Jestem bezrobotną w 3. miesiącu ciąży. Czy szukać pracy, póki tego nie widać?

Iza chce udawać przed pracodawcą, że nie wie o swoim stanie.
Jestem bezrobotną w 3. miesiącu ciąży. Czy szukać pracy, póki tego nie widać?
Fot. Unsplash
12.10.2022

Życie mi się ułożyło tak paskudnie, że większego pecha już chyba nie można mieć. W tym samym miesiącu zostałam zwolniona z pracy, prawie rozstałam się z facetem i dowiedziałam się, że zostanę mamą. Po tej informacji daliśmy sobie szansę, ale ja wylądowałam na bezrobociu.

Zobacz również: Nie stać mnie na nianię

Nie wiedziałam zupełnie, co ja mam teraz zrobić. Zarejestrować się w urzędzie, żeby mieć ubezpieczenie? Szukać czegoś na szybko? Zasiłek mi niestety nie przysługuje. Sytuacja zmusiła mnie, żeby pójść do urzędu pracy. Przynajmniej mogę korzystać z publicznych przychodni.

Ale to niewiele zmienia. Zostałam na utrzymaniu faceta, który może w każdej chwili zniknąć.

On zapewnia mnie, że najgorsze już za nami. Urodzę dzidziusia i stworzymy wspaniałą rodzinę. Chciałabym w to wierzyć, ale to trudne. Podejrzewałam go wcześniej o zdradę, chyba słusznie, więc widać jaki jest jego stosunek do mnie.

Muszę się jakoś ratować, żeby nie zostać nagle bez środków do życia. Zaczęłam już rozsyłać CV. Kilka firm się odezwało, ale bałam się pójść. A co, jeśli zapytają o moje plany? O dziecko? Czy nie jestem w ciąży? Przecież spanikuję. To trochę świństwo, żeby tak się zatrudnić i po chwili pójść na macierzyński.

Z drugiej strony - nie widzę żadnej innej opcji. Nawet jeśli będziemy nadal razem, to z kasą jest krucho.

Dzięki zatrudnieniu będę mogła spokojnie wychować moje dziecko i zapewnić mu chociaż podstawowe potrzeby. Dlatego plan jest taki, żeby teraz coś znaleźć, póki brzuch nie jest za duży, a potem udawać, że nie wiedziałam. Doradźcie, co będzie najlepsze w mojej sytuacji.

Iza

Czy szukać pracy, póki ciąża nie jest widoczna? Zagłosuj:

59 % tak
41 % nie

Polecane wideo

Wstrząsające reakcje mężczyzn na poronienie: „Powiedział, że Bóg tak chciał, bo byłabym tragiczną matką”
Wstrząsające reakcje mężczyzn na poronienie: „Powiedział, że Bóg tak chciał, bo byłabym tragiczną matką” - zdjęcie 1
Komentarze (48)
Ocena: 4.67 / 5
gość (Ocena: 5) 15.10.2022 12:59
A później kobiety płaczą, że ich pracodawca podejrzliwie na nie patrzy, albo nie chce dać awansu/ich zatrudniać. No sorry drogie panie, same kręcimy na siebie ten bat.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.10.2022 21:32
No i właśnie dlatego sama jak mam do wyboru zatrudnić faceta albo kobietę na ważniejsze stanowisko to wybieram faceta. Proces rekrutacyjny kosztuje firmę sporo kasy i szkoda, żeby taka osoba zaraz poszła na L4. Przykro to mówić, ale tak jest, kobiety same zgotowały sobie swój los.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.10.2022 16:38
Po pierwsze, masz prawo do zasiłku z poprzedniej pracy (jak ktoś niżej napisał, skoro byłaś w ciąży w czasie zwolnienia, to pracodawca przedłuża umowę i przejmuje cię ZUS). Po drugie, mimo wszystko nieuczciwe jest oszukiwanie nowego pracodawcy. Co mu po tym, że obiecasz, że będziesz pracować do końca ciąży, jeśli jednak z przyczyn medycznych nie będziesz mogła, albo po prostu zmienisz zdanie, "bo możesz"? Uczciwe w tym przypadku byłoby teraz, kiedy na razie masz wsparcie partnera i prawdopodobnie ZUS, rzeczywiście popracować nad kwalifikacjami, zająć się jakimś rękodziełem, czy czymś w tym rodzaju, a o szukaniu stałej pracy pomyśleć później, mając lepsze podstawy. Obawy pracodawców rozumiem. W mojej pracy (duże korpo) są takie kobiety-duchy, które mają np. staż pracy 10 lat, dostają z tego tytułu benefity, a nikt ich w pracy nigdy nie widział, bo przepracowały np. trzy miesiące i od tej pory z tego tytułu sobie tak żyją. W korporacjach to kwestia dodatkowej papierologii, ale w mniejszych, prywatnych firmach to poważnie może być problem.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 13.10.2022 11:10
A po wuj będziesz szukać pracy. Idź do MOPS. Tam ci dadzo.
zobacz odpowiedzi (1)
Panek (Ocena: 5) 12.10.2022 21:09
Wyobraź sobie kto zapłaci Ci za jedzenie jak nie będziesz miała kasy na koncie :D Łatwo się inny radzi, ale ciężej głodzić siebie i dziecko w imię empatii do pracodawcy.
zobacz odpowiedzi (4)

Polecane dla Ciebie