Historia B.: „Facet porzucił mnie, gdy poznał moje dziecko. Przez syna już zawsze będę samotną mamą?”

19 Września 2017

B. zastanawia się, czy jest sens walczyć o Grzegorza.

mama

Samotne matki przez wielu mężczyzn są postrzegane jako łowczynie portfeli. Ich zdaniem szukają naiwnych, którzy wezmą je pod opiekuńcze skrzydła wraz z dziećmi, zapewnią finansowe zabezpieczenie oraz opiekę. Faktycznie niektóre kobiety są wyrachowane, ale inne po prostu marzą o miłości i partnerze, z którym mogłyby dzielić życiowe troski. Stworzenie szczęśliwego związku z samotną mamą jest wyzwaniem i zależy od wielu czynników (m. in akceptacji dziecka), ale na pewno możliwym do realizacji. Niestety mężczyźni bardzo często uciekają w popłochu jak tylko dowiedzą się, że wybranka ma dziecko z poprzedniego związku. Kieruje nimi strach oraz stereotypowe spojrzenie na sytuację.

B. jest mamą 4-letniego Andrzeja. Kilka miesięcy temu poznała Grzegorza. Podczas ostatnich pięciu lat nauczyła się, że lepiej nie oczekiwać zbyt wiele od życia, zwłaszcza w sferze miłosnej. Mimo wszystko wbrew własnej woli, zakochała się. Kobieta bała się, że gdy Grzegorz dowie się o dziecku, porzuci ją. Dlatego przez pewien czas ukrywała fakt istnienia syna. W końcu nie miała wyjścia i wyjawiła prawdę. Na początku mężczyzna zaakceptował historię B. oraz jej dziecko. Niestety tylko na pewien czas. Potem zostawił ją. B. zastanawia się, czy jest sens walczyć o Grzegorza. Zapewnia, że nie jest jedną z tych mam, które polują na zamożnego mężczyznę.

Zobacz także: Tak wygląda SAMOTNA MATKA: Rozczochrane włosy, wczorajszy makijaż, łzy bezsilności...

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (22)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-20 10:48:29

Sama nie chciałabym aby mój facet miał dziecko z inną. Ja to rozumiem. Po co pchać się w związek z kobietą która ma dziecko a ojciec dziecka żyje ? Jak samemu ma się czystą kartę ? Dajcie spokój.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-20 07:14:22

Ja też nie chciałabym wychowywać cudzego dziecka i być w związku z mężczyzną, który ma dziecko z inną dlatego mu się nie dziwię.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 18:08:59

O takiego egoistycznego, tchórzliwego dupka nie watro walczyć. I to dobrze, że już na początku wydało się jaki on jest. Byle problem i już ucieka. A co by było gdyby stworzyli razem poważny związek i wtedy pojawiły by się poważniejsze problemy np. kobieta by zachorowała poważnie lub uległa wypadkowi i wzmagałaby opieki? Albo gdyby urodziło im się poważnie chore dziecko wymagające całodobowej opieki?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-20 08:05:57

Ale to o czym Ty piszesz jest zupełnie czymś innym. Co innego jak się jest rodzina z drugą osobą bądź w dłuższym związku a co innego na samym początku znajomości kiedy podejmujemy decyzję czy chcemy w ogóle stworzyć z nią coś poważniejszego. Szczerze mówiąc wiadomość o tym że niedawno poznany facet ma dziecko i jest po przejściach też by ochlodziło moje uczucia. Po co miałabym wchodzić w związek z facetem po przejściach i być czyjąś macocha skoro mogę mieć wolnego partnera bez zobowiązań? I co jestem niedojrzala bo mam inną koncepcję związku? Bo wolę wybierać osoby bez zobowiązań? Pół światu tego kwiatu. Wiem że są osoby którym się nie ułożyło w związkach i pragna bliskosci ale z drugiej strony nikt nie ma obowiązku wiązać się z nimi jeśli pragnie czegoś innego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-20 23:48:27

otóż to. 'egoistyczny, tchórzliwy du.pek' spłodził to dziecko (chyba, że babka jest wdową to ok - nie chce mi się czytac zmyslonych artykułów, wole wasze komentarze :P) a koleś który dopiero ja poznał ma prawo wyboru czy się na to pisze czy nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 17:43:44

Spróbuj zawalczyć! Życie jest tylko jedno:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 17:33:18

Jeśli zdecydował się zerwać to znaczy że jej nie kocha tak bardzo jak jej się wydaje, nieistotne czy bliscy go do tego namawiali. Najprawdopodobniej początkowo uległ uczuciom i z tęsknoty postanowił jej przebaczyć ale potem rozsądek i własne zasady życiowe zwyciężyły. Może też w międzyczasie poznał kogoś innego i to również go skłoniło do zmiany zdania? Nie oszukujmy się, nikt nie jest niezastapiony, zamożny i przystojny facet może mieć mnóstwo potencjalnych kandydatek i nie musi nadlamywac swoich zasad dla nikogo. I on na pewno zdaje sobie z tego sprawę. Przecież po dwóch miesiącach znajomości to żadna miłość, zaledwie zauroczenie, miłość jest czym innym, rodzi się po dłuższym czasie. A zauroczenie ma to do siebie że szybko mija, dlatego facet zrezygnował tak szybko, niezadowolenie szybko ostudzilo jego zapał i posłuchał rodziny. Autorka może próbować o niego walczyć ale będzie to zapewne ponizajace i najprawdopodobniej nie przyniesie rezultatów. Mogła od razu się przyznać, on by się wycofał i uniknelaby rozczarowania.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 15:56:16

facet, który nie chce wychowywać nie swojego dziecka NIE JEST niedojrzały i dziecinny, co nam tutaj insynuują. Można tego po prostu nie chcieć i już. Każdy ma prawo żyć jak chce, każdy ma prawo wyboru. ten facet nie wiedział, że laska ma dziecko, więc nie mógł od początku powiedzieć "nie, nie jestem zainteresowany". Nie każdy chce wychowywać cudze dzieci i nie ma w tym nic złego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 16:17:52

Jest, skoro najpierw wybaczył jej kłamstwo, zdecydował się na spotkanie i poznanie chłopca a potem po kilku tygodniach zerwał z nią przez telefon (!) bo pewnie mamusia i paru kumpli uznali, że ta kobieta nie jest dla niego dość dobra. Serio to nie jest niedojrzałość? Podobno ją kochał... Nawet jej nie wyjaśnił dlaczego to koniec, dowiedziała się od kogoś innego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 17:25:21

Zrozum, że sama miłość nie wystarczy do zbudowania trwałego i szczęśliwego związku. Być może szuka on kobiety, z którą chciałby założyć rodzinę. A związek z osobą z dzieckiem może odbiegać od jego wizji rodziny. Zapewne woli znaleźć kobietę bez tak skomplikowanej przeszłości. Miał prawo zakończyć ten związek, doszedł do tego po jakimś czasie. Być może chciał spróbować, ale doszedł do wniosku, że to nie jest to. Zajęło mu to 3 tygodnie i co z tego? Ona zwodziła go o wiele dłużej więc nie rozumiem twojego oburzenia. Przydałoby ci się trochę obiektywizmu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
julia
(Ocena: 5)
2017-09-19 15:16:44

nie, nie walcz, niech on dojrzeje w sobie i walczy o ciebie, jak nie będzie chciał to idź przed siebie i nie mysl nawet o tej sytaucji. Ciesz się ze masz dziecko, ma się je na zawsze a mężczyzne mozna bardzo łatwo stracić. To ze ty coś wyjasnisz z nim nic nie pomoze skoro on jest pod wpływem rodziców i znajomych. Dojrzały facet to musi miec własny rozum i podejmować swoje decyzje a nie słuchać wszystkich naokoło tylko nie własnego głosu serca, jeśli nie wróci to jego strata.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 19:48:36

Dziecko na zawsze? A ono jest nieśmiertelne czy jak?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 11:43:00

Nawet mi się nie chce czytać wystarczy mi opis Jak mozesz mówić ze przez dziecko będzie samotna ??? Kogo jak kogo ale jak mozna obwiniać nic nie winne dziecko !!! Samotne matki znajdujaj partnerow... potrzeba czasu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Isabelle
(Ocena: 5)
2017-09-19 11:18:58

Spróbuj z nim szczerze porozmawiać, ten ostatni raz... Co ci szkodzi? Nic. Uspokoisz swoje sumienie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 10:15:07

Ja bym walczyła

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 10:44:26

Ciekawe po co? Chyba tylko po to zeby sie upokorzyc i ponizyc. Skoro powiedzial jej ze nie chce z nia byc to o co walczyc? Niech przyjmie to z pokora i zachowa twarz. Skoro przez kilka msc ukrywala ze ma dziecko to czego sie spodziewala? Nie rozumiem kobiet ktore chca walczyc o zwiazek ktory definitywnie zostal zakonczony. To tak jakby nie przyjmowac tego ze ktos cie nie chce i zyc w zaprzeczeniu. Dziewczyna naduzyla jego zaufania i nie sadze zeby dalo sie to naprawic. Zwlaszcza ze to nie byl dlugoletni zwiazek gdzie mozna cos odbudowac. Dziewczyna zbudowala ta relacje na klamstwie. To nie moze sie udac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 14:09:21

Nie przeczytałaś tekstu że zrozumieniem. Przecież spotkał się z jej synkiem, z jej rodziną, dał jej nadzieję na to, że wszystko się poukłada. Po kilku tygodniach zmienił zdanie, jak się okazało z powodu nacisków i opinii swoich bliskich. W tym momencie to facet niestety postąpił niedojrzałe, bo nie zrywa się przez telefon z kobietą, którą się podobno kocha i to po tym jak wykazało się inicjatywę zaakceptowania jej dziecka. Owszem, skłamała, ukrywała fakt, że ma synka, ale o tym jaką ma pracę i sytuację finansową ten koleś na pewno wiedział wcześniej. Nagle zaczęło mu przeszkadzać, że nie jest na jakimś wysokim stanowisku i mieszka z rodzicami?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 17:19:32

Skoro po kilku tyg zmienił zdanie to oznacza, że nie mógł zaakceptować tego jak został potraktowany. Musiał odnaleźć się w całkowicie nowej stuacji. Nie sądzę, żeby naciski ze strony rodziny miały decydujący wpływ na to jak postąpił. Po prostu nie mógł nad tym przejść do porządku dziennego, To zbyt poważna sprawa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz