. Nieraz jadłam śniadanie w południe i robiłam wszystko na wariata i to wcale nie jest kwestia złego podejścia czy wychowania dzieci. Jedyne co po ciąży zostało na swoim miejscu to figura, bo w sumie to się nic nie zmirniłam, a reszta życia została wywrócona do góry nogami 🙂. Jednak nie zamieniła bym tego na nic, chociaż nieraz jest okropnie ciężko.
odpowiedz