Lekarz zasugerował jej usunięcie dziecka z zespołem Downa. Reakcja zrozpaczonej matki? MOCNA!

02 Grudnia 2017

„Jestem smutna, że te małe paluszki, płuca, oczy i uszka nie robią na panu wrażenia”.

dziecko z zespołem Downa

Z jednej strony badania prenatalne pozwalają na wczesne wykrycie wielu chorób, szybkie podjęcie leczenia lub przygotowanie się na najgorsze. Z drugiej - mogą wywołać spory niepokój i wywrócić nasze życie do góry nogami. Dzieje się tak np. wtedy, kiedy u nienarodzonego dziecka zdiagnozowany zostaje zespół Downa. Po pierwszym szoku rodzice muszą odpowiedzieć sobie na pytanie: czy podołamy?

Niektórzy nie czują się na siłach, by podjąć to wyzwanie i decydują się na legalną aborcję. Nie nam jednak oceniać ich motywy. Kiedy indziej to lekarze sugerują wprost przerwanie ciąży, choć rodzina nawet nie bierze tego pod uwagę. Właśnie tak było w przypadku tej kobiety i jej córki Emersyn. Zaproponowano jej „pozbycie się problemu”, ale ona odmówiła twierdząc, że nowe życie, nawet chore, nigdy nie jest problemem. Bardziej cudem.

Po niemal 2 latach wraca do sprawy, publikując w Sieci list zaadresowany do wspomnianego specjalisty. I nie bez powodu zdobył on ponad 25 tysięcy polubień na Facebooku.

Zobacz również: Zgwałcona 16-latka zdradza, dlaczego zdecydowała się na aborcję. „To było dziecko potwora”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (26)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-03 08:51:51

Mam wsrod znajomych jedno dziecko z downem.moja sasiadka.to dzieck mialo juz kilka operacji.bierze leki.nie mowi tylko wyje.nie jest samodzielne.je w obrzydliwy sposob.mlaska i pluje na siebie.leje mu sie slina po brodzie.ma zdeformowane dlonie.krzyczy.nie mozna go zostawic bez opieki na chwile. Ma 11lat i jest ciagle strach o niego.bo moze zrobic sobie i innym krzywde.moze cos podpalic czy wypasc z balkonu. Jego wychowanie to walka o przezycie. Drugi przypadek to juz dorosly mezczyzna. Na lekach.spokojny.grzeczny ale jego rodzice to juz dziadkowie.umeczeni i zatyrani robotą.on do konca zycia bedzie dzieckiem z cialem mezczyzny na lekach i zdany na laske innych. Moje dzieci maja kontakt z tym chorym chlopcem.bawia sie na placu zabaw itp ale to i dla nas i dla nich jest trudne.serio to jest zal ze wspolczuciem.pomagac sobie musimy i wspiwrac ale zadna kobieta nie powinna byc skazywana na trud wychowania tak chorego dziecka. Jestem za aborcja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-03 14:53:28

Powiedz to proszę naszym kochanym posłom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 21:44:04

Beznadziejna kobieta która myśli że jest lepsza od innych, bo robi z siebie ofiarę i męczennicę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 22:51:43

W ogóle kobiety które urodziły nawet zdrowe dziecko, myślą że coś w życiu osiągnęły. Osiągnięciem można nazwać skończenie dobrego uniwersytetu czy zdanie certyfikatu językowego, dostanie awansu ale nie zwykła fizjologiczną czynność, do której są stworzone kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-03 14:54:32

Podpisuję się, i nie trawię tego że mamuśki wiecznie patrzą na mnie z góry bo jestem młodsza i nie mam dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anon
(Ocena: 4)
2017-12-02 19:24:53

Usunelabym. Takie życie dziecka z zd to tylko wegetacja i często tacy ludzie dopuszczają się gwałtów ale o tym nigdy głośno się nie mowi. Obrzydliwstwo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 18:00:04

Ja bym usunęła - tyle w temacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aaa
(Ocena: 5)
2017-12-02 17:18:58

Nienawidzę takiego patetycznego gadania. Dla niego to praca. Rutyna. Skoro codziennie ma po kilka pacjentek w ciąży to nie ma co oczekiwać, że nagle przy konkretnej pacjentce się wzruszy. Kobiecie się chyba wydaje, że jest jakaś wyjątkowa i każdy ma się rozczulać, bo ona jest w ciąży.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 17:57:17

Właśnie, zachwycać to się może jej mąż, a nie obcy facet.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 17:18:11

Ten tekst brzmi jakby go pisała dziesięcioletnia dziewczynka, która się naoglądała kreskówek o księżniczkach i jednorożcach, a nie jak dorosła kobieta. Żałosne!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-12-02 17:15:34

Pie,przenie w bambus!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 14:53:13

Lata 90-te, dokładnie rok 1990, moja mama dowiaduje się, że jest w ciąży. Pytanie lekarki: zostawia Pani, czy usuwamy. Nie, nie było żadnych podejrzeń, że jestem chora. Po prostu tak wtedy było i co ktoś robił wielki szum i raban?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 18:48:21

Właśnie, i nie mogę zrozumieć dlaczego żyjemy teraz w takich chorych czasach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-03 12:02:48

Chore czasy to byly wtedy. Jestem przyszlym ginekologiem na specjalizacji i nie usunelabym zdrowwj ciazy za zadnw pieniadze. Jak nie chce dzieci to prosze bardzo jest milion sposobow antykoncepcji bardzo skutecZnej jak spirala albo implant. I noe docieraja do mnie argumenty, ze słyszałam o ciazy mimo spirali. To wyjatkowo rzadka sytuacja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-03 14:50:00

Tylko szkoda, że spirale hormonalne, krążki i tabletki psują cały mój system hormonalny i powodują liczne skutki uboczne. O tym juz nikt nie wspomina.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-18 15:22:23

Brałam pigułki przez 4 lata, oczywiście z przerwami, były też 7 dniowe przerwy na krwawienie, niby wszystko okej, tabletki dobrane pod kątem badań, które wcześniej przeszłam, a na dzień dzisiejszy nie mogę utrzymać ciąży. Pigułki odstawiłam w listopadzie 2015 roku, owszem, byłam w ciąży już dwa razy od tamtego momentu, ale każdą z nich poroniłam, teoretycznie bez żadnej przyczyny. Lekarze, z którymi rozmawiałam, są zdania, że to pigułki nawaliły. Przed rozpoczęciem antykoncepcji pracowały obydwa jajniki, teraz lewy nie owuluje prawie wcale, może 2 razy w roku? I mam to potwierdzone monitoringiem, teraz znów staramy się o dziecko (tzn od października) i póki co, nic :(. Tabletki to zło!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 14:00:13

oby jak najmniej takich nawiedzonych matek bylo w spoleczenstwie!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 13:57:43

dziecko z Downem jest slodkie i urocze dopoki jest dzieckiem, w chwili gdy zaczyna dorastac staje sie wielkim obciazeniem dla rodziny.Moja znajoma pracuje w domu opieki dla niepelnosprawnych umyslowo.Ludzie z zespolem Downa maja wielki poped seksualny i jest ich bardzo ciezko upilnowac.Gdyby nie poinformowano mnie o defekcie w odpowiednim czasie i gdy byloby juz za pozno na aborcje,zrobilabym wszystko aby lekarza wsadzic do wiezienia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 18:02:08

Ja tak samo. Pacjentka MA PRAWO wiedzieć, czy dziecko będzie zdrowe, czy upośledzone, bo to ona będzie z nim całe życie, opieka spocznie na jej barkach a nie na lekarza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz