Gdy dziecko wrzeszczy, a Ty toniesz we łzach: Jak zmienia się związek po porodzie?

01 Stycznia 2018

Przyglądamy się zarówno negatywnym, jak i pozytywnym aspektom macierzyństwa. I nie, nie chodzi o nieprzespane noce...

para z dzieckiem

Dopiero po urodzeniu malucha jego rodzice przekonują się, jak bardzo zmienia się życie z nowym członkiem rodziny. Opowieści znajomych wydają się wówczas bardzo optymistyczne, ponieważ dotychczasowy świat dosłownie wywraca się do góry nogami. Czym innym jest słuchanie i bierne przyglądanie się opiece innych, a czym innym doświadczanie. Niektórzy mają na początku wrażenie, że stali się głównymi bohaterami jakiegoś horroru, ale wiele razy przekonują się też o pozytywnych zmianach. Dzięki dziecku życie zaczyna mieć jeszcze większy sens.

Chociaż są dzieci, których wychowywanie jest łatwiejsze i dzieci trudniejsze „w obsłudze”, można wyróżnić ogół zmian dotyczących większości rodziców. Nie chodzi wcale o nieprzespane noce, zmianę papmpersów i zamknięcie w czterech ścianach. Portal cosmopolitan.com wyróżnił zarówno pozytywne, jak i negatywne aspekty posiadania dzieci.

Czy dorzuciłybyście coś do tej listy?

Zobacz także: „Mój facet ma córkę z poprzedniego związku. Dziecko jest dla niego ważniejsze ode mnie!”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (3)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-01 08:55:00

Nie mam dzieci narazie ale jakos mnie to nie zrazilo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-02 08:36:56

Zrazi Cię jak będziesz mieć to w domu. Nigdzie spontanicznie nie wyjdziesz chyba, że masz z kim dziecko zostawić zakupy w sklepach to katorga wąskie alejki, drzwi czasami trzeba samemu otworzyć jeszcze jak Ci dziecko jęczy to lecisz jak najszybciej, na sex nie ma siły, wstajesz co chwilę w nocy, dieta matki karmiącej, wpieprzające się teściowe specjalistki od wszystkiego, ból po porodzie, połóg, można wymieniać bez końca...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-02 10:07:00

Dla mnie najgorsze byłoby zdewastowanie ciała i tam na dole, oraz to że pewnie już nigdy nie rozebrałabym się przed partnerem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1