„Dziecko koleżanki zniszczyło mi laptopa. Zwykłe przeprosiny nie wystarczą, powinna zwrócić mi pieniądze!”

08 Maja 2018

Anita szczegółowo opisuje nieprzyjemne wydarzenie, do którego doszło kilka dni temu.

dziecko

Niszczenie cudzych rzeczy przez dzieci to obecnie bardzo drażliwa kwestia. Wiele osób twierdzi, że matki powinny bardziej pilnować swoich pociech, zwłaszcza gdy są gdzieś z wizytą albo znajdują się w publicznym miejscu. Wtedy wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do nieszczęścia, za które trzeba będzie słono zapłacić. Co prawda niektóre osoby uważają, że dziecka nie zawsze da się dopilnować i nie można obwiniać matki za każde przewinienie jej potomka, ale wydają się należeć do mniejszości.

 Jeśli masz to na sumieniu - NIE MOŻESZ zostać matką chrzestną

Na naszej skrzynce pocztowej pojawił się e-mail od Anity – 27-letniej mieszkanki Warszawy, która ma nietypowy problem. Postanowiła się zwrócić z prośbą do was o uczciwą, obiektywną ocenę sytuacji. Chodzi o dziecko koleżanki, które zniszczyło jej coś cennego.

Anita szczegółowo opisuje wydarzenie, do którego doszło.

- W ostatni poniedziałek doszło do bardzo nieprzyjemnego zdarzenia w moim domu. Z zapowiedzianą wizytą przyszła do mnie koleżanka. Przyprowadziła ze sobą sześcioletniego syna – Franka. Piłyśmy kawę i rozmawiałyśmy w najlepsze, gdy usłyszałam huk dobiegający z sąsiedniego pokoju. Natychmiast tam pobiegłam. Moim oczom ukazał się okropny widok. Na podłodze leżał mój latop – zupełnie roztrzaskany...

W pierwszej chwili miałam ochotę nakrzyczeć na dzieciaka, ale powstrzymałam się ze względu na relację łączącą mnie z jego matką. Zresztą ona pojawiła się obok mnie po chwili i ochrzaniła syna. Dzieciak się popłakał, a koleżanka przeprosiła za wszystko i wyszła. Widziałam, że była smutna, a jej przeprosiny wyglądały na szczere.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (42)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-13 14:14:08

6 latek to już rozumne dziecko, powinien wiedzieć co wolno, a co nie. Ewidentnie to dziecko jest rozpieszczone i źle wychowane. Matka powinna zainteresować się sprawą i ustalić z Tobą wspólne rozwiązanie. Beata nawet się nie przejęła Twoją pracą licencjacką od której zależy Twoja przyszłość.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Justyna
(Ocena: 5)
2018-05-10 17:24:33

Dziecka sie pilnuje i wychowuje mam rok starszego syna który doskonale wie jak ma sie zachowywać u moich znajomych. Wie że bez pozwolenia nie dotyka się niczego nie chodzi swobodnie po domu tylko zadaje pytania. Dla mnie mamusia miała gdzieś dziecko piła sobie kawkę i nie pilnowała a znajoma która zaprasza do siebie nie jest od tego by pilnować bo nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności uważam też że nie powinna przemeblowywać czy chować wszystkie wartościowe przedmioty bo zaprasza gości na 2 godzinki absurd. Dziecko jest niewychowane a duże 6 lat rozumne powinno być powinna ponieść za to odpowiedzialność i odkupić niezależnie od tego jak jej się wiedzie jeśli nie ma pełnej sumy to w ratach przede wszystkim to też była by lekcja wychowawca dla dziecka i nauczka dla niej jeśli by w szkole wybiło szybę również rodzice ponieśli by konsekwencje działań dzieci. Nie straszyłabym policją ani sądami ale jeśli znajoma nie poczuwa się do odpowiedzialności zerwałabym kontakt takie zachowanie to coś okropnego same przeprosiny nie wystarczą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ilona
(Ocena: 5)
2018-05-09 22:14:24

Ja w ogóle nie rozumiem jak Beata mogła przemilczec sprawę. Ty martwisz sie o jej finanse, to świadczy o tym, że jesteś dobrą przyjaciółką. Ale jaką jest ona, skoro udaje, że nie ma tematu? Bo oczywiście rodzice ponoszą odpowiedzialność za czyny swoich dzieci (nawet jeśli to są "tylko dzieci";))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marie Rose
(Ocena: 5)
2018-05-09 16:43:38

Ja rozumiem, że to twa przyjaciółka i że to krępujące się tak upominać, ale powinna ci odkupić laptop. To jej wina, że nie upilnowała dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 12:13:08

To chyba całkowicie logiczne, że powinna odkupić Ci laptopa! Kiedyś takie coś było nie do pomyślenia. Ludzie bez żadnego ,,ale'' w takich sytuacjach odkupowali zniszczone rzeczy. A teraz? Dziecko to święta krowa, któremu wszystko wolno. Madki twierdzą, ze mogą sobie karmić i przebierać dzieci wszędzie, dzieci mają prawo drzeć się nawet w kinie i restauracji. Nastał czas terroru madek z dziećmi! Co się z tym światem porobiło!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 15:32:30

Madki wyzywały głosy o zwrot kosztów od materialistek i karierowiczek w komentarzach. Gdyby ktoś wszedł im do mieszkania i zabrał czy tam podarł 3 tysiące zł, na pewno powiedziałyby "nic się nie stało, weź sobie".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 09:06:30

Powinna zwrócić pieniądze, jeśli faktycznie źle jej się wiedzie finansowo to przynajmniej np. Połowę w tym część tej połowy powinno pójść że skarbonki dzieciaka to może się nauczy na przyszłość bardziej uważać i szanować cudze rzeczy. Btw odzyskanie danych kilkaset zł? Najpierw jeśli dysk z laptopa nie uległ zniszczeniu spróbuj kupić "kieszeń" na dysk koszt ok 20 zl, po wsadzeniu dysku w tą kieszeń możesz to podpiąć do innego komputera jak zwykły dysk zewnętrzny przez usb i zgrać wszystkie dane.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2018-05-09 06:40:15

Ja bym nigdy nie pozwoliła, żeby dziecko zostało samo w innym pokoju. Mogłaś sie domyslic, ze może coś zniszczyć, chociażby wziąć marker i pomalować ściany. To tylko dziecko, ZAWSZE moze sie cos stac. I matka i autorka nie powinny dopuścić do tej sytuacji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 07:36:43

Ale z jakiej racji autorka miała się domyślać co zrobi dziecko jej koleżanki? Odpowiedzialność za dziecko ponoszą rodzice

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 08:58:33

No jeszcze czego, żeby pilnować obce dzięciory. Skoro matka bierze ze sobą swojego pomiata to jest od tego jak dupa od srania, żeby go pilnować. Skoro nie sprawdziła się jako matka to mieć płaci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-05-10 06:29:05

Z takiej racji, że każdy myślący człowiek może się domyślić, że małe dziecko może coś zniszczyć i jak pozwala mu samemu chodzić po własnym mieszkaniu to jej problem a nie matki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-10 22:53:42

Kto wychowuje tego bachora? Matka czy obca kobieta? Jesteś typową madką, która próbuje się usprawiedliwiać swoim bękartem i zwalać winę na innych tylko nie na siebie i swój pomiot.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 06:39:57

Uważam, że twój mąż ma rację. Dlaczego macie ponosić koszty za cudze dziecko??? To nie do pomyslenia a nad znajomością z tą kobietą się poważnie zastanów bo zachowała się strasznie... Co z tego, że przeprosiła?? Czy to sprawiło, że twój laptop się naprawił?? Nie! A do tego jeszcze wyszła... Masakra co za brak kultury. Gdybym ja się znalazła w takiej sytuacji to chociaż nie miałabym pieniędzy to wzięłabym nawet pożyczkę by zwrócić komuś pieniądze no ale tak robi osoba która ma jakiś honor a twoja koleżanka go nie ma... Z takimi ludźmi lepiej trzymać na dystans

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ew
(Ocena: 5)
2018-05-08 21:27:53

.

oczywiscie, ze powinna zaproponowac zwrto pieniedzy. lub chociaz oddanie swojego laptopa w miejsce zniszcznego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 00:09:13

Oddać swój laptop? To nie jest krzesło. Na laptopie się pracuje, ma swoje pliki, zakładki itd. Zresztą jak ktoś ma np. Maca to na innych markach nie chce pracować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 00:09:13

Oddać swój laptop? To nie jest krzesło. Na laptopie się pracuje, ma swoje pliki, zakładki itd. Zresztą jak ktoś ma np. Maca to na innych markach nie chce pracować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-08 18:53:36

Jesli kolezanka nie ma pieniedzy, a ty owszem to powinna ci oddac chociaz polowe pieniedzy. Albo sama zaproponowac jakies rozwiazanie- moze np zwracac ci pieniadze stopniowo. Swoich dzieciakow trzeba pilnowac. Dzisiejsze matki sa rozpasane

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz