Gdy architektura spotyka się ze sztuką codzienności, nawet niewielkie mieszkanie może stać się oazą światła, koloru i spokoju. Dzięki pracy zespołu Hanna Pietras Architects, powstało wnętrze o powierzchni 66 m2, w którym każdy detal buduje atmosferę funkcjonalnego, ale przytulnego domu.
Już od progu mieszkania czuć lekkość i świadomy zamysł projektowy. Strefa dzienna – kuchnia, jadalnia i miejsce relaksu z wygodną sofą – płynnie się przenikają. Wszystko spaja naturalne, ciepłe drewno na podłodze i prostota białych ścian, ożywiona odważniejszymi akcentami.
Zobacz także: Różowe ściany w salonie - TAK czy NIE?