EXCLUSIVE: Na co bogaci wydają 500+?

11 Listopada 2017

Dzięki temu programowi majętne rodziny mają do dyspozycji jeszcze więcej wolnych środków...

rodzina 500 plus

Rządowy program „Rodzina 500 plus” realizowany jest od 1,5 roku i nic nie wskazuje na to, by miało to ulec zmianie w bliższej lub dalszej przyszłości. Polskie rodziny zdążyły się przyzwyczaić do tej formy wsparcia finansowego, dlatego żadna działająca w naszym kraju partia polityczna nie bierze już nawet pod uwagę wycofania się z tego pomysłu. Ktokolwiek powie o tym głośno - najprawdopodobniej przegra kolejne wybory.

500 zł na drugie i każde kolejne dziecko, a także na pierwsze w przypadku niskich dochodów rodziny, stało się nieodłączną częścią naszej rzeczywistości. I to pomimo krytyki części ekonomistów i demografów, którzy twierdzą, że nie tędy droga. Najczęstszym argumentem przeciwko polityce prodemograficznej w takim kształcie jest marnotrawienie publicznych pieniędzy. Środki wypłacane są bowiem bez względu na dochody. Przy minimum dwójce dzieci dostaje je nawet milioner, któremu niczego nie brakuje.

Na co są w takiej sytuacji pożytkowane? Możemy się tylko domyślać. Albo posłuchać tego, co ma na ten temat do powiedzenia Agnieszka - do niedawna pracownica socjalna zajmująca się wdrożeniem programu i weryfikacją wniosków w jednym z największych polskich miast.

Zobacz również: Waszym zdaniem: Kto nie powinien dostać 500 zł na dziecko?

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (12)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-11 12:07:06

przecież program 500+ tak naprawdę funkcjonuje z podatków, a kto płaci podatki? przecież nie patologia? też bym brała, nawet jak bym zarabiała 10 tys, przecież to ich pieniądze i należy im się

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-11-11 11:52:42

Skąd pracownik socjalny mający kontakt z patologią może wiedzieć na co te pieniądze przeznaczają ludzie zamożni? Mamy 2 dzieci więc mamy 500zł co miesiąc, ale kasa trafia na subkonto, które służy do zbierania kasy dzieci (chrzciny, urodziny i właśnie 500plus) jak dzieci będą tej kasy potrzebować, to ją dostaną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-11 11:27:15

Dla mnie marnotrawione są środki w pierwszym przypadku, jak skrajnie nieodpowiedzialny ludzi robią sobie dziecko bo będzie na flaszkę lub inne "przyjemności", albo kobiety stwierdzają, że one nie pójdą do pracy bo im się nie opłaca i za wszystko musimy płacić my jako podatnicy!! Do tego bogaci właśnie pomagają wtedy przedsiębiorstwom - typu jak pani wspomniała kosmetyczkom i lekarzom i wtedy koniunktura się kręci, a co tacy najubożsi nie pomagają właśnie małym przedsiębiorstwom a cała kasa idzie na różne zagraniczne kapitały.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-12 12:00:11

Miałam napisać to samo!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-11 11:16:21

Oczywiście to nie reguła, ale zapewniam, że wiele osób, których stać nie ma ochoty bawić się i wypełniać wnioski, zwłaszcza, jak teraz znowu nie do końca działa im ten system informatyczny i co chwila trzeba ponownie się zgłaszać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2017-11-11 09:54:58

Mając 30 lat nie zamierzam rodzić dzieci tylko dlatego, że dostanę co miesiąc 500 zł. Co mi po tych pieniądzach, jeśli nie mam własnego mieszkania. Za wynajem kawalerki płacę 1300 zł. Wypadało by mieć większe mieszkanie, by dziecko miało swój pokój. Wiąże się to więc z wyższymi kosztami wynajmu. Cała reszta też kosztuje: wózek, łóżeczko, pieluchy. Co mi da to 500 zł? Jak i tak by pewnie wiecznie brakowało. Pewnie by się okazało jeszcze, że mam za wysoki dochód, by dostać pieniądze na pierwsze dziecko. Trzeba myśleć rozsądnie, a nie rodzić na potęgę, bo państwo da 500 zł. A jak przyjdzie co do czego to trzeba kombinować, by związać jakoś koniec z końcem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2017-11-11 12:52:11

Popieram. Mądra wypowiedź bo jestem a takiej samej sytuacji. Mam 26 lat też wynajmuje, skończyłam studia i dopiero teraz dostałam jakąś w miare sensowna pracę w sensie płacy. Wszyscy znajomi mają już dzieci i pytają kiedy my a ja im odpowiadam, że jak będę mieć coś swojego a to dopiero będzie pewnie po 30. Może ktoś z rządzących by wpadł pomysł pomoc ludziom młodym takim jak my. A nie oferuje się prace za najniższa krajowa na umowę zlecenie, kredyt na 30 lat na lichwiarskuch warunkach jakie proponuja banki. I jesteś niewolnikiem nie udolnosci polityki państwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pat
(Ocena: 5)
2017-11-11 22:42:23

Przyjdz do mnie na impreze rodzina! Bo nikt z mojej cudowej rodziny nie potrafo zrozumiec ze zrovic sobie dziecko to speaea latwa ale nie prosta

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-11 08:09:47

Płacą podatki to niech dostają. Mnie to wcale nie razi. Chociaż to całe 500+ jest głupie. Podatki dla ludzi pracujących mogliby zmniejszyć, a nie wprowadzać projekt w którym niejedna osoba przestała pracować, bo przecież i tak kasę dostanie. Dlaczego nie mogę zarabiać normalnych pieniędzy, tylko jezcze mi zabierają na darmozjadów, albo kombinatorów (np. najniższa krajowa na umowie, a drugie albo i trzecie tyle pod stołem).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-11 11:21:01

Ne dziw się z tym kombinowaniem, ale jeśli pracodawca zatrudniając człowieka na najniższą krajową musi zapłacić za takiego człowieka ponad 2100 a taki człowiek nie dostaje 1500 do ręki - a co jeśli pracodawca ma kilku takich pracowników a przychód firmy to 10 tysi, a co z czynszem i innymi zobowiązaniami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-11 07:12:23

Tak sie sklada ze bogaci lub osoby lepiej sytuowane dokladaja o wiele wiecej do skarbu panstwa niz biedaki siedzace na garnuszku socjalnym, wiec 500 plus nalezy im sie o wiele bardziej !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-12 01:07:05

Masz rację - ale tylko częściowo. Wiadomo, że osoby które więcej zarabiają, płacą większe podatki - więc dzięki nim rozwija się gospodarka czego nie można powiedzieć o bezrobotnych albo pracujących w szarej strefie, którzy swoją drogą mogą mieć na czarno nawet sensowny przychód u prywaciarzy, którzy nie chcą im dać umowy. Niemniej jaki jest sens dawać socjal bogatym? Żeby ten program funkcjonował trzeba na niego wziąć kasę np. podwyższając podatki przez co produkty w sklepach są droższe i np. tracą na tym osoby średniozamożne i bezdzietne, które dokładają do programu, który ich nie dotyczy - słuchając tylko, że kiedyś dzieci które się rodzą będą płacić na ich emerytury... serio? Wolałabym sama płacić na swoją emeryturę. Ten program ma plusy na pewno ale ogólnie jest nieprzemyślany (jak wszystko w tym głupim kraju!).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz