Jestem na diecie i ćwiczę, ale waga stoi w miejscu. Czy to normalne?

Sara czuje się zniechęcona brakiem rezultatów.
Jestem na diecie i ćwiczę, ale waga stoi w miejscu. Czy to normalne?
Fot. iStock
05.01.2023

Nie mam dużej nadwagi, ale bardzo zależy mi na tym, żeby schudnąć. Mam 170 cm wzrostu, ważę 72 kg. Moim celem jest zejście do 60-62 kg. Od miesiąca jestem na diecie pudełkowej 1500 kcal, do tego prawie codziennie ćwiczę. Biegam, chodzę, robię fitness w domu, czasem jogę. Waga niestety ani drgnie i nie wiem, z czego to wynika.

Zobacz także: Jego napady zazdrości mnie wykańczają…

Sądziłam, że rezultaty zobaczę szybciej. Teraz rano ważę około 70 kg, a wieczorem waga wraca do 72. Co robię nie tak? Znajoma mi powiedziała, że jem za mało i mój organizm magazynuje tłuszcz, żeby mieć energię. To może być prawda?

Ile czasu zajmie mi schudnięcie 10 kg?

Sara

Czy to normalne, że nie chudnę mimo diety i ćwiczeń? Zagłosuj:

52 % tak
48 % nie

Polecane wideo

Na ten manicure zapanuje szał w 2023 roku ♥
Na ten manicure zapanuje szał w 2023 roku ♥ - zdjęcie 1
Komentarze (4)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 05.01.2023 16:31
Za mało kalorii
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.01.2023 15:31
1500 kcal + ćwiczenia to faktycznie bardzo mało...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.01.2023 10:37
Przecież nie od dziś wiadomo, że masa ciała to nie tylko tłuszcz! To zupełnie normalne, że wieczorem ważymy więcej niż rano, głównie ze względu na obecność treści jelitowej, zwiększenie płynów w ciele itd. NIe piszesz ile czasu jesteś na tej diecie. Jeśli tydzień, to nie dziw się, że nie widzisz spektakularnych efektów, bo twój organizm dopiero ogarnia, że coś się zmieniło. I błagam nie wierz w brednie o magazynowaniu tłuszczu gdy się za mało je. To wbrew logice. Takie zjawisko ma miejsce kiedy miesiącami czy latami drastycznie ograniczasz kalorie do kilkuset dziennie. Ogólnie diety oparte na liczeniu kalorii nie mają większego sensu, bo organizm jest znacznie bardziej skomplikowany niż silnik spalinowy czy piec kaflowy, a na nasz metabolizm składa się szereg czynników hormonalnych, enzymów itd. Jeżeli jednak wolisz te oldskulowe metody z kalkulatorem i faktycznie jesz tylko te pudełka i nic pomiędzy i twoje zapotrzebowanie jest powyżej tych 1500 to nie ma rady, żebyś nie schudła
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.01.2023 09:57
NIe ma takiej opcji, żeby jeść poniżej zapotrzebowania i nie chudnąć, podstawowe prawa fizyki się tu kłaniają. Przyczyn może być tu milion. Po pierwsze, najprawdopodobniej masz insulinooporność. Po drugie nigdy spadek wagi nie jest liniowy, tylko fluktuacyjny. Po trzecie waga to beznadziejny wyznacznik, lepiej mierz obwody. Prawdopodbnie za bardzo sie zajeżdżasz na tych treningach, przez co masz kortyzol pod sufit, co raz że blokuje spalanie tłuszczy(insulina), a dwa powoduje retencję wody. Moja rada: wyjeb te pudełka, jedz 3 razy dziennie max, żeby nie podbijać sobie w kółko insuliny. Ogranicz węgle z rzeczy t.j chleb, makaron, ziemniaki, bo to zwykłe zapychacze bez żadnych właściwości odżywczych. Wrzuć suplementacje magnez, wit D, potas. I zamiast się katować kardio i treningach tlenowymi postaw na trening siłowy i zwykły spacer.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie