Po 5 latach związku nie oświadczył się. Czekać dalej czy odejść?

Mówi: „nie potrzebuję papierka, żeby Cię kochać”.
Po 5 latach związku nie oświadczył się. Czekać dalej czy odejść?
Fot. Pexels
07.11.2025

Poznaliśmy się z moim partnerem na studiach. Zaczęło się od tego, że wspólnie wynajmowaliśmy mieszkanie, a od dwóch lat mieszkamy w moim, które kupiłam na kredyt. Żyjemy jak małżeństwo, jak to się mówi. Mamy wspólne plany, wyjeżdżamy na wakacje, spotykamy się z rodziną i znajomymi. Na zewnątrz wyglądamy jak idealna para. Problem w tym, że wciąż nie jesteśmy zaręczeni.

Zobacz także: Mój pies śpi ze mną w łóżku. Partner nie chce tego zaakceptować

Szczerze mówiąc, myślałam, że wszystko przyjdzie naturalnie i partner po prostu czeka na odpowiedni moment. Mija kolejny rok, a temat małżeństwa wciąż jest przez niego zbywany żartami. Mówi: „Nie potrzebuję papierka, żeby cię kochać”. Tyle że ten czas mija, a ja coraz częściej czuję się jak w zawieszeniu.

Nie chcę go zmuszać ani stawiać ultimatum, ale mam wrażenie, że stoimy w miejscu. Wszyscy wokół się zaręczają, biorą śluby, planują dzieci, a ja coraz częściej zastanawiam się, czy mój partner w ogóle mnie widzi w swojej przyszłości. Boję się, że czekając dalej, po prostu tracę czas i złudzenia.

Uważacie, że lepiej odejść, zanim będzie za późno?

Klaudia

Czy odejść od partnera, który przez 5 lat nie poprosił o rękę? Zagłosuj:

67 % tak
33 % nie
Horoskop miłosny na LISTOPAD ♥
Horoskop miłosny na LISTOPAD ♥ - zdjęcie 1
Komentarze (5)
Ocena: 3.8 / 5
gość (Ocena: 5) 14.11.2025 20:02
prawda, on traci twoj czas
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 14.11.2025 08:14
Niech jom popycha bez ślubu - co porucha to jego.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.11.2025 08:38
Mpk się oświadczył po 5 latach i uważam że to już za późno. Facet jak jest pewny to oświadczy się po 2 czy 3 latach związku. U nas jest tak że oboje nie chcemy ślubu, ale może gdyby oświadczył się wcześniej to inaczej bym o tym myślała.
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 07.11.2025 11:43
Jeżeli tak mocno zależy ci na ślubie, to mu o tym powiedz. Jeśli nie, rozstań się z nim. Masz swoje mieszkanie, więc masz też (pozorną, ale jednak) niezależność.
odpowiedz
Katarzyna (Ocena: 5) 07.11.2025 08:06
On dokłada się do spłaty mieszkania czy mieszka w nim i płaci jedynie połowę za media? Jeżeli tak to jesteś jego "sponsorką". Ogólnie przeważnie mówi się o sponsoringu w kontekście mężczyzn utrzymujących kobiety, ale coraz częściej zaczynają tak się zachowywać faceci (dzielimy rachunki po równo, nigdy nie zaproszę cię do kina bo i po co, mieszkamy w twoim domu czy mieszkaniu na które ty weźmiesz kredyt albo odziedziczonym po twojej rodzinie - a jak pojawi się dziecko to usłyszysz że to twój problem, usuń sobie i ja ani grosza nie dołożę do jego wychowania oraz że nie czuję więzi emocjonalnej żeby się z nim spotykać). Wystaw jego rzeczy za próg, wymelduj go jeśli zrobiłaś tę głupotę i go zameldowalaś w mieszkaniu i powiedz mu że najważniejsze to kochać a kochać można też na odległość. Jak kogoś poznajesz to po 6 tygodniach wiesz kim ten człowiek jest i czy chcesz z nim spędzić życie. Po dwóch latach to ludzie są już po ślubie i z zakupioną działką pod budowę domu. Pięć lat po studiach i nic?
odpowiedz
Polecane dla Ciebie