Czy wybaczyć mu, że nie wrócił do domu na noc?

„Nie wiem, co o tym wszystkim myśleć” – żali się Maja.
Czy wybaczyć mu, że nie wrócił do domu na noc?
Fot. Unsplash (Pawel Szvmanski)
16.06.2022

Niecały miesiąc temu razem zamieszkaliśmy. Przyznam, że naciskałam na to, bo spotykamy się od trzech lat i po prostu nie wyobrażałam sobie, żebyśmy dalej mieszkali osobno. On początkowo z tą decyzją zwlekał. Twierdził, że mnie kocha, ale boi się następnego kroku. W końcu po dłuższej rozmowie doszliśmy oboje do wniosku, że albo w jedną, albo w drugą stronę. Zamieszaliśmy razem.

Ja czułam ekscytację, on radość połączoną ze strachem. Nigdy wcześniej nie mieszkał z dziewczyną, zastanawiał się jak to będzie. Na początku nie było łatwo, nie ukrywam. Trochę się spieraliśmy o obowiązki domowe, o wspólne spędzanie czasu, i takie tam. Przez cały ten czas czułam jednak, że to jest facet, którego kocham i z którym chcę być.

Zobacz także: Mój pierwszy raz był koszmarny

W weekend on poszedł na „męską” imprezę. Nigdy nie robiłam mu wymówek z powodu takich wyjść z kumplami, zawsze miał pod tym względem swobodę. Od kiedy mieszkamy razem, to było takie jego pierwsze wyjście. Zapytałam go, o której wróci. Chodziło mi o porę orientacyjną, żebym się nie martwiła. Mógłby powiedzieć „o 5 rano” i w porządku. Jego to pytanie jednak zezłościło. Stwierdził, że nie jestem jego matką i że nie będzie się przede mną tłumaczył. Wyszedł z domu wkurzony, choć starałam się wyjaśnić, że nic złego nie miałam na myśli.

Z tej imprezy nie wrócił ani w środku nocy, ani nawet nad ranem. W mieszkaniu pojawił się dopiero o 11:00! Czułam się z tym okropnie. Zamartwiałam się przez ten cały czas, pisałam do niego wiadomości, a hrabia nic. Po prostu przed południem zjawił się w domu, w dodatku od razu poszedł spać.

Było mi potwornie przykro, nie wiedziałam, co mam o tym myśleć. Z kim był, co robił, u kogo nocował. I najgorsze: czy mnie zdradził? On odespał, wstał, zaczęliśmy rozmawiać. Przeprosił mnie, że nie wrócił na noc. Twierdzi, że spał u kumpla. Dodał, że zdarzało mu się wcześniej wracać następnego dnia z imprez, tylko wtedy nie mieszkaliśmy razem i o niczym nie wiedziałam. To oznacza, że mnie często okłamywał, bo pisał mi na przykład o 3:00 nad ranem, że leży już w łóżku, a nadal wtedy balował.

Teraz teoretycznie jest między nami ok., ale nie potrafię przestać myśleć o tym, że nie był ze mną szczery. Poza tym to oznaka braku szacunku do mnie, że mieszkamy razem od niecałego miesiąca, a on znika na całą noc i nie daje znaku życia. Co mam zrobić z tym wszystkim?

Maja

Czy wybaczyć mu, że nie wrócił do domu na noc? Zagłosuj:

30 % tak
70 % nie

Polecane wideo

Te znaki zodiaku mogą liczyć na lato pełne miłości. Kto przeżyje gorący romans?
Te znaki zodiaku mogą liczyć na lato pełne miłości. Kto przeżyje gorący romans? - zdjęcie 1
Komentarze (19)
Ocena: 4.79 / 5
Zelkin (Ocena: 5) 20.06.2022 08:29
Ja uważam tak. Po pierwsze naciskanie na zamieszkanie razem to już jest błąd bo zmuszać kogoś do czegoś jest bezsensowne. Jesli on uważa że nie chce tzn. Ze nie jest gotowy lub poprostu nie czuje się z toba dobrze wiec nie chce zamieszkać z toba. Po drugie jesli facet myślący o tobie powaznie ma "meskie" imprezy po których nie wraca do domu to jak ktoś wyżej zauwazyl ma cie gdzieś a jesli ty jeszcze dodajesz ze jak kieszkal sam i oklamywal cie że jest już w domubob3 nad ranem a dalej byl z kolegami na imprezie tzn. Ze jestes głupia i dalej bedsie cie kłamał. Skoro okłamał cie w tak błachej sprawie to pomyśl sobie co będzie z czymś poważniejszym. Po trzecie ograniczać nie można ani mężczyzny ani kobiety w związku ale są jakieś granice. Jeśli ty się martwisz o niego czy mu nic nie jest bo nie daje znaku życia a on ma to w du** to poprostu może nie jest dla ciebie bo tego nie docenia. 3 lata razem długi staż. Dopiero zamieszkaliście razem wiec licz się z tym że to Ty będziesz chciała ślubu za kolejne 3-6 lat bo on nie dorośnie do tego skoro ma problemy z prostym zamieszkaniem razem i dalej ma w głowie imprezy z kolegami. Albo przejżysz na oczy albo zostaniesz w bladej du**.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.06.2022 13:07
Ma cię gdzieś i mało tego może ci nawet rogi dorabia. U mnie byłby skreślony już dawno.
odpowiedz
Katarzyna (Ocena: 5) 16.06.2022 15:59
Nie 2i3m czego autorka oczekuje. Gdyby ten gość nalegał, zamieszkajmy razem, a potem tak się zachowywał, byłoby to moim zdaniem skandaliczne. A było niestety odwrotnie. Czuć że facet dusi się w tym związku. A jak pada oskarżenie, że zachowujesz się jak jego matka, to znaczy że w rzeczywistości zachowujesz się jeszcze gorzej i obsesyjnie go kontrolujesz. Jeśli to jego mieszkanie, powinien wystawić Twoje walizki za drzwi.
zobacz odpowiedzi (3)
Andżela (Ocena: 1) 16.06.2022 14:38
Skoro ma lepsze pierogi ma miescie...niż u ciebie to co się dziwić? Dobrze zrobił. A ty siedz sama, ruro.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.06.2022 14:15
Mój ex tez tak robil. Pierw naciskał na wspolne mieszkanie a potem nie wracal na noc, a jak musialam jak deb.. po jego kolegach pisac czy on zyje. Na imprezy wychodzac tez siedzialam sama bo jego obok nigdy nie bylo i wiesz co? Skoro tak mu kawalerski stan pasowal to teraz go ma. A ja mam faceta ktory wraca na noc, i ktory wychodzi ze mna i siedzi ze mna
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie