Guziki, monety, agrafki, fasola - co jeszcze można znaleźć w dziecięcym nosku?

11 Grudnia 2011

To prawdziwa kopalnia skarbów.

bobasek

Gdy maluch kaszle i kicha zwykle rodzice są przekonani, że dopadła go jakaś infekcja. Umawiają się wtedy na wizytę do lekarza, w nadziei, że specjalista szybko zażegna kryzys. Czasem jednak przyczyna dolegliwości może być zupełnie inna. Bywa, że to efekt połknięcia przez dziecko jakiegoś przedmiotu.

Doskonale przekonała się o tym pani Marta, która ze zgrozą patrzyła na ciało obce, które lekarz wyciągnął z noska jej syna. Wszystko zaczęło się dosyć niewinnie – wspomina. Mój synek zaczął kichać i mówić, że ciężko mu oddychać. Myślałam, że bierze go zwykłe przeziębienie. Podałam odpowiednie leki. Po kilku dniach zauważyłam jednak, że ma spuchnięty nosek. Gdy poszłam z tym do internisty, ten powiedział, że to mogą być polipy i dał skierowanie do laryngologa. Tam dopiero okazało się, że Pawełkowi nic nie dolega. Włożył sobie po prostu do nosa ziarenko fasoli, które zaczęło już pęcznieć i wypuszczać kiełki. Byłam w szoku!

Opisany wyżej przypadek nie jest oczywiście odosobniony. Takie sytuacje zdarzają się bardzo często. W niektórych szpitalach dziecięcych można obejrzeć nawet specjalne tablice z takimi odzyskanymi przez lekarza „skarbami”.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (32)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Marta
(Ocena: 5)
2017-11-15 22:17:02

Pilnie

Mój synek ma 4 lata włożył sobie grosz do nosa nie wiem co robić bo byłam na pogotowiu i wysyłali mnie do słupska bo tu nie mogą nic zrobić .do słupska mam 50 kilometrów i malutkie dziecko w domu nawet nie mam czym jechać.! Młody teraz śpi ale boję się że może się coś stać.. Synek mówił że już nos nie boli ale też nie połknął tej groszowki bo nie czuł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marta
(Ocena: 5)
2017-11-15 22:14:08

Pilnie

Mój synek ma 4 lata włożył sobie grosz do nosa nie wiem co robić bo byłam na pogotowiu i wysyłali mnie do słupska bo tu nie mogą nic zrobić .do słupska mam 50 kilometrów i malutkie dziecko w domu nawet nie mam czym jechać.! Młody teraz śpi ale boję się że może się coś stać.. Synek mówił że już nos nie boli ale też nie połknął tej groszowki bo nie czuł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-14 02:58:49

ziarnko grochu,musialam jechac do szpitala,bol jak sam skurwysyn

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-13 23:52:54

zakochałam się w tym dziecku !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-13 23:40:57

jaka słodka dzidzia, chciałabym taką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-12 22:48:48

ja wlozylam bazie na wielkanoc i skonczylam na pogotowiu -,-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-12 17:26:30

ja sobie fasolke wepchnełam do nosa :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-12 16:21:21

tik taki ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-11 22:53:59

Dzieci są strasznie głupie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-11 23:58:54

zgodzę się, dlatego nie powinny bez zgody i nadzoru rodziców korzystać z Internetu, czytać papilota i komentować artykuły

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-12 17:31:47

Hahaha, polać jej ! Mistrz/yni ciętej riposty ;D !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-19 00:51:56

Nie obrażaj się :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-11 22:29:36

ja włożyłam guzik hehe :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz