Sebastian Fabijański przeprowadził się niedawno do nowego apartamentu, a efekty remontu zaprezentował w wywiadzie dla Dzień Dobry TVN. Jego azyl zachwyca harmonijną paletą barw i dbałością o detale. W mieszkaniu wyróżnia się jedno pomieszczenie, a mianowicie pokój syna, bardzo przytulny i ciepły, pełen kolorowych książek i pluszaków.
Zobacz także: Tak mieszkają Hakiel i Serowska. Można tylko pozazdrościć, co za wnętrza
Fabijański aktywnie uczestniczył w procesie urządzania mieszkania. Jak podkreśla, każdy element jest efektem jego własnych decyzji, choć realizacja wymagała wsparcia specjalistki.
– Wszystko, co tutaj jest, jest moją inicjatywą i moim pomysłem. Natomiast trzeba to przenieść na papier, no i w tym pomogła mi architektka. Jestem szczególarzem i detalistą, więc ze mną współpraca zwykle nie jest łatwa. Miałem dosyć sprecyzowaną wizję. Chciałem mieć wnętrza w ciepłych odcieniach, chciałem mieć minimalizm. A z racji tego, że etap mojego życia jest taki, że raczej wystudzam wszystkie prywatne emocje, więc nie chcę się bodźcować, być cały czas w tych takich kontrastach, tylko raczej szukam jakiejś takiej harmonii, spokoju – wyjaśnił aktor.
Dominują tu zatem jasne kolory, proste formy i oszczędność dodatków. Całość sprawia wrażenie przemyślanej, uporządkowanej przestrzeni, która sprzyja wyciszeniu i regeneracji.
Zobaczcie zdjęcia.