Ta kobieta chce WYRZUCAĆ płaczące dzieci z restauracji: „Przecież nikt nie chce słuchać ich wrzasku!”

19 Lutego 2018

Jej zdaniem rodzice i ich potomstwo nie mogą terroryzować bezdzietnych.

płaczące dziecko

Tematy macierzyńskie zawsze wzbudzały w Sieci ogromne emocje. Nic w tym dziwnego, bo bezdzietni rzadko kiedy rozumieją rodziców i na odwrót. Spoglądamy na rzeczywistość z własnej perspektywy i nie zawsze chcemy zrozumieć drugą stronę. Tym razem jednak mamy do czynienia z wyjątkową zgodnością: internauci krytykują tę kobietę bez względu na to, czy mają, planują lub nie chcą mieć dzieci.

Kelly Rose Bradford w ostatnich dniach stała się w Wielkiej Brytanii wrogiem publicznym numer jeden. Wszystko przez jej poglądy na temat obecności maluchów w przestrzeni publicznej. Kobieta wystąpiła w popularnym programie telewizji śniadaniowej „This Morning” jako obrończyni londyńskiej kawiarni, która wyrzuciła z lokalu matkę z dzieckiem. Za to, że płakało przez kilka minut i nie chciało się uspokoić.

Ona popiera tę decyzję. Dlaczego?

Zobacz również: „Jako jedyna wśród znajomych nie mam dzieci. Koleżanki gadają o porodach i pieluchach, a ja umieram z nudów”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (132)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:26:09

Ale wy się dajecie trollować jak dzieci. Najbardziej kontrowersyjne komentarze są pisane przez redakcje lub na zlecenie żeby podbić wyświetlenia, a wy się kłócicie jak dzieci i głupio nakręcacie, obie strony konfliktu dają się robić w bambuko. Zluzujcie, pokażcie, że to nie działa, to za kilka tygodni można będzie prowadzić konstruktywną dyskusje.na tym portalu. Oni wiedzą cp się klika, serio.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:29:12

ha ha, sama podbijasz wyświetlenia gratuluję

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 14:26:46

tez mi się tak wydaje. jaka ku.rwą trzeba być, zeby tak ludzi specjalnie denerwowac za pieniadze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 16:17:20

Dokładnie. Ja już im wiele razy pisałam że coś jest prowokacją, ale one nie chciały słuchać i dalej pisały ... Tym bardziej, że takich tematów jest zakładanych setki dla większych wyświetleń , oni specjalnie to robią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 16:29:08

tu nie chodzi o denerwowanie ludzi, a nabijanie kliknięć, czyli zysków :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 17:05:43

ja znam prawdę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-21 22:05:10

tak, nabijanie kliknięć kosztem wkurzenia kogoś - pewnych rzeczy się nie wypisuje. jak się widzi, że kogoś coś dotknęło to się go nie kopie i nie obraża dla śmieciowego hajsu z reklam. niby nikt nie zna nazwisk i twarzy ale jak ktoś ma taką robotę to może czuć się jak g.wno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-21 22:31:06

mylisz się i to bardzo, ale wierz w co chcesz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
(Ocena: 5)
2018-02-20 00:58:36

Jestem mama 4 letniej dziewczynki,jako,ze mieszkam w UK to moje dziecko chodzi do zerówki i wtedy,kiedy moja corka jest w szkole ja sobie od czasu do czasu pozwalam na kawiarnie,restauracje itd. I mimo,ze to zdziwi wiele osob ja sama uważam,ze restauracje,czy kawiarnie nie sa dla maluchów. Kiedy moja corka była młodsza to zawsze ja zabieralam tam,gdzie jest dużo dzieci,a nie tam,gdzie na sto doroslych przypada jedno niemowle. Zabieralam corke jak była malutka np do McDonaldu albo np do Monkey Play dla dzieci takie miejsce zabaw,gdzie tez robia dania typowo dziecięce,albo na festiwale,gdzie było sporo dzieci itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:16:15

Kazałaś dziecku jeść w McDonaldzie? Ohyda. Ja po tym zawsze wymiotuję, mój żołądek nie toleruje syfu. Jak przypomnę sobie te wszystkie wycieczki szkolne. Dobrze, że już podreperowałam żołądek, ale on to pamięta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 07:01:17

Gdzie napisala, ze kazala? Jak ktos napisze, ze np. nie lubi myc zebow, to znaczy ze ich nie myje? Zdalas mature w ogole? Teraz polega ona na tym, ze trzeba rozumiec, co sie czyta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 17:07:17

''gdzie tez robia dania typowo dziecięce'' nic ci nie mówi ten fragment? A twój przykład że tak zażartuję to nie wiem czego w ogóle dotyczy. Matura już poprawiona?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 00:41:26

"Dzieci należy pozamykać…czyli dziecko to niedokończony człowiek Dzieci nie są doskonałe. Tak jak dorośli. Można je lubić lub nie. Zastanawiające jest jednak to, jak silne negatywne uczucia dzieci mogą wywoływać. To wcale nie przemawia na ich niekorzyść, raczej stawia pod znakiem zapytania motywy osób, które nie potrafią kontrolować języka i swojego sposobu wypowiedzi. Nasuwa się myśl, że coś jest nie tak nie z dziećmi, które są tylko dziećmi, ale z dorosłymi, którzy zabierają prawo najmłodszym do dzieciństwa, którego nikt ich nie pozbawiał. Co innego wyrazić swoje uczucia, mówiąc, że się nie lubi dzieci, a co innego snuć tezy, że dziecko jest gorsze od zwierzątka, że jest obrzydliwe i godne pożałowania. To trudno zrozumieć." Czytaj więcej: https://kobietapo30.pl/bachor-ja-nienawidze-dzieciakow/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:00:51

Trudno zrozumieć że rozpuszczone dzieci, zamiast zostać upomniane przez rodziców są tylko podjudzane do wariowania, a zwrócisz uwagę to "przecież Brajanek musi się wybiegać". To są "tylko dzieci" ale są wychowywane na małe rozwydrzone potwory, dlatego nikt ich nie lubi. To raczej wściekłość na matki z pieluszkowym zapaleniem mózgu, a nie same dzieci. Tylko w efekcie wkurzają wszystkich właśnie te dzieci..bo to one zatruwają życie innym ludziom. Zwierzątka nie mają prawa zachowywać się jak opętane w miejscach publicznych, bo inaczej właściciel zostanie wyproszony i taka jest różnica, może dlatego nikt nie czepia się zwierzątek. A bezstresowe wychowanie rodzi psychopatów z tego co widzę, no ale to przecież "tylko dzieci".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:05:57

''tylko dzieci'' tak? A jak takie tylko dziecko zabije ci psa to będziesz mu jeszcze poklaskiwać? Skoro dziecko jest człowiekiem to ma być również karane jak dorosły człowiek, nie ma taryfy ulgowej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:12:07

Nie wiem czy to jest moda na nienawiść do wszystkiego, co nie dorasta nam do pięt? Małe dzieci, zwierzęta, czy starsi ludzie nie będą się bronić przed oskarżeniami więc śmiało można pieprzyć o braku wychowania i osmarkanym nosie. Grypy jelitowej też nikt nie lubi ale też nikt nie piętnuje jej w życiu czy internecie. Bo hejtowanie innych jest ciekawsze. Może nienawiść do dzieci to taki objaw feminizmu? – nie jestem taka jak wszystkie, nie chcę mieć bachorów…inna od innych czy jakoś tak Sama nie przepadam za dziećmi ale nie zwracam na nie większej uwagi, natomiast autorki komentarzy odwrotnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:12:25

Takie rozwydrzone dzieci z bezstresowego wychowania nie posiadają empatii i jako właściciel psa miałam już niemiłe sytuacje. No ale to ja musze uważać, bo im "wszystko wolno" przecież.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:14:34

A jesteś ciągle atakowana przez rodzinę i znajomych pytaniami kiedy bachor? Czy każde wasze spotkanie zaczyna się pytaniem czy jesteś w ciąży chociaż wszystko wiedzą, że nie chcesz i nie lubisz dzieci? Tak, przez to wszystko czuję podwójną niechęć do dzieci i innych matek. Niestety tak reaguję już na to.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:16:12

Zwracam bo biegają, krzyczą, a ich roszczeniowe mamusie patrzą się na mnie z zawiścią "o bezdzietna, ja jej pokażę". To dopiero patologia. Jest jakaś taka moda wśród mamusiek żeby dowalać bezdzietnym i pluć na nie jadem. Co wspólnego mają z tym dzieci sama sobie odpowiedz. Myślę, że gdyby miały normalnych rodziców nie byłoby problemu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:17:19

mam koleżanki w pracy, które nie lubią rzekomo dzieci i ich nie chcą mieć. Sranie w banie, nie maja odpowiednich partnerów do życia, bo nawet nie chca sie z nimi ożenić, bo tak jest im wygodnie i dzieci oczywiście tez nie chcą, zabierają tym idiotkom młodość, a one jak opętane powtarzaja, że nie znoszą bahorów. Po 40 będą wyć, że za późno już a stary cap znajdzie sobie młodszą:))he he

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:19:21

Ja mam fajnego partnera i nie chcę dzieci, ponieważ też słyszę te teksty ciągle od otoczenia. Do posiadania zwierząt nikt mnie nie zmusza, może dlatego wolę je od dzieci, poza tym zwierzęta sa wdzięczne i słodkie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:19:52

Dobrze, że znasz je lepiej od nich. Powiedz im to w twarz, skoro jesteś tego taka pewna i taka pewna siebie. Dobrze, że ciebie miał kto zapłodnić. Pierwszy lepszy Janusz z piwnym brzuchem. Sukces życiowy, urodzenie bachora.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:26:54

Jak widac jedyny cel w życiu niektórych kobiet.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:40:45

Powiedz to Marii Currie Skłodowskiej, Margaret Thatcher, Audrey Hepburn czy Simone de Beauvoir, a ktoś taki jak Frida Kahlo coś ci mówi? Nie miała dzieci, kilka razy poroniła, a po niczym tak bardzo nie marzyła jak o dziecku. Większość kobiet sukcesu ma dzieci. Pracodawcy wolą matki jako pracownice, bo są lepiej zorganizowane, bardziej pracowite i przewidywalne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:43:22

Matki są lepszymi pracownikami? Chyba na kasie, a nie na poważnych stanowiskach. Ciągle tylko urlop bo Brajanek ma katarek, bo Dżejsika ma występ w przedszkolu. A to i tamto. Jasne organizacja do potęgi, nie ma co.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:52:42

Ale nie są wiecznie na kacu i nie rzucają wypowiedzeń z dnia na dzień. Większość wysokich stanowisk zajmują ludzie mający dzieci, serio. Przestań być poczekalnią dla swojego misia i zrób sobie to dziecko, którego tak pragniesz, bo kipisz przez frustracje, aż ci macice skręca.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:54:42

Nie chcę sobie zniszczyć życia dziećmi i być tak sfrustrowana jak ty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:54:57

ha ha, ale debilka z ciebie totalna. Nie mam misia i na pewno nie będę robić bachorów bo ty mi każesz. O moją macicę się nie martw, nie chce żadnych bachorów. A i jeszcze jedno, to że ktoś ma dzieci nie znaczy że nie pije.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:57:24

Poza tym dzieci to jak widac jedyny cel w życiu niektórych kobiet, to znaczy że nie wszystkich i wyjątki sie zdarzają. Nieliczne normalne wyjątki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 02:01:57

O tak matka polka na wysokim stanowisku...chyba w Żabce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Student
(Ocena: 1)
2018-02-20 02:04:36

Ale te wasze kłótnie są śmieszne, doceniam trolla kopiującego komentarze spod cytowanego artykułu, dobra wkrętka, a kwiat intelektu z obu stron na to poleciał na ten marny bait jak aż miło. Drogie Panie trochę więcej solidarności jajników, trochę mniej zawiści, a będzie wam tak dobrze jak nam mężczyznom.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 02:06:40

tak, solidarność minipenisików, do nauki studenciaku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Student
(Ocena: 1)
2018-02-20 02:10:06

Sesja zdana na samych piąteczkach, bardzo dziękuję, teraz oblewam, a najlepszą pijaną zabawą jest darcie łacha z komentarzy na papilocie. Z dentystką ktoś mnie dziś już uprzedził, ale też wydajecie się niezłym materiałem do heheszek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 02:11:55

łał, ale masz smutne życie, samotna i gruba z 10 kotami, możesz się podpisać jak chcesz ale ty ciągle jesteś na tym portalu, schudnij trochę to znajdziesz kogoś

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Student
(Ocena: 1)
2018-02-20 02:24:08

Nie mogę schudnąć, moja dziewczyna i tak już się obija o kanty. Może zdradzisz mi jak przytyć, żebym miał z czego zrobić masę? A co z quizem "matka sukcesu" moge zacząć: Ewa Kopacz, Malgorzata Socha i Ewa Wieczorek. Znam więcej, bo kobiet z dziećmi jest więcej niż bez, więc 9/10 lekarzy, prawników, markietingowców to matki, a chce dać wam szanse na znalezienie bezdzietnych kobiet sukcesu, bo chyba Krycha Pawłowicz nie wchodzi w grę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 02:27:29

jesteś totalną debilką z zaburzeniami, to się leczy, jeszcze nie jest za późno

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Student
(Ocena: 1)
2018-02-20 02:35:15

Pijackie komentarze o 2 w nocy, na portalu niskich lotów to najwyżej głupota, a nie zaburzenia. Chyba wmawianie innym zaburzeń jest zaburzeniem, ale nie jestem pewien, akurat nie psychologia i psychiatria nie jest moim konikiem. Szkoda, że nie ma już o tej porze Starej Baby, z nią to można inteligentnie pogadać i do wpadnięcia we wkręte potrafo się przyznać, a z wami nie ma zabawy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 02:36:52

student socjologii i wszystko jasne, cały rok chlania i brak nauki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Student
(Ocena: 1)
2018-02-20 02:42:16

A gdzie tam, ja w matematykę umiem, polibuda, na UW chodziłem co najwyżej wyrywać panienki, bo mają więcej. To o zaburzeniach było w komentarzu pod artykułem na tym portalu, nie wiem czy prawda, ale tekst dobry do wkurzania ludzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 02:44:33

może sam coś wymyśl skoro takiś mądry, bo ten tekst nic nie robi ze mną, nie wiem kogo on może wkurzyć. Twoja rzekoma dziewczyna zabawia się z innym?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Student
(Ocena: 1)
2018-02-20 02:48:16

Raczej nie. Chrapie zalana w trupa na łóżku, poloniści mają słabe głowy. Co z tym quizem? Mogą być Youtuberki, już niech wam będzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 16:13:22

Student/dentystka i patologiczna osoba rzucająca inwektywami to ta sama postać. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 17:08:21

to nie jest ta sama osoba, chciałaś być mądra ale ci nie wyszło, myśl dalej ale mam z was ubaw

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 21:53:28

Jest. Widać ten sam poziom ameby i cienki styl, który ta frustratka próbuje nieudolnie zmieniać. Za mało doświadczenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 21:56:41

Nie jest, mogę cię zapewnić na 100 procent.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 22:34:46

Serio tak ciśniecie z osoby, która przeczytała komentarz, weszła w link pod cytatem, przeczytała komentarze pod artykułem i uświadomiła, że kłócicie się przez jakiegoś trolla, który wkleił wam komentarze spod artykułu? No rzeczywiście to student wyszedł na amebę, a nie pozostali, chylę czoła logice.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 23:10:04

Tyle na portalu tekstów o tym, że karma wraca, a jak ktoś zasugeruje, że musicie znosić niegrzeczne dzieci, bo kiedyś wy innym uprzykrzaliście życie i karma was dopadła, to wielki bulwers. Ale z was śmieszni hipokryci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 23:11:56

Kiedyś nie chodziło się z małymi dziećmi do restauracji czy po centrum handlowym bo tego nie było. Są też spokojne dzieci, może takimi te osoby były. Ten argument jest do dupy, pogódź się z tym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 23:19:19

Sądząc po jakości komentarzy przeciwników dziecib oni akurat, byli z tych najgorszych, bo na pewno są najbardziej toksycznym rodzajem dorosłych, dokładnie na równi z madkami. Także przyganiał...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 23:21:15

ocenić to mogą tylko ludzie, którzy się nimi opiekowali a nie przypadkowa osoba z forum jak ty także garnku siedź cicho

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:05:12

Bo niektórzy nie powinni mieć dzieci...a później oglądamy godne pożałowania sceny w miejscach publicznych. Jak ludzie nie umieją nawet zapanować nad swoimi dziećmi to zdecydowanie powinni być wyrzucani z każdej przestrzeni publicznej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:08:08

niestety to prawda, mi jest wstyd za niektórych ludzi w miejscach publicznych jak zachowują się z dziećmi. Jak np. kobieta obsługiwana w kolejce w szpitalu może nagle zacząć biegać z dzieckiem wokół filaru gdzie czeka za nią 20 osób. Co to kurde jest? A i to dziecko było chore. Matka roku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 22:37:13

A ja mam dla was taką historię i prosiłbym was o opinię. Pod Warszawą jest taki kompleks restauracja, dwie sale weselne, sala na mniejsze uroczystości rodzinne i zajazd. Miejsce na pierwsze rzut oka przyjazne dzieciomb przy drzwiach stoją krzesełka do karmienia, w ogrodzie jest niewielki plac zabaw, na tablicy ogłoszeń reklamy animatorów dla dzieci. Sytuacja miała miejsce kilka lat temu, kiedy miałam 16 lat, a tak dość mocno mnie oburzyła. Moja mama jest chrzestną jednego z dzieci swoje siostry i została wraz z rodziną zaproszona na pierwszą komunię chrześniaka, po której odbył się rodzinny obiad we wspomnianym kompleksie. W obu salach weselnych odbywały się poprawiny, a mniejsza sala została wynajetą przez rodziców innego dziecka które również miało komunię, ciotce została więc restauracja. Rezerwacja całej tej restauracji na impreze rodzinną nie była niczym niezwykłym, często odbywały się tam chrzty, komunie, obiady poślubne, czy stypy. Restauracja funkcjonowała ba co dzień jak każda inna i zwykle nie było problemów z miejscami, dlatego gdy ktoś zarezerwował ją całą informacja o tym była wymieszana na drzwiach restauracji i stronie internetowej tego miejsca z kilkudniowym wyprzedzeniem. To był kontekst sytuacyjny, a teraz do sedna. Impreza trwa w najlepsze, jest sporo dzieci, zabawia je animator, starszyzna plotkuje przy stole, nastolatki zajmują się sobą, jest głośno i zabawnie, ale w końcu, nie ma nikogo obcego, sami swoi. I nagle pojawia sie para koło 30stki, zupełnie obcy nam ludzie, typowi hipsterzy, rozkładają się niepewnie, zapada cisza i wszuscy zaciekawieni wpatrują się w przybyszy, więc podchodzi do nich kelner i pyta czy nie szukają przypadkiem innej imprezy, bo są jeszcze 3. Facet mówi, że mają rocznicę i chciałby stolik, kelner oczywiście tłumaczy im, że sala zarezerwowana, trwa impreza okolicznościowa, że jest o tym informacja przed lokalem i w internecie. Facet się upiera, że zostały przecież 2 wolne stoły, które nie zostały połączone i że przecież to restauracja nie sala weselna. Kelner się stara wytłumaczyć, że sala jest opłacona całą, i że oni pewnie by nie chcieli żeby na ich inprezieb ktoś wyparował na opłaconą salę i przeszkadzał, ale para się upiera. Ciotka jest luźną babką, z optymistycznym podejściem do ludzi, widzi świat przez różowe okulary i uważa, że dobro wraca, więc mówi kelnerowi żeby dał im ten stolik, ze jej to nie będzie przeszkadzało. Pierwsze problemy zaczęły się przy zamówieniu. Restauracja nie miała składników na pełną ofertę tylko na dania, które ciotka wybrała do menu (każdy z gości mógł wybrać jedno z 3 menu), ale jakoś doszli do porozumienia, czekając na jedzenie zaczęli krzywić się na głośne zachowanie mojej rodziny, dostali jedzenie akurat w momencie, kiedy u nas na stół "wszedł" deser i podniosła się wrzawa pośród dzieci i uczciwie mówiąc rubasznych wujków, bo z deserem przyszedł alkohol. Młody hipster wstał, podszedł, do naszej podkowy ze stołów i zaczął wrzeszczeć o braku kultury, o zniszczonych zaręczynach, wrzeszczących bachorach nie pozwalających mu spokojnie zjeść itp. Gość popsuł nam nieco humory i został wyproszony przez obsługę, którą straszył sanepidem, uokikiem i Bóg jeden wie czym jeszcze. Fakt byliśmy głośno, dzieci szalały, ale restauracja była zarezerwowana cała dla nas, ale stolik dla tej pary był uprzejmością w stronę tej pary. Czy mieli prawo mieć do nas pretensję?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 00:13:24

Nie mieli prawa miec pretensji. Absolutnie. To byla wasza sala i na drugi raz nalezy sie nie zgadzac, zeby ktos sie wpraszal na impreze prywatna. Bo jak ktos nie szanuje na poczatku czyjejs imprezy i wprasza sie, to beda z nim tylko klopoty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Roorek
(Ocena: 5)
2018-02-19 21:17:26

Ma prawo robić co chce z własnym lokalem. Gdyby miała uprzedzenie do facetów z wąsem, to takim również mogłaby odmówić usługi. Prawda jest jednak taka, że małe dzieci same w sobie nikomu nie przeszkadzają. Przeszkadzają rodzice, którzy je ignorują, olewają, przez co te muszą znaleźć sobie jakiekolwiek zajęcie. Są jednak sytuacje w miejscach takich jak: centrum handlowe, kawiarnia, restauracja itd które w ogóle nie powinny mieć miejsca. Tj przebieranie na krześle, karmienie przy stolikach: rany boskie, w mnóstwie punktów (szczególnie centrach handlowych) są specjalne miejsca dla matek z dziećmi, które zapewniają im komfort i prywatność. Dlaczego więc te rozkładają się na ławkach, przy obcych ludziach? Niejednokrotnie miałam taką sytuację. Jedną niesmaczną do potęgi. Siedzę sobie na ławce w centrum, obok siada kobieta z dziećmi. Jedno w wózku, które wyjmuje i ramie w ramie (dosłownie stykając się z moim) zaczęła je karmić... Przesiadłam się na inną i kątem oka dostrzegłam jak do drugiej piersi przystawia kilkuletnie(!) dziecko.. Rodzicielstwo to piękna sprawa, ale czy trzeba z nim wchodzić w strefy obcych ludzi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 21:21:18

Ja będąc w restauracji na zewnątrz jadłam sobie smacznie deser gdy jakieś małżeństwo przylazło z małym dzieciakiem i na stoliku obok zaczęli przewijać dzieciaka. Smród był taki, że zwymiotowałam cały deser. Kelner pokazał im miejsce do przewijania bo oni nie przyszli jeść i się rozejrzeć tylko przebrać dzieciaka. Było pełno wolnych miejsc ale oni wybrali stolik koło mnie i moich znajomych. I tacy ludzie mają wychować nowego człowieka na kogoś kulturalnego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 01:09:10

Matki polki i tak będą terroryzować otoczenie bo "im się należy", tutaj nie ma miejsca na zrozumienie innych ludzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 20:12:17

Tak, jak zgadzam się, że rodzice z małymi dziećmi mają prawo korzystać ze środków transportu publicznego, bywać w sklepach i galeriach handlowych, chodzić do kościoła (w wielu kościołach są wyznaczone msze dla rodziców z małymi dziećmi), tak nie zgadzam się, że mają prawo wchodzić do każdej kawiarni, restauracji, kina, czy teatru. Są to miejsca, gdzie ludzie przychodza odpocząć, zrelaksować się, czy zjeść w spokoju posiłek, a nie znosić wrzask cudzego dziecka. W wielu miastach są restauracje dostępne dla ludzi z małymi dziećmi, tylko, czy ich właściciele nie strzelają sobie w kolano? tolerancja powinna obowiązywać w obydwie strony. Mając dziecko, należy pogodzić się z tym, że przez pewien czas, nie wszystkie aspekty życia są dostępne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 18:44:48

Wanda

Drogie dziewczęta, tak czytam te wasze komentarze i uśmiecham się pod nosem. Jestem dla większości z was starszą panią i zdaje sobie sprawę jak życie wyglądało kiedy wy byłyście dziećmi. Teraz jestem już babcią 8 wnucząt, a mój nastraszy wnuk ma 16 lat i moje wnuki i ich rówieśnicy nie różnią się od dzieci z czasów kiedy ja byłam młodą matką. Dziecko jak każdy człowiek ma lepsze i gorsze dni, nie ma na świecie dziecka, które zawsze jest grzeczne i choć raz w życiu nie zrobiło sceny. Przecież wy też miewacie złe dni i jesteście nieznośne dla otoczenia, tylko zamiast krzyczeć i płakać, jesteście zwyczajnie niemiłe. Kiedyś musiałyśmy szybko po porodzie wracać do pracy, dzieci lądowały u dziadków, sąsiadów lub w żłobku, a jak podrosły całe dnie spędzały na dworzu i nikt szczególnie nie przejmował się ich wychowaniem, jak były niegrzeczne to dostawały manto i tyle. Co prawda częściej zaganiało się dzieci do pracy w domu, bo nie było tych wszystkich udogodnień co teraz, a dom musiał lśnić, bo wstyd przed ludźmi, ale dzieci były tak samo głośne, sąsiedzi też byli głośni, ale nikomu to nie przeszkadzało, oprócz zgryźliwych starych panien, bo wiadomo, że baba bez chłopa szybko się starzeje i mentalność starszej pani osiąga tuż po 30. Dzieciaki się biły, dziewczęta też, były papierosy i alkohol, nastoletnie ciąże i kiepskie oceny, ale nie było telewizji, która by o tym mówiła, a i żaden rodzic nie przyzna się przed dzieckiem, że sam nie był święty. Teraz niby kobiety mówią, że chcą dla dzieci lepszego niż same miały, a ogranicza się to tylko do kupowania większej ilości zabawek, bo tak jak my wysyłaliśmy dzieci na dwór to teraz sadza się je przed telewizorem. Dzieci co prawda nie znają obowiązków domowych, ale teraz sprzątanie jest niemodne i domy 30-40 latków wyglądają jak pokoje nastolatków, ale każde pokolenie rządzi się swoimi prawami, Największym grzechem mojego pokolenia jest zbyt małe okazywanie czułości i miłości dzieciom, co zaowocowało w pokolenie sfrustrowanych i roszczeniowych młodych ludzi, którzy niby nie chcą popełniać naszych błędów, a popełniają jeszcze gorsze. Sądząc po waszych wypowiedziach jesteście tuz po 20 urodzinach, jeszcze nie wyrosłyście z nienawiści do dzieci, kiedy zapragniecie własnych to i cudze przestaną wam przeszkadzać. Można dzieci nie lubić i nie chcieć, ale nienawidzą ich tylko podlotki. Wasze matki nie powiedzą wam, że byłyście okropnymi dziećmi, a poród to koszmar, bo chcą mieć wnuki, a czy zdecydujecie się na dzieci, skoro pamiętacie siebie jako cudowne małe księżniczki, a wasze matki pamiętają jak czasami chciały was wyrzucić przez okno? A czemu chcą wnuków, skoro im było źle? Instynkt przetrwania gatunku, zemsta za to jak cierpiały z wami i wnuki są lepsze od dzieci, bo są od czasu do czasu i można je rozpieszczać, dlatego dziatkom nie sprawiają takich problemów jak rodzicom. Musicie znosić te dzieci, bo takie jest życie, kiedyś matka z dzieckiem w kolejce oznaczała, że dla was nie starczy już towaru, a wy macie problem z jakimś wrzaskiem? Wy wrzeszczałyście, wasze matki i babcie też, a i wasze dzieci będą wrzeszczeć, bo teraz taka moda, póki jestem wolna będę mówić wszystkim jak nie chcę dzieci, a jak tylko znajdzie się kawaler to raz dwa ciąża, bo już niewiele czasu zostało. Jak nie nauczycie się wyrozumiałości i nie wyleczycie się z tego egoizmu, który tak nieopatrznie zafundował wam okres zmiany ustroju to nie cudze dzieci będą waszym największym nieszczęściem tylko tonięcie w zawiści, bo jak nie dziecko, to sąsiad, kierowca autobusu, pies w parku, urzędnik, czy jakakolwiek inna napotkana osoba będzie wam ością w oku, robiąc wam na złość swoim istnieniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 20:06:41

Ja mam faceta ale nie chcemy dzieci, więc coś kulawa ta teoria. Po drugie z szacunku do innych ludzi nie zabiera się na siłę wrzeszczących dzieci w miejsca, gdzie terroryzują innych. Mamy jakiś dziwny "kult dzieci" jak to było w innym artykule, że wolno im wszystko i mogą być tak rozwydrzone jak tylko chcą, ale nie wolno im nawet zwrócić uwagi bo są jak święte krowy. Czy to restauracja, kościół, drogeria i każde inne miejsce muszą tam latać wrzeszczące bachory a rodzice co? Biegaj dalej...jeszcze sami zachęcają. Takie udowadnianie na siłę, że "ma prawo wydzierać się w restauracji/samolocie/wszędzie", owszem ma prawo tam przebywać ale są pewne granice przyzwoitości. Jak pies mi hałasuje to wychodzę i go uspokajam, nie terroryzuję otoczenia, łapiesz różnicę? Serio nie każdy musi chcieć mieć dzieci czy je lubić i nie każdy będzie się rozpływał nad wrzeszczącym dzieckiem w restauracji..może kiedyś tak było ale czasy się zmieniły.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 22:43:52

A widzisz subtelną różnice między niechęcią do dzieci, a nienawiścią? Żaden normalny, dorosły człowiek nie mówi, że nienawidzi dzieci, a na tym portalu to norma. Maria Czubaszek, która jako pierwsza tak otwarcie w mediach mówiła o tym, że nie lubi i nie chciała dzieci nigdy nie powiedziała, że ich nienawidzi. Zdanie "nienawidzę dzieci" może wypowiedzieć niedojrzała nastolatka, która nie rozumie swoich uczuć, a nie dorosła świadoma braku instynktu macierzyńskiego kobieta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 22:59:27

Ale nienawidzić to po prostu mocniejsze słowo niż nie lubić. Co cię tak oburza? Każdy ma prawo czegoś nienawidzić. Ty też wielu rzeczy na pewno nienawidzisz. Tylko dlatego, że chodzi o dzieci to już nie można tak powiedzieć? Dlaczego? Niektóre kobiety mówią, że nienawidzą mężczyzn. Też ci to nie pasuje?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 23:05:47

Tak nie pasuje mi. Nienawiść do konkretnej osoby nie jest niczym zlym, ale nienawiść do grupy społecznej, która nie jest w dodatku w pełni dojrzała i świadoma swoich czynów jest objawem niedojrzałości. Nienawiści do mężczyzn też nie rozumiem i uważam, że świadczy o problemach emocjonalnych, poza tym porownymanie dzieci do mężczyzn nie jest adekwatne. Bardziej adekwatne byloby porownanie nienawiści do dzieci, do nienawiści do niepełnosprawnych umysłowo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 23:07:16

porównanie jest adekwatne, jak sama napisałaś chodzi o pewną grupę osób: mężczyźni i dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 23:17:04

Mężczyźni są w pełni ukształtowanymi i świadomymi konsekwencji swoich czynów ludźmi rozumiem, że według ciebie dotyczy to również 2latków? Niepełnosprawnych też nienawidzisz, bo się ich boisz i nie rozumiesz tak jak dzieci? Naziści bali się i nierozumieli Żydów, a starożytni Rzymianie bali się i nierozumieli Chrześcijan, czy znając te przykłady historyczne, średniowieczny kler bał się i nie rozumiał inteligentnych kobiet , jak świadoma dorosła osoba, uważasz, że promowanie nienawiści do słabszej grupy społecznej niesie ze sobą cokolwiek dobrego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 23:20:11

Jesteś głupia czy udajesz? Kompletnie nie o to chodzi. Przestań robić jakieś debilne porównania. Chodziło o nienawiść do konkretnej grupy osób, mężczyzn, kobiet, zwierząt, dzieci, osób starszych. Czy teraz dotarło? I nigdzie nie piszę, że nienawidzę dzieci czy mężczyzn. Może przeczytaj jeszcze raz od początku. To nie jest takie trudne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 23:44:41

Cytuję starszą panią: "Można dzieci nie lubić i nie chcieć, ale nienawidzą ich tylko podlotki." i następny komentarz: "Ja mam faceta ale nie chcemy dzieci, więc coś kulawa ta teoria.". To dopiero kulawa odpowiedź. Jak trafisz na starszego człowieka nie opętanego manią potwierdzenia tezy "wszystko kiedyś było lepsze"to dowiesz się, że zawsze czasy są ciężkie, a dzieci zawsze są irytujące, różnica jest taka, że każde pokolenie jest coraz bardziej roszczeniowe, co ma swoje plusy, bo pcha cywilizację do przodu, jednak nienawiść do dzieci jaka ostatnio panuje, jak każda zresztą nienawiść, jest wyjątkowo destrukcyjna. Pomyśl co by było, gdyby do władzy na świecie dorwali się sami ludzie nienawidzący dzieci i zarządzili przymusową kastrację wszystkich ludzi na ziemi. do czego by to doprowadziło? Nie chcesz mieć dzieci nie musisz ich mieć, ale znoś cierpliwie cudze, bo nie wiesz, czy jest niegrzeczne, bo ma gorszy dzień, a może przechodzi okres buntu i ignorowanie złego zachowania jest elementem wychowania, bo ludzie, którzy zdecydowali się na posiadanie dzieci, ze wszystkimi tego ciemnymi stronami, zapewniają ciągłość istnienia cywilizacji. Ile codziennie spotykasz chamskich ludzi? Pewnie całą masę, ale nie piszesz listów do redakcji, że twoje pokolenie to w większości chami i należy ich izolować od społeczeństwa, a dzieci i ich rodziców byś chciała, gdzie tu sens? Dziecko płaczące w autobusie, bo wraca od lekarza i jest chore to zło najgorsze, a paniusia, blokująca kolejkę w spożywczym, bo musi wyładować frustrację na kasjerce jest już w porządku? Czy wszyscy dorośli w kawiarniach zachowują się kulturalnie i cicho? Nie, ale jakbym poprosiła obsługę o wyproszenie cię z kawiarni, bo według mnie jesteś za głośno, a ja chce się zrelaksować, to pewnie uznano by mnie za wariatkę, a ty pewnie słysząc to byłabyś jeszcze głośniej, bo dorośli w przeciwieństwie do dzieci na zwrócenie uwagi nie reagują wstydem, tylko złośliwością.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 23:47:23

jakby co to nie są moje cytaty moje są tylko trzy zaczyna się od 22:59:27

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 00:02:40

Ale uważasz, że można bezpodstawnie nienawidzić, i że nienawiść i niechęć to to samo, a nie jest, bo nikt nie zabija z niechęci, a z nienawiści już tak. Twoje myślenie nawet nie jest głupie, jest obrzydliwe i niebezpieczne. Nienawiść niszczy i nie należy jej promować jako coś nieco gorszego od nielubienia, bo to prowadzi do holokaustów, hiszpańskiej inkwizycji i innych rzezi. Można nienawiść wybaczyć osobie nie w pełni rozwiniętej jak nastolatek, który dopiero uczy się panowania nad uczuciami, ale dorosła osoba, która mówi o nienawiści i to bezpodstawnej, bo nie ma czegoś takiego jak racjonalna nienawiść do niepatologicznej grupy społecznej. Możesz nienawidzić faceta, który cię zdradził, bo cię skrzywdził, możesz nienawidzić morderców, bo dokonują najobrzydliwszych czynów, ale nienawidzenie, kobiet, mężczyzn, dzieci, zwierząt, czy pracowników wodociągów świadczy o jakiś zaburzeniach i takie rzeczy powinno się leczyć, zanim się zrzeszą i doprowadzą do powtórki z 39 tylko z inną grupą społeczną niż żydzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 00:11:35

Dlaczego piszesz coś, czego ja nie napisałam? Gdzie napisałam, że nienawiść i niechęć to to samo? Jedynie napisałam, że nienawiść to mocniejsze słowo niż nielubienie. Reszty nie będę komentować, bo masz dziwny tok myślenia. Nie wiem skąd to bierzesz. Z pisma świętego? Na kazaniu ksiądz dzisiaj coś mówił? Nie lubię jak ktoś przekręca moje słowa i wmawia mi, że coś innego powidziałam. A te grupy, które wymieniłam to były tylko przykłady, a nie że ja ich nienawidzę. Albo weź na wstrzymanie albo odwiedź specjalistę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 00:22:28

Księża i pismo święta akurat do nienawiści nawołują. Nienawiść to tylko mocniejsze słowo, tak twierdzisz., a ja uważam, że większość zła na świecie to wina tylko mocniejszego słowa. Nawoływanie do nienawiści nie bez powodu jest przestępstwem, a na tym portalu to norma. Na szczęście póki co matki są większością i nich ich do getta nie wsadzi jak sobie życzą komentujący pod tym postem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 00:23:44

ojej madka i wszystko jasne, żegnam nie piszę z idiotkami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 00:55:15

Właśnie widzę, że jakaś nawiedzona madka z kompleksami się odezwała, widze że najchętniej wsadziłaby do getta ale wszystkich bezdzietnych... Mój komentarz że "jakoś mam faceta i nie chce dzieci" bo sporo osób dojrzewa do tej decyzji odnosił się do "bo teraz taka moda, póki jestem wolna będę mówić wszystkim jak nie chcę dzieci, a jak tylko znajdzie się kawaler to raz dwa ciąża, bo już niewiele czasu zostało". To dopiero kulawy tekst, a nie bynajmniej moja odpowiedź. To tak zwane wsadzanie wszystkich kobiet do jednego worka. Wolna może nie chcieć dzieci i w związku też i nie ma tutaj żadnych reguł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-02-20 16:17:12

Teorię o braku odpowiedniego partnera od dawna można włożyć między bajki. Może kiedyś tak było, ale teraz wiele kobiet pozwala sobie na taki luksus (niestety, nawet w XXI wieku wybór to często luksus), by nie mieć dzieci, jeżeli nie chcą być matkami. Od dawna mam świetnego partnera i nigdy nie chcieliśmy mieć dzieci. Jest nam dobrze. Rzecz jasna, nie czuję nienawiści do dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 15:37:41

Wydaje mi się, że niektórzy ludzie nie zrozumieli słów tej kobiety. Jej chodziło chyba o to, że niektórzy rodzice za mało zajmują się swoimi dziećmi, za mało ich pilnują. I nie chodzi tu tylko o niemowlęta. Czasem też kilkuletnie dzieci hałasują i biegają po kościele albo po centrum handlowym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 14:59:51

popieram, rozumiem ze malutkie dzieci placza bez powodu i to nie rodzicow wina ale z takimi lautkimi dziecmi nie chodzi sie do restauracji, knajp a juz na pewno nie lata samolotem..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 15:48:30

Ale głupota... każdy ma prawo jadac gdzie chce i podróżować gdzie i czym chce. Jak komuś nie pasuje to że w samolocie jest dziecko to niech poprosi załogę o zmianę miejsca albo zmieni środek transportu. Ludzie też nie mają ochoty patrzeć na innych wywracajacymi oczami bo akurat ktoś podróżuje z dzieckiem. Dziecko to nie kula u nogi, która na siłę ma trzymać rodziców w domu. I częściej z dzieckiem się podróżuje tym szybciej dziecko się do tego przyzwyczaja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 16:37:37

Każdy ma też prawo podróżować czy jadać w spokoju. Niestety, zamiana miejsca nie zawsze jest możliwa, a dziwnym trafem zwykle żaden z podróżujących nie wyrywa się, żeby zamienić się miejscem z osobą, która nie chce siedzieć koło płaczącego dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 17:28:25

tak,dziecko mi musi byc kula u nogi ale ludzie decydujacy sie na dziecko musza sie liczyc z tym ze beda ograniczeni w pewnych aspektach zycia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz