Młoda mama stworzyła... regulamin odwiedzin dziecka. Aż 13 restrykcyjnych zakazów

25 Maja 2018

Komentatorki twierdzą, że jest chorobliwie przewrażliwiona.

odwiedzanie małego dziecka

Nie powinno dziwić, że każda matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej i troszczy się o nie ze wszystkich sił. Zwłaszcza, jeśli maleństwo dopiero co przyszło na świat i wciąż uczymy się tego, jak należy o nie dbać. Czym innym jest jednak troska, a czym innym zwyczajna nadgorliwość. Z czym mamy do czynienia w tym przypadku? Pozostawiamy to Waszej ocenie.

Pokazała macierzyństwo bez cenzury. Musisz zobaczyć te zdjęcia, zanim urodzisz dziecko

Na łamach forum dyskusyjnego Mumsnet jedna ze świeżo upieczonych mam upubliczniła listę zakazów, którą ma zamiar przekazać członkom swojej rodziny oraz najbliższym przyjaciołom. Każdy, kto chce odwiedzić jej pociechę, powinien stosować się do wszystkich tych zaleceń. W przeciwnym razie do kolejnej wizyty już raczej nie dojdzie.

Młoda kobieta wypisała aż 13 bardzo restrykcyjnych zasad, które być może mają swoje uzasadnienie, ale zdaniem komentatorek sprawy zaszły zdecydowanie za daleko. W wielu punktach autorka wpisu ma przesadzać, a pozostałe wydają się tak oczywiste, że chyba nikomu nie trzeba o tym przypominać.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (15)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-07 10:04:02

od kiedy Gość wykonuje polecenia rodziców - żenada

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-26 00:15:57

Chwileczke, dlaczego gosc ma lazic po mieszkaniu, bo matka chce nakarmic dziecko? To matka powinna przejsc do innego pokoju. Tak nakazuje kultura. Matka ewidentnie traktuje goscia jak natreta. Swiadczy o tym chociazby rowniez to, ze gosc ma sprzatac moeszkanie po tym jak pokolysal chwile niemowlaka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 20:04:44

Popieram wszystkie punkty poza ogarnianiem mieszkania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 18:14:48

W pełni zgadzam się z tym co jest napisane. Aktualnie oczekuję pierwszego dziecka, mam trzeźwe podejście do spraw wychowania i uważam że wiele rzeczy związanych z moim dzieckiem jest na tyle prywatne i intymne że będe trzymać się przy tym swoich zasad. Np . dla kogoś może to być dziwne ale pora karmienia lub przebierania mojego dziecka nie jest widowiskiem na które może patrzeć połowa rodziny, tak samo jak nie życzę sobie aby ktoś robił mu zdjęcia, po co? Sporo moich koleżanek ma już dzieci, każdą odwiedziłam ale nie fotografowałam sie z ich dzieciakami bo ich zdjęcia nie są mi do niczego potrzebne. Tak samo odwiedziny , znajomych z dziećmi odwiedzam tylko na wyraźne ich zaproszenie, choć jak wiadomo ostatnio bardzo popularne jest że rodzicom odbija i nie widzą nic innego poza swoją pociechą, więc spotkanie na którym mam słuchać o kupkach ząbkach dla mnie odpada, nie jestem typem który robi ochy i achy nad każdym dzieckiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 17:37:59

Generalnie wszystkie zasady są oczywiste dla ludzi inteligentnych-bo debile mogą mieć problem z dostosowaniem się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 09:34:07

Hahah to tak jakby te matki nie zdawały sobie sprawy, ze takie odwiedziny są katorga dla ich znajomych. Nie interesuje mnie Twoje dziecko, nie chce go widzieć, trzymać czy w ogóle o nim rozmawiać. Jesteś dorosła osoba wiec powinnaś rozgraniczać bycie matka od bycia koleżanka. Chce rozmawiać o dorosłych sprawach a nie o kaszkach? Sraczkach i wymiotach. Nic dziwnego, ze zostanie matka=kolezanki matki, bo żadna normalna z taka nie wytrzyma. Ja takie odstawiłam i nie miałam zamiaru oglądać ich dzieciaków bo in się zrobiła kaszka zamiast mózgu. Przy czym moja najlepsza przyjaciółka urodziła dziecko i pozostała normalna, jak widać się da ale do tego trzeba być inteligentna i znająca swoją wartość kobieta, a nie kaszalotem kapiącym gościa na dziecko :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 11:21:55

Zgadzam sie, lepiej bym tego nie ujęła!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 20:02:22

Akurat dla mnie było katorgą jak zaraz po wyjściu z noworodkiem ze szpitala do mojego mieszkania bez zapowiedzi zleciało się całe stado moich znajomych żeby "zobaczyć dzidziusia"... :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-26 14:15:24

Pierwsze słyszę o czyms takim.. nas trzeba było siła zaciągać. Znieśliśmy jakos te 30 min po jakimś roku czasu :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 09:24:56

Z jakiej racji ktoś ma sprzątać jej mieszkanie? Poza tym punktem ze wszystkim się zgadzam, tylko po co tworzyć takie regulaminy? Na drzwiach powiesi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 10:08:21

Ja też z tym jednym się tylko nie zgadzam, ale głupio trochę tak wieszać takie coś, lepiej uprzedzić słownie powiedzieć, a jak się ktoś nie stosuje to najwyżej nie wpuszczać jak oleje :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 08:28:08

Nie mam dziecka, ale dla mnie takie zasady to oczywistość. Fuj, co to za pomysł aby całować malucha w usta? Przecież można zarazić go jakimś paskudztwem, choćby opryszczką. Przebranie się po paleniu - jak najbardziej, z jakiej racji dziecko (czy ktokolwiek inny) ma wąchać śmierdziela. Zakaz wpisów dotyczących dziecka to może lekka przesada, ale zakaz publikacji zdjęć bez zgody rodziców jak najbardziej rozumiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 08:08:38

No chyba babę pogieło bo nie dość że jak ktoś już dostąpi zaszczytu zabawy z jej dzieckiem to z automatu ma ogarnąć bajzel w jej mieszkaniu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 00:54:21

BYŁO !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-25 07:30:44

co bylo? byla inna nawiedzona matka, to swieza sprawa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz