„Głupie matki”. Co najbardziej denerwuje nas w kobietach posiadających dzieci?

10 Sierpnia 2016

Oto 7 przykładów gorszącego zachowania.

irytujące matki

Zasypywanie tablicy na Facebooku ich zdjęciami

Niedobrze jest mieć w znajomych na Facebooku świeżo upieczone matki. Potrafią zasypać tablicę zdjęciami swojej pociechy. Musi być ujęcie ze smoczkiem w buzi, podczas kąpieli i w objęciach dziadków. Także te bardziej doświadczone matki nie są lepsze. Wstawiają zdjęcia dziecka trzymającego szkolny dyplom, śpiewającego piosenkę na szkolnym przedstawieniu lub bawiącego się nową zabawką. Czasami zdjęcie malucha ląduje także na profilowym. Czy to nie przesada?

Zoabcz także: Ciąża w obiektywie [ZDJĘCIA]

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (131)
ocena
3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

burza
(Ocena: 5)
2016-08-16 12:28:06

Pewnie wywołam lawine hejtu, ale mam prawo do swojego zdania i je wyrażę. Nie lubię dzieci i sfrustrowanych matek polek do tego stopnia, że marzę aby rzeczywiście utworzono miejsca do których wstępu dzieci nie mają.... Jednak żeby było sprawiedliwie, mogłyby być stworzone też miejsca do których dostęp miałyby same matki polki z dziećmi... mogłyby się tak kłócić do woli, które z dzieci zrobiło większą kupkę i zasypywać się miliardem takich samych zdjęć.... Myślę, że wszyscy byliby wtedy zadowoleni...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
normxcore
(Ocena: 1)
2016-08-12 11:24:40

Spend? a cóż to takiego? Szanowne red*aktorki miały na myśli 'spęd' pot. «zgromadzenie wielu osób w jednym miejscu» lub moze chodziło o 'to spend' /spɛnd/?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aaa
(Ocena: 4)
2016-08-12 00:19:55

Chyba wywołań g*burze, ale trudno. Czytając komentarze, zwłaszcza te, w których można było przeczytać coś typu "urodziła dziecko i uważa to za swój największy sukces, ją skończyłam studia/znam z języków/mam super pracę, etc" doszłam do wniosku, że jest w tym sporo racji. Kobieta, która urodziła dziecko i mężczyzna, który je spłodził, a następnie je wychowali osiągnęli największy możliwie w życiu sukces. Nasze społeczeństwo starzeje się i wymiera, paląco potrzebni są nowi obywatele zdolni do płacenia podatków, a patrząc w skali europejskiej, każdy nowy Europejczyk to szansa na zachowanie naszej kultury . Wiec dla społeczeństwa jeżeli znasz 5 języków, zarabiasz dużo pieniędzy, jeździsz na egzotyczne wakacje, ale nie masz potomka to jesteś całkowicie bezużyteczna (chyba że pracujesz nad lekarstwem na raka lub coś podobnego). Natomiast jeżeli wychowałaś/wychowujesz nowego podatnika to jako przyszły beneficjent emerytury bardzo Ci dziękuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-12 08:57:11

Szczerze mówiąc im jest jestem starsza, tym bardziej sama zaczynam tak o tym myśleć ( póki co nie mam dzieci ). Jeżeli ktoś zarabia dużo kasy, podróżuje, ale ma pracę która tak naprawdę nie przyczynia się jakoś niesamowicie do pomocy innym to działa głównie dla samego siebie, często jest hedonistą i jak się zestarzeje to już kompletnie nie będzie z niego żadnego pożytku. Jeżeli natomiast ktoś ma dzieci ( mówię o normalnych, przeciętnych ludziach, a nie jakiejś patologii ), wychowa je na odpowiednich ludzi to tym samym może przyczynić się dla dobra innych ludzi, bo wiele z tych dzieci wyrasta przecież na lekarzy, policjantów, nauczycieli, inżynierów, budowlańców, itd. i tym samym będzie miał kto o nas "zadbać", gdy będziemy starzy. Gdyby każdy stawiał w swoim życiu na dokształcanie, podróże, robienie kariery to w naprawdę krótkim okresie wszystko zaczynało by padać, bo ludzie stawali by się jeszcze bardziej egoistyczni i hedonistyczni. To nowe pokolenia zapewniają "ciągłość" i rozwój. Ale aby nie zrozumieć mnie źle, jest różnica pomiędzy chowaniem a wychowaniem. Jeśli ktoś brzydko mówiąc "zrobi" sobie dziecko i będzie miał je gdzieś nie jest kimś super, ale jeśli ktoś będzie dbał o swoją rodzinę, uczył ich odpowiednich wzorców, a i sami będą dbali o potrzeby swojej rodziny SWOJĄ pracą to owszem, tak naprawdę tacy ludzie zrobili więcej dla państwa, niż ktoś kto zarabia kupę kasy, zna biegle parę języków, robi karierę, ale to wszystko inwestuje w siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-13 02:55:56

W zupełności się z wami zgadzam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
OlfaktoriaJestSuper
(Ocena: 2)
2016-08-11 21:46:01

Wychowywanie młodego pokolenia to duża odpowiedzialność. Tak powinien brzmień początek tego tekstu. Nie wiem kto to pisał, że już na początku takie śmieszne błędy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
OlfaktoriaJestSuper
(Ocena: 2)
2016-08-11 21:46:01

Wychowywanie młodego pokolenia to duża odpowiedzialność. Tak powinien brzmień początek tego tekstu. Nie wiem kto to pisał, że już na początku takie śmieszne błędy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-11 19:50:02

Dziecko należy chwalić za to co robi dobrze i jeśli naprawdę jest dobre w jakiejś dziedzinie. A nie przypisywać mu zdolności i umiejętności, których nie posiada. Znam kilka takich matek ślepo zapatrzonych w swoje dzieci. Jedna z nich uważała, że jej synuś to aniołek, a tak naprawdę był zaprzeczeniem aniołka. Jak był nastolatkiem to bił matkę gdy mu się sprzeciwila I wzywał od k. Już kilka razy siedział w więzieniu. A jego matka dalej twierdzi, że to dobre dziecko. . . Co do studiów : ja też skończyłam studia i rodzice chwalili mnie z tego powodu. To było 2 lata temu. I nie chwalą się z tego powodu do tej pory wszystkim dookoła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-11 21:07:48

Może nie mają się czym chwalić w przeciwieństwie do innych rodziców? Nie myślałaś o tym? Może wstydzą się tego, że ich dziecko pomimo, że skończyło studia, to cały swój czas spędza w internecie na wykłócaniu się o matki, dzieci i kobiety w ciąży? Ty kobito jesteś zawsze i wszędzie gotowa do awantur i kłótni- na pudelku, papilocie, na portalach dla matek... cały czas ta sama śpiewka od kilku już lat. Pamietam cię sprzed 5 lat jak miałam małe dziecko, to cały czas w te same nuty, przez 5 lat nie zdążyłaś znaleźć sobie innego zajęcia i wydorośleć? Można być skrzywionym, ale są jakieś granice.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-11 21:39:49

Ile dzieci już wychowałaś?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-11 17:28:25

Trzeba zrobić oddzielny artykuł o głupich matkach ,które wpierdzielają się wózkami na drogi rowerowe! :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-11 18:04:03

I mają pretensję, że muszą się przesunąć razem ze swoim ciążowym dupskiem!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-11 21:02:57

I o wiecznie znudzonych swoim życiem pannach, które za największe osiągnięcie życia uważają rozkręcanie gównoburzy w sieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-11 21:07:50

Oddzielny artykuł o rowerzystach na chodniku też by się przydał. Spaceruję wąskim chodnikiem i codziennie trafi się taki jeden i dzwoni na mnie żeby się odsunąć. Przepraszam gdzie? Na szosę z dzieckiem mam zejść? Tylko taka możliwość istnieje w danym miejscu. Po drugiej stronie ścieżka rowerowa a po mojej chodnik i zakaz dla rowerzystów, ale nie ciężko przejechać na drugą stronę jezdni wygodniej wąskim chodnikiem na jednego pieszego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dekle
(Ocena: 4)
2017-03-09 11:24:31

Oddzielny artykul o pieszych tez by sie przydal. Zachowuja sie jak swiete krowy. Wpieprzaja sie na jezdnie pod jadacy samochod, nie spojrza i maja w dupie, ze oni swoje nozki zatrzymaja w ulamek sekundy, a ja prawie dwutonowego pojazdu - nie bardzo. Paniusie ktore sobie spaceruja z bachorkami i wozeczkami to tez masakra. Nawet sie nie przesuna jak jedzie rower, co dopiero jak jedzie samochod. Prawa jazdy na oczy nie widzialy, za kierownica nie siedziala taka nigdy(no bo przeciez mezus ja wozi), przepisow i znakow ni cholere, a sie wymadrza i twierdzi ze wszedzie ma pierwszenstwo. Taka jest edukacja pieszych i rowerzystow - uczy sie ich ze uwazac nie musza, bo przeciez moga sobie chodzic gdzie chca, maja pierwszenstwo.. Tak sie kochanie sklada, ze rowerzysci moga jezdzic po chodnikach. I lepiej jak jezdza po chodniku, niz jak po szosie, i stwarzaja zagrozenie. Bo rowerzysci i piesi to najwieksza zakala, wiekszosc wypadkow z ich udzialem jest wlasnie z ich winy(info wziete z protokolow pewnej prokuratury rejonowej z ktora tak sie sklada kestem zwiazana).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Starbuck
(Ocena: 5)
2016-08-11 17:26:47

Wiecznie zapracowane, zmęczone, zapatrzone w swoje 'dzieła życia'. Znam jedną taka, wiecznie mi zazdrościła: ciężkiej pracy, uważanej za niezwykle wyczerpującą i na dłuższą metę wyniszczającą organizm i psychikę, tego, że muszę do niej codziennie 40 km w jedną stronę dojechać, że rachunki sobie płacę, gdzie chcę to pojadę, spontaniczny festiwal, weekend za miastem - no problemo. Sama machnęła sobie dziecko nie mając nawet matury, oczywiście szybko frajer z działalnością gospodarczą, lewa umowa na 2,5k, zus za kilka miesięcy opłacony, chłopak z lewą rentą, reszta na barkach dziadków i jazda. Nawet do końca nie wie na jakim stanowisku pracowała XD. Biedna, z tego przepracowania nad bobasen machnęła sobie drugie, 500+ i do przodu. I ten mój roczny podatek który z wywieszonym ozorem muszę płacić nawet na to lewe macierzyńskie nie wystarcza. I takich jak ona znam wiele, nagle dziewczątka bez doświadczenia, wykształcenia ciągną hajs z ZUSu ile się da, zwyczajnie nas, podatników okradając. A weź zgłoś taką, to Cię zlinczują, że bobasom zabierasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-11 21:01:40

Też sobie zrób, to ci tak bardzo żal tego dupska nie będzie ściskał

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-11 16:46:34

Ale się naczytałam bzdurnych komentarzy ,a przy okazji usmialam .Dajcie spokoj tym matkom i ich dzieciom ,niech sobie robia co chcą ,dla nich to jest najważniejszy człowiek na swiecie i tak już będzie do końca i nic tego nie zmieni .Każdy człowiek musi mieć takiego kogos ,bo zycie wtedy ma sens .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-11 17:28:08

Jedni wolą mieć kogoś najważniejszego nie dlatego, że im instynkt i ewolucja każe kochać, a z wyboru. To jest przynajmniej szczere i bezinteresowne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-11 17:51:05

Nie każdy umie kochac i nie każdy ma dzieci ,bo ewolucja nam na to pozwala ,niektórzy je posiadaja ,ze szczerej milosci i bez korzyści z tym pisiadaniem .Nieraz lepiej ta milosc przelac na dziecko ,lub jak inni wola na zwierzątko ,ponieważ dorośli ludzie ,sa bardzo meczacy .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-11 22:16:40

Niektórzy mają inny sens życia, który jest mniej uciążliwy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2016-08-11 14:22:18

Niektórzy ludzie są po prostu niewychowani, irytujący, egoistyczni i prostaccy. Fakt posiadania bądź nie dziecka nie ma tutaj nic wspólnego. Zrozumcie to w końcu. Znam osoby które nie maja dzeci a za pepek swiata uwazaja np swoje psy. Niewazne ile szkód narobia, ile nabrudza- masz rozumiec i je kochac bo to tylko pies. Nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz