Pokolenie, które uczy się inaczej. Czy studia jeszcze się opłacają?

Coraz więcej studentów pracuje równolegle z nauką i korzysta z możliwości wymiany zagranicznej, by zyskać przewagę na rynku pracy.
Pokolenie, które uczy się inaczej. Czy studia jeszcze się opłacają?
Fot. Pexels
25.11.2025

Studia to dziś coś więcej niż dyplom na ścianie. Dla pokolenia Z to czas eksperymentów, zdobywania praktycznych umiejętności, kontaktów zawodowych i doświadczeń międzynarodowych. Coraz więcej studentów pracuje równolegle z nauką i korzysta z możliwości wymiany zagranicznej, by zyskać przewagę na rynku pracy.

Według danych GUS, 87% młodych Polaków uważa, że warto studiować – ale coraz częściej dodają: „jeśli nauka da mi coś więcej niż dyplom”. Studenci oczekują dziś elastycznych form nauki, praktycznych projektów, mentoringu oraz możliwości zdobywania doświadczenia zawodowego i kontaktów jeszcze w trakcie studiów.

Zobacz także: Narzeczony powiedział coś niepokojącego. Czy to red flag przed ślubem?

Dziś studenci chcą uczyć się w sposób aktywny, łącząc teorię z praktyką, projekty z mentoringiem
i praktyki zawodowe z nauką – mówi dr Beata Gałek z Uniwersytetu w Siedlcach. – To pokolenie, które oczekuje od uczelni więcej niż dyplomu.

Współczesny student to multitasker. Równocześnie studiuje, pracuje, uczestniczy w projektach i często wyjeżdża na wymiany zagraniczne. Według badań UWS, około 55% studentów podejmuje dodatkowe zajęcia zawodowe, a 38% korzysta z programów międzynarodowych, takich jak Erasmus+, by zdobyć doświadczenie i kontakty w innych krajach.

Wyjazd na wymianę to nie tylko nauka języka, ale też możliwość poznania ludzi z całego świata
i zbudowania międzynarodowej sieci kontaktów – podkreśla dr Gałek. – Współpraca w ramach projektów międzynarodowych czy praktyk zagranicznych daje przewagę na rynku pracy, która jest nieoceniona już w pierwszych latach kariery.

Studenci coraz częściej organizują sobie czas w niekonwencjonalny sposób:

• 68% korzysta z kursów online równolegle z tradycyjnymi wykładami.
• 74% uważa, że umiejętności miękkie – komunikacja, współpraca w zespole, organizacja czasu – są równie ważne jak wiedza teoretyczna.
• Projekty zespołowe i zadania praktyczne stają się często bardziej wartościowe niż same wykłady.

Rzecznik Uniwersytetu w Siedlcach podkreśla też znaczenie nowoczesnych laboratoriów, praktyk zawodowych, mentoringu oraz programów wymiany i staży. Wszystko po to, aby studenci mogli zdobywać doświadczenie jeszcze w trakcie nauki. Dzięki temu absolwenci łatwiej wchodzą na rynek pracy i szybciej budują swoje pierwsze kontakty zawodowe.

Dla pokolenia Z studia to czas odkrywania, eksperymentowania i przygotowania do wejścia na rynek pracy w nowoczesny sposób. Dyplom nie jest już celem samym w sobie. Liczą się projekty, praktyki, doświadczenie, kontakty międzynarodowe i umiejętność elastycznego uczenia się. To pokolenie, które uczy się inaczej i robi to skutecznie, budując fundamenty kariery już w trakcie studiów.

A Ty uważasz, że obecnie warto studiować? Zagłosuj:

50 % tak
50 % nie
Typy kobiet, które zakochują się w psychopatach
Typy kobiet, które zakochują się w psychopatach - zdjęcie 1
Komentarze (2)
Ocena: 5 / 5
Katarzyna (Ocena: 5) 25.11.2025 11:46
Znam osoby które dostały się na studia bez matury i studiują online dwa kierunki równocześnie, w trybie dziennym, studia licencjackie a weekendowo robią dwuletnie lub trzyletnie kursy technika lub kosmetologii :) Kiedyś coś takiego było nie do pomyślenia. Teraz na studentach się zarabia. Bo każdy chce mieć wyższe wykształcenie. Tylko nic za tym nie idzie. Ci ludzie mają dysleksje, dysgrafie, dyskalkulie, nie są w stanie przeczytać książki ze zrozumieniem i sklecić zdania. Gdy pracowałam były w firmie osoby które jednocześnie studiowały dziennie i pracowały. Na firmowych komputerach przepisywały fragmenty książek i robiły z tego prace licencjackie i magisterskie. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych na stu licealistów dziesięciu miało zdaną maturę i to było normalne (moi rodzice byli maturzystami w tamtym czasie i po zdanej maturze otrzymali prace biurowe na dość wysokich stanowiskach). Jakoś sporo osób teraz kupuje gotowe prace dyplomowe, kiedyś tego nie było. Sama pamiętam jak na studiach licencjackich na UWr jedna dziewczyna, Agata bodajże, rzuciła studia po pierwszym roku ponieważ kupiła od starszych roczników "gotowce" z wszystkich egzaminów i nagle przydzielili jej innego nauczyciela i nie miała 5.0 i poszła na filologię czeską. Po roku wróciła, bo tam nie było do kupienia "gotowca" jak na filologii polskiej ;) poza tym niektórzy nauczyciele proponowali prywatne lekcje, płatne korepetycje, a jak nie poszedłeś to nie przepisywali pozytywnej oceny tylko kazali uczęszczać jeszcze raz na zajęcia i wpisywali tyle nieobecności że nie można było zaliczyć przedmiotu . Więc nie polecam tutejszych studiów, bo to nabijanie portfeli pracowników uczelni. Państwo nie powinno dofinansowywać prywatnych uczelni ani uznawać dyplomów z prywatnych polskich uczelni. Niebawem tych rodzimych dyplomów nie będą honorować zagraniczne uczelnie i nie będę się im dziwiła.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.11.2025 05:42
Studia miały sens kiedyś, gdy i praca była. Teraz studentów więcej niż gołębi na rynku, niektórzy dostają się na nie z żałosnymi średnimi ze szkół, ale każda uczelnia Burka i Kocurka bałwanów weźmie, byle pieniądze za takich były. A potem jest czterdziestu młodych dorosłych z dyplomem na jedno miejsce, a pracodawcy żądają sobie kwalifikacji z kosmosu i przebierają jak w ulęgałkach.
odpowiedz
Polecane dla Ciebie