Rząd chce przyznawać emerytury za... rodzenie dzieci. Znamy szczegóły programu Mama Plus

17 Kwietnia 2018

Nie musisz nigdy pracować. Wystarczy, że urodzisz czwórkę.

mama plus

Jeżeli chodzi o liczbę urodzeń na kobietę w 2015 r., Bank Światowy podaje, że wynosiła ona w Polsce 1,32. Nie jest to zbyt dobra informacja. Jesteśmy w tyle za innymi państwami Unii Europejskiej. Na portalu bankier.pl można przeczytać, że Polska miała drugi w kolei najniższy wskaźnik dzietności w Unii, biorąc za odniesienie rok 2015. Sytuacja gorzej przedstawiała się tylko w Portugalii.

Zobacz także: LIST: „Odebrać 500+ najbiedniejszym! Oni marnują pieniądze na głupoty”

Ale ogólnie nie jest zbyt dobrze. „(...) w żadnym europejskim kraju badanym przez Eurostat (czyli praktycznie wszystkich z wyłączeniem nienależących do UE byłych republik sowieckich) współczynnik płodności nie osiągnął granicy zastępowalności pokoleń (ok. 2,1)” – czytamy dalej na bankier.pl. Czy w takim razie napływ imigrantów jest jedynym rozwiązaniem? Jeżeli chodzi o Polskę, na razie trudno cokolwiek powiedzieć, ponieważ od roku 2015 zaszło sporo zmian.

Od kiedy zmieniła się partia rządząca w Polsce, bardzo duży nacisk w państwie kładzie się na zwiększenie liczby urodzeń. 500+ to sztandarowy projekt PiSu. Okazuje się jednak, że wkrótce matki będą mogły liczyć na inne benefity.

Niedawno odbyła się Konwencja Prawa i Sprawiedliwości, podczas której Beata Szydło poinformowała o wprowadzeniu kolejnego programu. Będzie to „Mama Plus”. Okazuje się, że kobiety wychowujące co najmniej czwórkę dzieci będą mogły liczyć na minimalną emeryturę, nawet jeżeli nigdy nie pracowały. „Wprowadzamy premię dla matek, które szybko urodzą drugie dziecko, wprowadzimy program darmowych leków dla matek w ciąży. Będzie także bon dla niepracujących młodych ludzi od 16 do 20 roku życia, na sport i kulturę”, cytuje wypowiedź byłej premier portal popularne.pl. Poza tym, jeżeli chodzi o dzieci, będą one otrzymywały jednorazowo 300 zł podczas rozpoczynania kolejnego roku szkolnego.

Wygląda na to, że partia rządząca za wszelkę cenę chcę podnieść liczbę urodzeń, a na pierwszym miejscu stawia dobro rodziny. Co myślicie o tym projekcie?

 

Źródło: bankier.pl, popularne.pl
 

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (36)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Mama
(Ocena: 5)
2018-04-19 22:29:11

Większość ludzi tutaj ma duzy problem a jest to denerwujące bo mierzycie wszystkich jedną miarą kazdy kto ma dzieci to zaraz patologia i dziecioroby??! Ja osobiście mam 4 córki bo chciałam miec dzieci a nie bo panstwo dalo pieniądze bo 3 corki mialam juz jak jeszcze nie bylo w planach 500+ i wtedy nie nazywano tego patologia!!! Pieniądze są na dzieci a ludzie zachowuja sie jak hieny ktore nawet dziecku żałują grosza są biedne rodziny i im napewno to dużo pomaga !!! Co do siedzenia na DUPIE to sory ale nie jest tak !!! Wstaje o 6 rano i ide spac po 23 bo zawsze jest co robic przy dzieciach i w domu i niby matki siedzą i sie opierda.... ????!!! Kto nie ma dzieci ten nie wie ale najlepiej isc do pracy a dzieci niech wychowa ulica zamiast mama w domu !!!! Państwo daje to kto potrzebuje korzysta ale są i tacy co maja kupe kasy a jednak biorą 500+ i na nich nikt nic nie powie tylko czepiacie sie biednych rodzin!!!! Te maluszki ktore teraz dzieki 500+ maja lepiej będą kiedyś zapieprzac na emerytury tych hien co teraz wyzywaja i im sie to nie podoba !! Ludzie opamietajcie sie !!! Jak pies ogrodnika sam nie zjem i drugiemu nie dam !!! A zeby wam sie powinela noga w życiu dzieci to piękny dar i nawet super posada i willa z basenem nie są cenniejsze jezeli nie chcesz miec dzieci to twoja strata ale nie komentuj ludzi ktorzy je maja bo zycie daje sie z milosci nie dla kasy!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-18 13:26:00

Moi rodzice mieli 5 dzieci- w tej chwili najmłodsze ma 23 lata- i skrytykowali ten pomysł. Jakoś sami zapracowali na swoje emerytury. Boli mnie tylko to, że stawia sie ich na równi z patologią, która wyciąga łapy po pieniądze od państwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aaaaa
(Ocena: 5)
2018-04-18 10:50:35

to się cyganki będą plegnaca az będzie huczało w krzakach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 23:12:46

A jak dziecko zginie to co wtedy? Baba nie dostanie emerytury?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
fgvrd
(Ocena: 5)
2018-04-17 20:53:12

Pracy i tak nie ma to po co rodzic tyle ludzi ? żeby więcej za granice wyjechalo ? niech te amtki ida do pracy a nie mysla ze ktoś na dzieci na a później je utrzyma. Maszyny rozpłodowe, kto normalny w Polsce ma 4 dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-18 12:08:24

Nie ma nic złego w posiadaniu wielu dzieci. Pod warunkiem, że da się radę je utrzymać bez wyciągania ręki po kasę do państwa. Ja nie marzę o wielodzietnosci, ale niektóre osoby tak i trzeba to uszanować, ale te wszystkie dodatki nie powinny istnieć, chcesz dzieci, to utrzymuj i koniec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 12:55:28

Ludzie co z wami?! Plujecie jadem o zasiłki dla biedniejszych? Bo Ty zarabiasz 4000 zł ale Pani w Tesco zarobi mniej a Ty gdzieś zakupy musisz zrobić! 500 plus wam nie odpowiada? W większości normalnych państw jest zasiłek na dziecko, a fakt że są zasiłki powoduje że hipermarkety czy inne restauracje ogólnie usługi muszą zwiększyć stawki by kobiecie się opłacało pracować!! I bardzo dobrze w końcu skończyło się wykorzystywanie pracownika

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 14:27:14

Masz rację. Plują jadem jakby chodziło o milion zł emerytury a tu nawet 1000 zł na rękę nie wyjdzie. Nikt normalny dla takiej sumy nie będzie rodzić kolejnych dzieci jeśli wczesniej chciało się poprzestać na jednym czy dwójce...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 18:19:30

O czym Ty piszesz? Ludzie "plują jadem" nie dlatego, ze daje się na dzieci. ja jestem za, ale jeśli podniosą najpierw pensję! Bo ja pracuję po studiach za 2000 zł! Nie 4. Jeśli pieniądze na czyjeś dzieci będą adekwatne do zarobkow to ok!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 19:07:11

A jak się Twoje studia mają do pracy, którą wykonujesz? Przydają się czy po prostu masz papier i tyle? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 19:59:02

A ja nie studiowałam i zarabiam więcej niż 4tys., tylko co ma piernik do wiatraka? Nie do rządu miej pretensje o swoją wypłatę tylko do pracodawcy... Wychowanie dzieci to też praca i należy się za to jakieś wynagrodzenie. Tak samo mogę powiedzieć, że twoje kilkuletnie studiowanie za publiczne pieniądze było bez sensu. Jeśli miałabym do wyboru byle jaką pracę za najniższą krajową albo ogarnięcie domu i dzieci, zamiast wydawania kasy na nianię czy żłobek, to wybrałabym to drugie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 11:08:21

Najprościej jest siedzieć w domu z dzieciakami i brać kasę od państwa. Bo po co iść do pracy skoro tu wpadnie 500 +,tu jakieś 300, tam jeszcze jakieś benefity. Każdy kto że względu na to robi dzieci jest przekupny. Emerytura nawet jak nie pracowała? Śmiech na sali!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 12:54:32

DOKŁADNIE !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 18:20:05

Właśnie!! W kraju gdzie młodzi po studiach zarabiają 1500-2000!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 20:04:48

Po jakich studiach tyle zarabiacie? Na początku nikt przecież nie zgarnia milionów. Sam papier bez praktyki i doświadczenia nie jest wiele wart. W większości zawodów trzeba parę lat odczekać zanim zacznie się lepiej zarabiać. Oczywiście są też zawody w których od początku wiadomo, że kokosów z tego nie będzie, więc jeśli macie taki, to należało wcześniej przemyśleć wybór drogi zawodowej a nie teraz jęczeć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 10:29:15

Teraz bardziej opłaca się siedzieć w domu i ruch.ac za rządowe pieniądze niż iść do uczciwej pracy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 10:26:10

A ja nie mogę urodzić dziecka i co w takiej sytuacji? Czuję się dyskryminowana :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 10:20:43

Chore, chore, chore. Czyli ja zapierdzielająca 40 LAT do pracy po 8-10 godz dziennie dostanę pewnie niewiele większą emeryturę od kobiety która urodziła czworo dzieci? I siedziała na tyłku w domu? Dziecko potrzebuje stałej opieki do około 12 roku życia (ojcowie też się mogą zająć), a co potem taka baba będzie robić? Znam przypadek kobiety, która już dorobila się szóstego dziecka. Do pracy po tej ustawie już na pewno nie pójdzie. A prawda jest taka, że starsze wychowuje młodsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 17:07:40

Siedzenie na tyłku? Chyba nie wiesz co mówisz. Moi rodzice doczekali się piątki dzieci, moja mama ani przez moment nie siedziała na d*pie tylko ciężko harowała w domu, sprzątała, gotowała, prała i odrabiała z nami lekcje. Jak byliśmy w szkole rąbała drzewo na opał żebyśmy mieli ciepło, porządkowała ogród żebyśmy mieli czyste i bezpieczne miejsce do zabaw. Ojciec pracował za granicą by niczego nam nie brakowało. Moja mama nie liczy na emeryturę za urodzenie dzieci, gdy tylko mogła, poszła do pracy i zapracowała na swoją normalną emeryturę. Licz się trochę ze słowami, bo nie masz pojęcia a się wypowiadasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dcd
(Ocena: 5)
2018-04-17 20:50:14

wyobraz sobie ze te co chodza do pracy tez musza prac sprzatac gotowac itd, to samo sie nie zrobi. Takie agdanie ze takie strasznie meczace. Idz do pracy na 8 h godzine jedz do domu a pozniej do 23 ogarniaj dom i wszystko razem z partnerem. Takie pipolenie ze siedzenie w domu takie ciężkie strasznie. Dzieci tyle h w szkole siedza to mogla porobić w domu, wracają lekcje same robia z czasem i tyle. Wielkie amtki polki . A jak się nie wyrabiala to może nie miała dobrej organizacji jaka maja kobiety chodzące do pracy. One tez po pracy pracują.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-17 21:03:45

Z jednym dzieckiem można sobie pracować i ogarniać jeszcze dom, ale z 4? Nie ma szans na normalną pracę zawodową. Robicie larum jakby dawali miliard za samo zajście w ciążę a nie nędznego tysiaka miesięcznie w wieku 65 lat i po odchowaniu 4 dzieci... Któraś z was się skusiła?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nxnd
(Ocena: 5)
2018-04-17 22:28:36

A to ktos zmuszal do 4?;D 1000 dla nieriba to duzo. Niektorzy 40 lat pracuja i tyle maja. Jak chcialy nogi rozkładać to niech mysla co robic. Na szczescie ten rzad kolejnych wyborow zapewne nie wygra wiec darmozjady nie dostana z pieniedzy podatnikow. Kazdy ma wybir czy woli z 4 na d...e w domu lezec czy isc do pracy na zapracowac sobie na emeryture. nikt nie zmusza do rodzenia tylu dzieci, dorosla to chyba wie jak sie zabezpieczac. Widac jej wygodnie bylo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-18 06:24:34

Idiotką jesteś i tyle. Nic nie wiesz o wychowywaniu dzieci. Nie mówię tu o hodowaniu gromady niewychowanych bachorow a o świadomym wychowywaniu. Moja matka na emeryturę od rzadu nie liczy, bo zapracowała na swoją. Jak widać czytania ze zrozumieniem się nie nauczyłaś. Nigdy tez starsze dzieci nie wychowywały młodszych w naszym domu. Ale ty wiesz wszystko lepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dvfdv
(Ocena: 5)
2018-04-18 10:46:50

No i dobrze ze nie liczy bo mam nadzieje ze rząd nie przeglosuje tak glupiego pomyslu jak placenie za rozkaldanie nog. Nikt do rodzenia nie zmusza. Ja nie chce aby z moich podatkow szlo na babki ktore nie wiedza co to zabezpieczenie. Skroo wolay rodzic zamiast pracowac na siebie to niech na starosc tez licza na siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-18 12:11:04

Płacenie za rozkładanie nóg? Czyli potwierdzasz ze jesteś tępakiem. Nie ma co dyskutować z kimś takim :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz