Czy powinniśmy podpisać intercyzę?

Agnieszka boi się posądzenia o to, że nie wierzy we wspólną przyszłość.
Czy powinniśmy podpisać intercyzę?
Fot. Unsplash (Ryan Porter)
19.01.2022

Za 7 miesięcy wychodzę za mąż za wspaniałego faceta. Poznaliśmy się z Hubertem na studiach, kiedy żadne z nas nie miało niczego. Oboje dorabialiśmy jako kelnerzy, wynajmowaliśmy tani pokój, ale byliśmy zakochani i szczęśliwi. Od tamtego czasu trochę się zmieniło. Nadal jesteśmy zakochani i szczęśliwi, ale każde z nas robi teraz karierę i zarabia dobre pieniądze.

Mam w planach założenie własnej firmy, a jeśli wszystko dobrze pójdzie, to może nawet drugą placówkę na południu Polski. Ciężko pracowałam na to, co mam, dlatego zaczęłam zastanawiać się nad podpisaniem intercyzy. Nie rozmawiałam o tym jeszcze z Hubertem, bo trochę się obawiam tej dyskusji. Boję się, że on pomyśli, że ja nie wierzę w naszą wspólną przyszłość i z góry zakładam rozwód. Nie jest tak.

Zobacz także: Boję się porodu do tego stopnia, że rozważam adopcję

Kocham go, chcę się z nim zestarzeć, ale przecież są różne sytuacje w życiu i intercyza zabezpieczyłaby nas oboje. Nie wiem, od czego zacząć taką rozmowę z narzeczonym i jak ją poprowadzić, dlatego liczę na jakieś wskazówki.

Dziękuję,
Agnieszka

Czy podpisać intercyzę przed ślubem? Zagłosuj:

87 % tak
13 % nie

Polecane wideo

Ona pochodzi z Syberii, on z Nigerii. Cały Internet zachwyca się urodą ich córek
Ona pochodzi z Syberii, on z Nigerii. Cały Internet zachwyca się urodą ich córek - zdjęcie 1
Komentarze (25)
Ocena: 4.68 / 5
White Eagle (Ocena: 1) 21.01.2022 16:53
nie masz prawa się wypowiadać bezbożnico
odpowiedz
sexmasterka (Ocena: 1) 21.01.2022 16:44
klucz do dobrego zwiazku to duzo jebania. seks caly dzien i cala noc. ja poprostu chce seks, prosze 2
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.01.2022 02:45
Jeżeli nie masz złych intencji to oczywiście, że jest to ważna kwestia, którą należy poruszyć. Ja mam rozdzielność majątkową, intercyzy nie. Nie szastam pieniędzmi, mąż też nie, dla nas to rodzaj zabezpieczenia dla nas samych i dla drugiej połówki. Znam natomiast kobietę, która zaraz po ustanowieniu rozdzielności majątkowej zaczęła zmuszać (dosłownie zmuszać) męża do brania kredytów pod jej kolejne nieudane inwestycje. Gdy w końcu dała sobie z tym spokój, wymyślała kredyty na wakacje itd. Jego długi rosły, a gdy bank odmówił udzielenia kolejnego kredytu, ona zostawiła go dla innego faceta. Do spłaty długów w najmniejszej części się nie poczuwa. Decyzja o intercyzie/rozdzielności majątkowej powinna być dobrze przemyślana, a przede wszystkim ludzie powinni zdawać sobie sprawę z tego, że to nie jest zabawa i nie oznacza, że można żyć ponad stan na koszt jednego z małżonków, ale jest to po prostu zabezpieczenie siebie i drugiej połówki na wypadek ewentualnych problemów.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.01.2022 17:08
Mogę zapytać dziewczyn, które piszą po co w takim razie ślub co z wami nie tak ?? Sama mam intercyzę no jak moja firma upadła to mam pociągną za sobą również partnera ?? Połączenia majątku chcą chyba kobiety , które same nic nie mają i nie mają czego chronić . To nie o miłość chodzi w zdrowy rozsądek i ochrona nie tylko swojego majątku ale i majątku mojego męża .
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 19.01.2022 16:20
W sumie to nie do końca rozumiem na co Ci ślub w takim razie. Umowę możesz sobie spisać z kim chcesz, na każdy temat, nie potrzeba do tego ślubu. Jeżeli zakładasz, że w pewnym momencie życia twój partner cię oszuka/wykorzysta to po co brać ten ślub? Dla imprezy? Kiedyś śluby oznaczały właśnie połączenie majątków, ale jeżeli każdy z Was osobno sobie ma zarabiać i oszczędzać to ślub nie ma już prawie żadnej wartości dodanej. Lepiej żyć jak para która dziś jest, a jutro jej nie ma. Nie chcesz zobowiązań wobec partnera, no to ich nie podejmuj.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie