„Mój syn zgubił się w miejscu publicznym. Czy jestem złą matką?”

09 Października 2017

Ania narzeka, że inne mamy zmieszały ją z błotem.

płacz dziecka

My Polki lubimy oceniać siebie nawzajem, zwłaszcza jeżeli chodzi o wychowywanie dzieci. W ostatnich latach można zauważyć eskalację krytyki mam wobec innych matek. Wypadek, który wydarzył się niedawno w Ustce, tylko potwierdził, jakie potrafimy być. Wiele kobiet od razu obwiniło rodziców o to, że ich dziecko wpadło do wody. Przestał się liczyć stan zdrowia dziecka. Największe znaczenie miało to, kto ponosi odpowiedzialność za tragedię. Zamiast wsparcia w trudnych chwilach, rodzice otrzymali jedynie słowa pełne jadu. Ale to tylko jeden z licznych przypadków, które spotykamy codziennie.

Na ten temat wiele do powiedzenia ma Ania. Kobieta stała się ofiarą napaści w miejscu publicznym tylko dlatego, że przez chwilę nie pilnowała swojego dziecka. Maluch szybko się odnalazł, ale to nie powstrzymało rozwścieczonych kobiet w ocecnieniu Ani jako złej, nieodpowiedzialnej matki.

- Nigdy nie pomyślałam, że spotka mnie coś tak strasznego. Najgorsze było dla mnie osądzanie, wydanie wyroku od razu. Obce kobiety komentowały, że jestem złą matką, jedna nazwała mnie nawet nieodpowiedzialnym nierobem. Cała się trzęsę, gdy to piszę i nie mogę powstrzymać łez. Dobrze, że znalazła się chociaż jedna osoba, która stanęła w mojej obronie. Inaczej chyba dostałabym zawału. Nie dość, że bałam się o dziecko, to jeszcze musiałam zmierzyć się z falą hejtu. Już wyjaśniam, o co chodzi.

Zobacz także: ZŁE MATKI: Jakie jest prawdopodobieństwo, że wychowasz dziecko na mordercę?

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

mamaW.
(Ocena: 5)
2017-10-09 17:24:08

Ja mam dwójke i nie zdarzyło się, żeby któryś z nich gdzieś się zgubił.Tak jak w komentarzach uważam,że to kwestia wychowania.I dodam,że będąc w dużym sklepie irytują mnie matki,które krzyczą na swoje dzieci a te mają je centralnie gdzieś.Ich pociechy piszczą,krzyczą i biegają po sklepie.Nie jestem za biciem dzieci ale to jest te słynne beztresowe wychowanie dzieci.Chyba za stara jestem ,żeby to zrozumieć;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-10 00:05:21

Kwestia wychowania!! Zarzucala mi koleżanka, gdy moje dziecko również się zgubiło...i bywał niegrzeczny w sklepach bo zwyczajnie był zbyt mały by rozumieć. Gdy koleżanka wydała na świat drugiego syna... Karma ją dopadła.. Jej dziecko zwyczajnie się nie słucha i rzuca się w sklepie.. No ale to kwestia wychowania!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Matka dwójki
(Ocena: 5)
2017-10-10 16:31:01

Wszystko zależy od dziecka, jego charakteru, moja córka dostanie czasem klapsa, karę w postaci siedzenia w pokoju, zawsze gdy jej powiem, że jeśli będzie niegrzeczna to nie dostanie czegoś lub będzie siedziała sama w pokoju jeśli nie będzie się mnie słuchać, albo że nie pójdzie na płac zabaw jeśli będzie niegrzeczna... i to wszystko nie pomaga bo nadal mi ucieka podczas spacerów, głównie gdy mówię że juź idziemy do domu. Wszystkiego próbowałam i ona nadal robi to samo, tak ma od małego i co to wina wychowania? A syn jest zupełnie inny a tak samo wychowywany, między nimi jest rok różnicy. Także ja tą matkę rozumiem, kiedyś mi córka zwiała w centrum handlowym, na szczęście widziałam do jtórego sklepu wchodzi, a że miałam wózek taki na zakupy z supermarketu a w nim syna w nosidełko nie bardzo mogłam za nią pobiec, weszłam do sklepu szukam... to trwało kilka minut a mnie się wydawało że całą wieczność... córka weszła za manekina na półkę w sklepie i bawiła się butami...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-09 14:26:22

A ja mysle ze nam wszystkim sie w du.. pop.. Kobiety sa zawistne nie mam pojecia dlaczego bo powinnysmy sie wszystkie wspierac a nie wiecznie krytykowac gdzie to w niczym nikomu nie pomaga. Wole sie trzymac z mezczyznami bo u nich wszystko jest czarne i biale. Ale osobiscie jestem mila i uprzejma dla kazdej osoby . Zycze paniom w sklepach milego dnia bo to nie jest takie trudne a od razu pozytywniej. I proponuje kazdemu to samo bo swiat na pewno bedzie ciut pozytywniejszy od takiej prostej czynnosci od krotej korona nie spadnie. A co do histori..zenada. zamiast siedziec i komentowac powinny wstac i pomoc albo siedziec i milczec tyle i az tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-09 11:59:08

Sama jesteś sobie winna, skoro dziecka nie potrafisz upilnowac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-09 10:02:14

sorry, ale faktycznie sama jestes sobie winna. Co to znaczy, ze dzieko cie nie slucha? Kiedys ludzie lepiej wchowywali dzieci, kazdy znal swoje miejsce i wiedzial, gdzie mozna a gdzie nie mozna sie wyglupiac. A jak twoje dziecko leci od razu samopas jak tylko je puscisz to nie miej pretensji do wszystkich na okolo, tylko do siebie. Ludzie maja racje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-09 11:09:38

Oczywiście, że ludzie mają rację. Dzieciak po odnalezieniu zamiast zostać wysciskany, powinien dostać porządnie na dupe. No co to jest za zachowanie? Zrozumialabym 2 latka, ale 5 latek to już powinno być rozumne dziecko znające jakieś podstawowe zasady. Złe wychowanie i tyle w temacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-09 07:28:34

Bo zakompleksione kobiety tylko czekaja, aż będą miały okazję się wyżyć na innej kobiecie i naublizac. Wśród nas jest mnóstwo bab pełnych jadu. To się bierze z kompleksów, niedoru.chania, przed okresem wariują, ale przede wszystkim z podłego charakteru i checi poprawienia sobie humoru, kosztem innych. Takie jest moje zdanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
abc
(Ocena: 5)
2017-10-09 17:29:40

Ja to tylko czekam,aż te bezstresowe wychowanie ,jak urośnie ,wejdzie Tobie na głowe .I jestem ciekawa czy dalej będziesz najeżdżać,że to wina wrednych kobiet czy Twój błąd anonimie,że źle wychowałaś dziecko.?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-09 18:22:13

Dziewczyno ja nie mówię o tym, że to dobrze, że dziecko się tak zachowuje. Dziecko ma się słuchać i koniec. Chodzi mi o zachowanie innych kobiet w stosunku do mamy która była w potrzebie. To nie byl czas na ocenę i jeżdżenie po matce, a o najzwyklejsza pomoc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-10 00:20:05

No przecież jest zakaz bicia dzieci!! O czym ty mówisz, nawet klapsa dać nie można. Wtedy to by był lincz że patologia i telefon na policję!! Więc chcąc nie chcąc musisz wychowywać bezstresowo!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz