Mam zdiagnozowane zaburzenie osobowości typu borderline (BPD) i nie jestem pewna, czy powinnam powiedzieć o tym swojemu pracodawcy. Na co dzień staram się radzić sobie z objawami. Chodzę na terapię, biorę leki, mam wsparcie bliskich. Mimo to czasami moje emocje mogą być trudne do kontrolowania, co wpływa na moje samopoczucie w pracy.
Zobacz także: Chłopak, z którym się spotykam, nie zaprosił mnie na swoje urodziny
Argumenty na nie są takie: obawiam się, że pracodawca może mnie źle ocenić lub mieć uprzedzenia związane z chorobami psychicznymi. Wiem, że wielu ludzi nie rozumie, czym dokładnie jest borderline, i boję się, że zostanę niesprawiedliwie zaszufladkowana. Praca jest dla mnie ważna, daje mi stabilność i poczucie sensu, ale jednocześnie wymaga dużego zaangażowania emocjonalnego. Czasami mam trudności w nawiązywaniu relacji z kolegami i przełożonymi, a to dodatkowo zwiększa mój stres.
Z drugiej strony, czuję, że może być lepiej, jeśli pracodawca będzie wiedział, z czym się mierzę. Wiem, że istnieją przepisy, które chronią osoby z chorobami psychicznymi przed dyskryminacją w miejscu pracy, ale mimo to mam wątpliwości, czy rzeczywiście tak jest w praktyce.
Anita
Czy powiedzieć pracodawcy o borderline? Zagłosuj: