Czy przyznać się mężowi, że szef mnie podrywa?

„Nie lubię nic przed nim ukrywać, ale boję się, że zrobi aferę”.
Czy przyznać się mężowi, że szef mnie podrywa?
Fot. iStock
19.04.2024

Mąż jest o mnie bardzo zazdrosny. Tak było od zawsze, od początku naszego związku. Miałam nadzieję, że po ślubie będzie mnie już bardziej pewny, ale pobraliśmy się 4 lata temu, a on wciąż potrafi mi robić bezsensowne sceny zazdrości. Doceniam bardzo, że tak mu na mnie zależy i tak mnie kocha, ale jego zaborczość powoduje to, że boję mu się powiedzieć o pewnej kwestii.

Pół roku temu zmieniłam pracę. Rozwijam się, bardzo dobrze zarabiam, mam ciekawe projekty i super zespół. Delikatnym problemem jest jedynie mój szef, który mnie podrywa. Jesteśmy w tym samym wieku, tylko że on jest singlem. Już na rozmowie kwalifikacyjnej odczułam, że jestem w jego typie. Takie rzeczy po prostu się wie. Wiedział jednak, że jestem mężatką, bo mam podwójne nazwisko i noszę obrączkę.

Zobacz także: Czy kupić z partnerem mieszkanie? Nie mamy ślubu

Właściwie to on nie robi nic, co przekraczałoby moje granice. Po prostu komplementuje mnie, uśmiecha się do mnie, wzywa mnie do siebie pod byle pretekstem i świdruje wzrokiem, ale nigdy mnie nie dotknął, ani nie zasugerował, że chciałby ode mnie czegoś więcej. Mam wrażenie, że czeka na zielone światło ode mnie, ale go nigdy nie dostanie.

Dziwnie się czuję z tym, że nie mówię o tym mężowi. W normalnej relacji pewnie byśmy się z tego pośmiali, pożartowali. Czułabym się bezpiecznie, że druga strona może mi ufać i nie posądzi mnie o nic głupiego. Boję się jednak reakcji męża i tego, że zrobi aferę. W napadzie zazdrości mógłby nawet przyjechać do firmy, żeby się z moim szefem „rozmówić”. Nie robię nic złego, nawet nie flirtuję z szefem, ale przez to, że jego adorację trzymam w sekrecie, czuję się nie fair wobec męża.

Powinnam mu o wszystkim powiedzieć czy przemilczeć sprawę?

Lena

Czy przyznać się mężowi, że szef mnie podrywa? Zagłosuj:

19 % tak
81 % nie

Polecane wideo

Polska mapa ślubów i rozwodów. Czy Twoje miasto sprzyja rozstaniu?
Polska mapa ślubów i rozwodów. Czy Twoje miasto sprzyja rozstaniu? - zdjęcie 1
Komentarze (10)
Ocena: 3.8 / 5
lena (Ocena: 5) 02.05.2024 22:56
Mam 32 lata o niestety ale mój mąż mnie nie docenia. Jestem dla niego żywym wibratorem dla zaspokojenia jego potrzeb. W pracy planowana była redukcja etatów co mnie napawało obawą gdyż mam tylko średnie wykształcenie. Jestem atrakcyjną babką co zauważył mój szef, często się miło do mnie odnosił. Dałam mu do zrozumienia, że on też mi się podoba. Bardzo szybko doszło do romansu. Firma ma kilka gościnnych pokoi gdzie można się dyskretnie uprawiać seks. Szef okazał się super namiętnym kochankiem, który stara się zaspokoić nie tylko swoje potrzeby ale dba też o moje. Seks z nim jest bardziej namiętny i atrakcyjny niż z mężem. W krótkim czasie awansowałam i dostałam sporą podwyżkę tak, że obecni zarabiam więcej niż mąż, który ma dodatkowo ciągle problemy w pracy. To mnie dowartościowało a mąż bardziej teraz mnie szanuje i docenia. Opłacało mi się danie dupci szefowi.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.04.2024 10:09
Dajesz w pracy?
odpowiedz
Marta (Ocena: 5) 21.04.2024 00:35
Powiedz ,i tak już mają cię za łatwą w pracy
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.04.2024 08:41
Jak czytam te listy to mam wrazenie, ze tu tylko pisza kobiety sukcesu z fajna, dobrze platna praca. Mozna byloby pomyslec, ze Polsca jest mlekiem i miodem plynaca
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 19.04.2024 09:56
Z mezem to powinnas wziac rozwod, skoro nie mozesz mu ufac, skoro nie panuje nad soba i jest furiatem. Szkoda zycia na kogoa takiego. A potem mozeaz sie wziac za szefa, jak jest fajny
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie