Spotkałam wielką miłość na drugim końcu świata. Czy nasza relacja ma przyszłość?

„Miałam nadzieję, że znajdzie się dla mnie miejsce w rodzinnej firmie. Wszyscy byli oburzeni tą propozycją. Kobiety w rodzinie Andrew nie pracują...”.
Spotkałam wielką miłość na drugim końcu świata. Czy nasza relacja ma przyszłość?
Fot. Unsplash (Tobias Reich/Nathan Dumlao)
30.09.2022

Poznałam Andrew w Toronto. Marzyłam o wielkiej przygodzie i wyjechałam tam od razu po studiach. Lata temu wyemigrowała tu rodzina mojego ojca. Moim pierwszym zajęciem była praca w barze. Andrew przychodził tam regularnie.

Zawsze marzyłam o takim facecie. Andrew to prawdziwy wulkan energii. Zaczęliśmy się spotykać. Bardzo szybko się w nim zakochałam. Rok, jaki spędziliśmy razem w Kanadzie był najlepszym czasem w moim życiu. Po kilku miesiącach zamieszkaliśmy razem. Podróżowaliśmy po niesamowitych dzikich zakątkach. Mieliśmy mnóstwo wspaniałych przygód. Niestety nasza sielanka skończyła się w momencie, gdy zmarł jego ojciec.

Zobacz także: Czy moje małżeństwo da się jeszcze uratować?

Andrew pochodzi z RPA. Jego rodzina prowadzi w Kapsztadzie dużą firmę. Wyjechał stamtąd, bo chciał choć przez chwilę zakosztować wolności. Wiedział, że potem będzie ciążyła nad nim duża odpowiedzialność i tak jak jego dwóch starszych braci będzie zobowiązany do poświęcenia się rodzinnym interesom. 

Zgodziłam się wyjechać do Kapsztadu razem z nim. Byłam bardzo podekscytowana podróżą. Cieszyłam się, że poznam jego bliskich. Z opowieści Andrew wiedziałam, że RPA to specyficzny kraj i że dzieje się tam różnie, ale wolałam o tym nie myśleć. Skupiałam się na tamtejszej niesamowitej przyrodzie i innych zaletach przeprowadzki. Konfrontacja z rzeczywistością mnie załamała... 

Zamieszkaliśmy w jego rodzinnym domu. Gdy rozglądam się dokoła, wszystko wygląda niesamowicie. Piękna willa, basen, uroczy ogród. Niestety czuję się w tym miejscu jak w pułapce. Okolica jest niebezpieczna. Nigdzie nie mogę wybrać się sama. Nie wychodzi się tu na spacery... Nieustannie dochodzi do napadów i włamań. Nasi sąsiedzi zostali ranni w trakcie jednego z nich. Napadnięto ich, gdy popołudniu wchodzili do swojego domu... Są w krytycznym stanie. Strasznie to mną wstrząsnęło.

Jestem zakochana, ale w moim życiu jest coraz więcej wyrzeczeń. Z Andrew widuje się rzadko. Ma mnóstwo obowiązków, wciąż pracuje. I ja chciałam podjąć pracę. Miałam nadzieję, że znajdzie się dla mnie miejsce w rodzinnej firmie. Andrew też snuł wizję jak zostaję pomagam im rozwijać nową filię, ale nie spotkało się to z dobrym przyjęciem... Wszyscy byli oburzeni tą propozycją. Kobiety w rodzinie Andrew nie pracują. To dla mnie nie do pojęcia. Jestem ekonomistką. Chcę mieć życie zawodowe, a nie przez cały czas przesiadywać w domu...

Postawiłam Andrew warunek. Chcę, żebyśmy się wyprowadzili i zamieszkali sami. Chcę pracować i móc decydować o sobie. Wolałabym też wrócić do Kanady... W przeciwnym razie nie widzę dla nas przyszłości, mimo że go kocham. 

Nela

Spotkałam wielką miłość na drugim końcu świata. Czy nasza relacja ma przyszłość?

Zobacz także: Jestem nadwrażliwa. Zdarza się, że publicznie wybucham płaczem

29 % tak
71 % nie

Polecane wideo

Jak zaaranżować idealne miejsce do pracy w domu? Inspiracje
Jak zaaranżować idealne miejsce do pracy w domu? Inspiracje - zdjęcie 1
Komentarze (8)
Ocena: 4.5 / 5
gość (Ocena: 5) 20.11.2022 12:47
Nn x b aż gdy uh yhjjjk
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 03.10.2022 13:38
A to jakiś monkej blak?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.10.2022 12:43
Nie marnuj czasu przy facecie, dla którego musisz rezygnować z siebie i swoich potrzeb
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.10.2022 02:29
No cóż, uciekaj - z nim albo bez niego. Gość wyraźnie nie jest zachwycony swoją sytuacją, więc może jednak się postawi...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.10.2022 10:25
Zostaw tego mudzina i wracaj do cywilizacji.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie