W Finlandii zamiast becikowego można wybrać... tajemnicze pudełko. Co w nim jest?

18 Lipca 2014

W tak nietypowy sposób państwo dba o swojego przyszłego obywatela.

macierzyńskie pudełko

Nikt nie przypuszczał, że niepozorne pudełko z dnia na dzień stanie się internetowym przebojem. A jednak, zdjęcia nietypowej paczki szybko obiegły cały świat. Wszystko zawdzięczamy pewnej Amerykance, która od dwóch lat mieszka w Finlandii i właśnie w tym kraju urodzi swoje pierwsze dziecko. Felicia Prehn pokazała, jak wygląda tzw. macierzyńskie pudełko, które otrzymuje każda ciężarna mieszkanka tego kraju. Nie jest to jednak szczególnie popularna forma pomocy, bo większość wybiera tradycyjne becikowe w wysokości 140 euro, czyli ok. 580 zł.

Felicia wielokrotnie słyszała o takiej działalności państwa, ale nie wiedziała dokładnie, na co może liczyć. Postanowiła sprawdzić to na własnej skórze. Zamiast gotówki wybrała tajemniczą paczkę. W odpowiednim momencie wypełniła wniosek (można go złożyć najwcześniej po 154 dniach ciąży) i czekała na przesyłkę. Otrzymała ją po kolejnych 10 dniach. Zdjęcia wykonał jej partner i miały zostać zaprezentowane wyłącznie jej amerykańskim znajomym, ale kobieta zdecydowała się je upublicznić.

Reakcja internautów przerosła jej wyobrażenia. Zdjęcia szybko obiegły sieć, a Felicia otrzymała wiele pozytywnych wiadomości. Sporo ludzi chciało się dowiedzieć więcej o Finlandii. Co znajdowało się w pudełku?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (49)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-19 12:02:08

re: W Finlandii zamiast becikowego można wybrać... tajemnicze pudełko. Co w nim jest?

co sie dzieje z tymi komentarzam? wszystkie sie placza, pod tekstem o becikowym komentarze o starszych partnerach, nie mozna odpowiedziec na cczyjs komentarz bo idzie zupelnie gdzie indziej.. wtf?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 15:08:09

re: W Finlandii zamiast becikowego można wybrać... tajemnicze pudełko. Co w nim jest?

Wiem od znajomych mieszkających w Finlandii, że te pudełka są często wykorzystywane jako pierwsze łużeczko malucha, więc nic się nie marnuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 14:58:22

re: W Finlandii zamiast becikowego można wybrać... tajemnicze pudełko. Co w nim jest?

becikowe w formie prezentów dla dziecka to super pomysł . U nas zamiast zasiłków również powinny być podobne podarki lub płacenie rachunków , przynajmniej było by pewne że pieniążki z mopsu nie idą na papierosy i alkohol .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 15:00:08

I te prezerwatywy u nas w Polsce powinny je dostawać rodziny wielodzietne żyjące w ubóstwie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 15:01:46

niestety większosc z tych ubogich wielodzietnych rodzin nie korzysta z prezerwatyw, bo to "nie po bożemu" :/ zacofany ciemnogród...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 22:25:09

nie po bożemu? Rozumiem, ze siedzisz w łóżku razem z rodzicami i słuchasz jak mówią że bez gumki, bo nie po bożemu... Problem tkwi gdzie indziej - biedni ludzie zawsze sie rozmnażali bardziej, bo seks to dla nich jedna z niewielu dostępnych rozrywek, a zamiast antykoncepcji liczą na szczęście lub na jakieś "domowe sposoby", bo chleb ważniejszy niż prezerwatywy. Puknij się w głowę zanim coś napiszesz. Brak podstaw wiedzy socjologicznej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-19 13:40:13

spotykam się z tym,że biedni ludzie robia sb dzieci, bo "jedna łyzka zupy w ta czy w ta nie robi róznicy " a za to państwo da trochę wiecej rodzinego ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mamitka
(Ocena: 5)
2014-07-18 14:14:32

re: W Finlandii zamiast becikowego można wybrać... tajemnicze pudełko. Co w nim jest?

Mając możliwość wyboru zdecydowałabym się na paczkę,ponieważ lubię niespodzianki ;) Fajna sprawa ale niestety mieszkamy w Polsce i nie każdemu becikowe przysługuje a to nie powinno być zależne od czegokolwiek więc każdy maluch powimien je otrzymć.Chory kraj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka
(Ocena: 5)
2014-07-18 14:52:48

W Polsce becikowe należy się każdemu kto otrzyma zaświadczanie że jest pod opieką lekarza od najpóźniej 10 tyg ciąży. Tylko tzw. "drugie becikowe" dostajesz tylko wtedy gdy dochody rodziny są na tyle niskie, że możesz dostawać rodzinne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aggg
(Ocena: 5)
2014-07-18 23:31:12

Mylisz się, od 2013 roku przepisy się zmieniły i becikowe przysługuje tylko wtedy gdy dochód na osobę netto nie przekroczy 1922 zł. nawet na pierwsze dziecko. Wiem o tym bo w styczniu tego roku urodziłam dziecko i choć mamy mieszkanie na kredyt i jeździmy starą xarą to becikowego nie dostaliśmy bo o kilka złotych przekroczyliśmy wymaganą kwotę. Taka sytuacja :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pati
(Ocena: 3)
2014-07-18 13:32:10

re: W Finlandii zamiast becikowego można wybrać... tajemnicze pudełko. Co w nim jest?

w UK akurat becikowe wynosi 500 funtów czyli ok 2500zł , więc jeśli chodzi o Anglię wolałabym becikowe . A mieszkając w Finlandii wybrałabym paczkę :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
misiakaniulka
(Ocena: 3)
2014-07-18 13:15:08

re: W Finlandii zamiast becikowego można wybrać... tajemnicze pudełko. Co w nim jest?

Powiem tak, becikowe to zaledwie zwrot podatku za te wszystkie rzeczy które mieliśmy zakupić. Nie jest to strasznie dużo ale też nie jest mało. Ja miałam kupione pół na pół. Kosmetyki pampersy i część ciuszków, wyprawki jest nowych reszta używana. Uwierzcie mi ale mój mały ma 4 miesiące i becikowego na oczy jeszcze nie widziałam. Ojciec mojego dziecka ma meldunek 150 km od naszego obecnego miejsca zamieszkania i zanim 3 razy pojechaliśmy i załatwiliśmy to tyle minęło. brak słów... Te becikowe to nam paliwo zwróci ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ewa
(Ocena: 5)
2014-07-18 11:10:35

re: W Finlandii zamiast becikowego można wybrać... tajemnicze pudełko. Co w nim jest?

Paczka bardzo fajna, a jej zawartość na pewno bardzo się przyda. Mieszkam w Austrii i tu oprócz dodatku rodzinnego na każde dziecko, "wynagrodzenia" z tytułu urodzenia (około 16 tysięcy euro na każde dziecko) dostaje się też paczkę od swojego ginekologa, ze szpitala, często również urzędu miasta, czy gminy. Kraj dba o rodziny, bo wie doskonale, że inwestując w najmłodszych obywateli dużo na tym zyskuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 16:27:23

aż mam ochotę się tam przenieść :) u nas marne pieniądze się dostaje a na dobrą pensje też mało, który młody człowiek może liczyć.. a nie każdy chce zakładać rodzinę grubo po 30 jak już coś tam zarobi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 16:31:09

komentarz wyżej był do osoby, która pisała, że mieszka w Austrii :) jak widać przez ponad miesiąc wybitni informatycy strony nie dali jeszcze rady ogarnąć komentarzy lądujących w złym miejscu..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 17:10:55

Wątpię żeby ktokolwiek się tym zajmował. Pewnie nawet tego nie zauważyli hahah.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ewa
(Ocena: 5)
2014-07-18 19:05:35

Austrię mogę serdecznie polecić :) Polityka prorodzinna jest tu bardzo rozbudowana. Mam troje dzieci, dodatek rodzinny na nie (Familienbeihilfe) wychodzi prawie 400e miesięcznie, pieniążki wpływają na konto co 3 miesiące. Także nie muszę oszczędzać na rzeczach dla nich (co nie oznacza, że bezsensownie trwonię pieniądze - część z nich odkładamy na wyższe cele, chociażby studia). Jeśli dwoje małżonków pracuje, nawet za najniższą krajową, można tu wieść całkiem spokojne życie. Nie wiem jak jest w Wiedniu, ale w średnim mieście życie płynie spokojnie. Także, jeśli znasz język niemiecki, to zachęcam do spróbowania życia tutaj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 09:56:01

re: W Finlandii zamiast becikowego można wybrać... tajemnicze pudełko. Co w nim jest?

Ale ona brzydka ;/ Taka typowa matka polka, kura domowa hehe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 15:01:08

pokaż jak Ty wyglądasz .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 09:15:00

re: W Finlandii zamiast becikowego można wybrać... tajemnicze pudełko. Co w nim jest?

Artykuł jest o paczce dla dziecka i to co się w nim znajduje, a nie "W Polsce na wózek nie starczy" To się odkłada wcześniej na dziecko, a nie kupuje się wózki tydzień po urodzeniu dziecka. -,-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimek
(Ocena: 5)
2014-07-18 09:06:16

re: W Finlandii zamiast becikowego można wybrać... tajemnicze pudełko. Co w nim jest?

Dla mnie te 1000 zł to dużo, jednak wielkiej różnicy nie robi. Poza tym dostanę jeszcze 2600 z ubezpieczalni. Sama planuje 2 ciąże i wiem, że sam wózek będzie z górnej półki, choć pewnie używany. Dlaczego? Bo na używanym najmniej się traci. Poprzedni miałam za 1300 a sprzedałam za 600 czy 700. Jak kupię używany za około 2000 to sprzedam go pewnie za podobną kwotę. Łóżeczko mam, więc wymienię tylko materac. Ciuszków, pościeli, ręczników etc. mam kilka kartonów. Nie decyduje się na dziecko, jak mnie na nie nie stać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-18 14:39:24

Dokladnie. Popieram Cie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz