Szokująca moda: Wydziarani rodzice upodabniają swoje dzieci do siebie. Zobacz tatuaże kilkulatków!

29 Maja 2017

Nie za wcześnie na ozdabianie ciała w ten sposób?

tatuaże dla dzieci

Dzieciństwo powinno być czasem beztroski, a maluchów nie należy wciągać w świat dorosłych - słyszymy niemal na każdym kroku. To reakcja na lansowanie kilkulatków w mediach i coraz bardziej przesadne dbanie o ich wizerunek. Dziś nawet przedszkolak powinien być modny i stylowy. Krytycy twierdzą, że ten dziwny trend w ich stylizacji przekracza wszelkie granice przyzwoitości.

O czym mowa? W Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii coraz większą popularnością cieszą się tatuaże dla nieletnich. I wcale nie chodzi o te przyklejające się do skóry pod wpływem wody. To profesjonalnie wykonywane malowidła, które do złudzenia przypominają prawdziwe „dziary”. W ten sposób na ciałach małych dzieci, zamiast postaci z bajek, pojawiają się np. trupie czaszki.

Rodzice chcą w ten sposób upodobnić swoje pociechy do siebie.

Zobacz również: Zrobiła manicure niemowlakowi. Internauci: „To wygląda wstrętnie!”

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (1)
ocena
2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Tatuaż
(Ocena: 2)
2017-05-29 19:02:18

Te artykuły są coraz głupsze! Kiedy byłam mniej więcej w wieku tych dzieci kupowałam sobie te gumy z tatuazami ( tak wiem ze wcześniej było i tym wspomniane) i bardzo mi się to podobało. Czemu teraz ze wszystkiego robi się taki szum? Nie rozumiem kompletnie co jest w tym złego ze dziecko ma coś namalowane na ręce. idzesz na festyn/ do wesołego miasteczka lata pełno dzieciaków z pomalowanym twarzami . Kwestia motywu tego "tatuażu" to już nie nam oceniać. To decyzja rodziców. I tyle w tym temacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1