Czy oddałabyś dziecko pod opiekę nastolatkom?

18 Maja 2009

Stacja RTL stworzyła program, w czasie którego pary nastolatków opiekują się dziećmi, oczywiście wszystko pod czujnym okiem kamery…

Czy oddałabyś dziecko pod opiekę nastolatkom?

Telewizyjne show przekraczają kolejne bariery. Tym razem niemiecka stacja RTL stworzyła program, którego nazwę można przetłumaczyć jako „Dorośli na próbę”. Rodzice dobrowolnie oddają swoje pociechy w ręce niedoświadczonej młodzieży. W ten sposób w kolejnych odcinkach nastolatkowie opiekują się dziećmi w wieku od kilku do kilkunastu miesięcy:

„Mario (18 l.), wielokrotnie karany za kradzieże, napady i uszkodzenia ciała, wraz ze swoją Anji (17 l.) dostanie pod opiekę Theresę (9 mies.). Lila (19 l.) i jej Sebastian (16 l.) będą zajmować się bliźniaczkami Chiarą i Alicią (7 mies.). Telewizja wynajęła dla nich mały dom” (eFakt.pl).

Na koniec pani psycholog, która towarzyszy młodzieży w eksperymencie, wydaje wyrok, czy pary poradziły sobie z zadaniem.

Koncepcja nie podoba się obrońcom praw dziecka, pedagogom i psychologom. Komentator „Koelner Stadt Anzeiger” dziwi się rodzicom, którzy oddają swoje dzieci pod opiekę obcym ludziom. Tłumaczyć ich może chyba tylko żądza pieniądza:

„Rodzice, którzy oddają swoje dzieci obcym ludziom, wykazują kompletny brak uczuć wobec własnych pociech. A czego mają nauczyć się nastoletni rodzice na próbę? Że przerażone do głębi maleńkie dzieci, oderwane od ich świata, mamy, opuszczone, krzyczą wniebogłosy? Że w ten sposób nie uda się nawiązać przyjaźni z dzieckiem? Że gwałtowne zerwanie z mamą i tatą może doprowadzić u małych dzieci do głębokich zaburzeń emocjonalnych?” (tłumaczenie eFakt.pl).

Lekarz, Karl Heinz Brisch, z kliniki uniwersyteckiej w Monachium rozważa podanie stacji RTL do sądu.

Dziwi brak reakcji urzędów odpowiedzialnych za etykę mediów. dzieci stają się produktem, który przechodzi z rąk do rąk bez żadnej świadomości.

Zobacz także:

Pokazywali przedszkolakom brutalne zdjęcia

Dzieciom podczas zajęć o prawach człowieka pokazywano egzekucję na krześle elektrycznym i kobietę w klatce.

Co nasze babcie oglądają w telewizji?

Dowiedz się, jakie programy oglądają ludzie starsi i co ich najbardziej interesuje.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (147)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-01 14:10:21

Oglądałam ten program i te pary miały się przygotować na przyjście własnego dziecka oraz wspólnego życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-30 04:57:09

EBPdto comment1 ,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-05 10:42:00

dziecko od 3 roku zycia spokojnie mozna zostawic nastolatkom , ale nie mlodszymi niz 16-17 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-05 10:42:00

dziecko od 3 roku zycia spokojnie mozna zostawic nastolatkom , ale nie mlodszymi niz 16-17 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-26 20:32:00

Sama jestem nianią i nie mam 18 lat .Sadze ze to dobry pomysł bo mogę sobie przynajmniej dorobić :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-24 19:26:00

takie coś już było w anglii, ale tam najpierw opiekowali sie niemowlakami potem małymi dziećmi, później troche starszymi (10 - 13 lat), zwierzętami i staruszkami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-24 12:40:00

Ja jestem nie letnia i mam juz coreczke ktora za miesiac konczy roczek urodzilam ja w wieku15lat i gdy chodze do szkoly to dziadek lub babcia(moi rodzice)sie zajmuja a gdy wracam ze szkoly odrazu ja mi daja i sie zajumuje WKONCU TO MOJA CORECZKA I JESZCZE NIGDY NIC SIE JEJ NIE STALO PRZY MNIE ANI NIKIM.. ODRAZU WYDOROSLALAM I WOGOLE NIGDY BYM JEJ NIE OODALA ZA NIC:)CHODZ TAK MLODA ZASZALAM:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-21 19:50:00

ale to głupie bez sensu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-21 14:55:00

Właśnie że można "zjechać psychikę" kilkumiesięcznemu dziecku. Nie mówię już o obrażeniach fizycznych, wszystkiego trzeba pilonwać! Żeby z łóżeczka nie zeszło, nie zjadło z podłogi albo z ziemi czegoś, nie dawać zbyt gorącego jedzenia, pilnować non - stop...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-21 14:55:00

Właśnie że można "zjechać psychikę" kilkumiesięcznemu dziecku. Nie mówię już o obrażeniach fizycznych, wszystkiego trzeba pilonwać! Żeby z łóżeczka nie zeszło, nie zjadło z podłogi albo z ziemi czegoś, nie dawać zbyt gorącego jedzenia, pilnować non - stop...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz