Czy zaprosić osoby z pracy na parapetówkę?

Planowałam małą imprezę dla przyjaciół, ale ludzie z pracy dopytują, kiedy parapetówka.
Czy zaprosić osoby z pracy na parapetówkę?
Fot. Pexels
13.11.2025

Kupiłam mieszkanie, moje pierwsze, wymarzone. Od kilku tygodni jestem w wirze urządzania, wybierania dodatków, wieszania zasłon i cieszenia się tą nową przestrzenią. Planowałam świętować w gronie najbliższych, dosłownie kilku przyjaciół i rodziny. Nic wielkiego, po prostu kameralna parapetówka.

Problem pojawił się w pracy. Moi współpracownicy wiedzą, że kupiłam mieszkanie i ostatnio coraz częściej zaczęli dopytywać, kiedy robię parapetówkę. Zaczęło się niby żartobliwie, ale czuję coraz większą presję, że liczą na zaproszenie. Nie chcę nikogo urazić, bo w pracy mamy raczej dobre relacje, ale nie czuję się komfortowo z myślą, że miałabym zapraszać cały zespół do mojego nowego mieszkania. Praca to praca, a prywatne sprawy to co innego.

Zobacz także: Coraz rzadziej dostaję napiwki od klientów

Zastanawiam się nawet nad zorganizowaniem dwóch osobnych imprez. Jedną zrobiłabym dla rodziny i przyjaciół, drugą bardziej „służbową”, ale jak mam być szczera, to nie chce mi się.

Jak to rozwiązać, żeby nie urazić współpracowników, ale też nie czuć się niekomfortowo na własnej parapetówce?

Gosia

Czy zaprosić osoby z pracy na parapetówkę? Zagłosuj:

12 % tak
88 % nie
To mieszkanie ma tylko 66 m², ale wygląda jak luksusowy apartament. Zobacz zdjęcia
To mieszkanie ma tylko 66 m², ale wygląda jak luksusowy apartament. Zobacz zdjęcia - zdjęcie 1
Komentarze (6)
Ocena: 2.5 / 5
gość (Ocena: 1) 14.11.2025 15:00
Twoim pierwszym błędem było pochwalnie się, że kupiłaś mieszkanie. Nigdy nie mów za dużo o życiu osobistym w pracy. Jak znowu ktoś zapyta, to powiedz, że nie roisz parapetówki albo w prost, że tylko rodzina. Praca ma zostać w pracy. Założę się o każde pieniądze, że nikt z tych ludzi nigdy nie zaprosił cię do swojego domu. Jak chcą imprezować to niech idą na miasto.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.11.2025 19:34
Ale jaki problem powiedziec ze robisz i ze zapraszasz znajomych i tyle? Bez presji ze oni czegoa od Ciebie chca. I absolutnie nie zapraszac ludzi z pracy do domu.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 13.11.2025 15:46
Po prostu powiedz, że nie robisz parapetówy i tyle. Żadnych "kolegów" z pracy w domu. Nigdy.
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 13.11.2025 15:38
Nie. Praca to praca. Pamiętaj, że w pracy nie masz koleżanek, psiapsi, czy nawet znajomych. Są współpracownicy, którzy oleją cię jak tylko powinie ci się noga, awansujesz albo zmieniasz pracę. Nigdy nie zapraszaj do domu, nie plotkuj o innych współpracownikach i nie mów za dużo o życiu osobistym, bo potem to wszytko wykorzystają przeciw tobie. Zawsze znajdzie taki jeden lub jedna co tylko szuka haków. Zawsze i wszędzie.
odpowiedz
Katarzyna (Ocena: 5) 13.11.2025 09:55
Nie zaprasza się pracowników do własnego domu/mieszkania. Nie wyobrażam sobie tego. A przede wszystkim nie zapoznaje się ludzi z pracy z rodziną i znajomymi. Chyba że chcesz być inwigilowana że wszystkich stron. Lepiej urządzić dwie osobne w odległych terminach i zdjęć nie pokazywać w internecie. A najlepiej powiedzieć że nie zamierzasz urządzać parapetówki.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 13.11.2025 09:02
Nie mieszamy życia prywatnego z zawodowym. Twoje mieszkanie, twoja sprawa. Wystarczyło nie mówić o zakupie mieszkania i sprawa by w ogóle nie zaistniała. Ale gdy nie umie się trzymać języka za zębami, a do tego ma się plotkarzy w zespole (albo samemu/samej się nim/nią jest), to trzeba czasem ponieść konsekwencje...
odpowiedz
Polecane dla Ciebie