Chłopak zaproponował, żebym się do niego wprowadziła, ale postawił jeden warunek. Zgodzić się?

Agnieszka ma dylemat.
Chłopak zaproponował, żebym się do niego wprowadziła, ale postawił jeden warunek. Zgodzić się?
Fot. Unsplash (Roselyb Tirado)
19.10.2021

Od półtora roku jesteśmy z J. parą. Tak się złożyło, że ja mam własne mieszkanie, a on własne. Ostatnio dyskutowaliśmy o tym, żeby zrobić kolejny krok w naszym związku i razem zamieszkać. J. zaproponował, żebym wprowadziła się do niego, ale nie płaciła czynszu. On to weźmie na siebie, a ja mam opłacać czynsz i rachunki w swoim mieszkaniu, z którego będę się wyprowadzać. J. stwierdził, że na razie nie powinnam go nikomu wynajmować, bo „zobaczymy, czy wspólne mieszkanie nam się spodoba i czy wszystko wypali”.

Zobacz także: Mój partner żyje na dwa domy...

Przyznam, że trochę mnie jego podejście zmartwiło. Skoro nie chce, żebym wynajmowała innym swoje mieszkanie, to na wstępie zakłada, że być może wkrótce będę tam wracać. Ja to widzę tak, że przeprowadzam się do niego, swoje wynajmuję, a rachunkami dzielimy się na pół. Chyba tak to wygląda w normalnej, zdrowej relacji.

Rozmawiałam o tym z siostrą i przyjaciółką. Ta pierwsza mówi, że zachowanie J. jest słabe, a ta druga, że to nie jest najgorszy pomysł. Pomieszkamy razem, każde niech płaci za swoje mieszkanie, a jak coś nie wyjdzie to będę od razu miała gdzie wracać. Mnie jednak taka asekuracja nie do końca odpowiada. Jak się w coś angażować, to na poważnie, a nie na próbę.

Agnieszka

Czy zamieszkać z chłopakiem na warunkach, które zaproponował? Zagłosuj:

71 % tak
29 % nie

Polecane wideo

Trzypiętrowa willa, wielka kanapa, nastrojowy kominek. Jak mieszkają Sandra Kubicka i Baron?
Trzypiętrowa willa, wielka kanapa, nastrojowy kominek. Jak mieszkają Sandra Kubicka i Baron? - zdjęcie 1
Komentarze (33)
Ocena: 4.39 / 5
gość (Ocena: 5) 14.11.2021 10:30
To może w ogóle idź na całość i sprzedaj swoje mieszkanie. A co się będziesz asekurować. Miłość to miłość. Raz się żyje xd a tak serio to bardzo zdrowo myślący facet i tępa laska. Później się kobiety dziwią,że są uwazane za głupsze. Może z nikąd się to nie wzięło.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.10.2021 08:25
Ja bym sama tak zrobiła, nawet bez jego opinii.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.10.2021 19:50
A może to Ty będziesz chciała od niego uciekać? Lepiej mieć gdzie. Opłacenie przez np 3 miesiące czynszu w pustym mieszkaniu nie powinno być większym problemem, a przynajmniej się sprawdzicie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.10.2021 09:12
Babom nie dogodzi, gość zachowuje zdrowy rozsądek a te już "asekuracja". Weź od razu sprzedaj mieszkanie i zainwestuj w jego - co ci szkodzi
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 20.10.2021 06:07
Mój już teraz mąż tez wprowadził się do mnie i trzymał swoje mieszkanie puste przez kilka miesięcy. Gdy się dotarliśmy na tyle, że byliśmy siebie pewni to je wynajął. Uważam, że to najlepsze rozwiązanie. Pamietam jak na studiach moja przyjaciółka musiała na szybko szukać mieszkania, właściciel wypowiedział jej umowę, bo nie wyszło mu z dziewczyną. Mieszkanie wynajęła w październiku, gdy on się z niego wyprowadzał, a już w grudniu musiała szukać nowego. Nie chciałabym nikogo postawić w takiej sytuacji, dlatego uważam, że najlepszym rozwiązaniem jest pozostawienie sobie zabezpieczenia, przynajmniej na kilka miesięcy.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie