Czy mogę odmówić bycia chrzestną?

Gosia zupełnie nie widzi się w tej roli.
Czy mogę odmówić bycia chrzestną?
Fot. Unsplash (Constantin Panagopoulos)
30.09.2021

Dwa miesiące temu moja siostra urodziła swoje pierwsze dziecko. W przeciwieństwie do mnie jest wierząca i chodzi do kościoła, więc ochrzczenie syna jest dla niej czymś normalnym. Jestem jedyną kobietą z najbliższej rodziny, dlatego poprosiła mnie, abym została chrzestną. Szczerze mówiąc to w ogóle mi się to nie uśmiecha.

Po pierwsze tak jak wspomniałam, nie jestem wierząca. Nie wyobrażam sobie, że miałabym iść do spowiedzi i komunii. Jeśli chcą wychowywać syna „w wierze” to ja nie będę dla niego dobrym przykładem.

Zobacz także: Przez mój wzrost nie mogę znaleźć chłopaka

Siostra wie, że nie chodzę do kościoła, ale jej zdaniem trochę się pogubiłam i jeszcze da się mnie sprowadzić na dobrą drogę. Zawsze mi mówi, że się za mnie modli.

Jestem w kropce. Kocham siostrę, kocham jej synka i chciałabym być najlepszą ciocią pod słońcem, ale żeby od razu chrzestną?

Czy mogę jej odmówić? Na pewno bardzo ją to zaboli, a ja nie chcę sprawiać jej przykrości.

Gosia

Czy Gosia może odmówić bycia chrzestną? Zagłosuj:

83 % tak
17 % nie

Polecane wideo

„Długo walczyłam ze wstydem”. Kobiety pokazują swoje zdjęcia po porodach
„Długo walczyłam ze wstydem”. Kobiety pokazują swoje zdjęcia po porodach - zdjęcie 1
Komentarze (17)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 09.10.2021 12:32
Kto normalny chce trzymac bachora?🤮🤢
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.10.2021 16:48
Nie bój się odmawiać! Ja odmówiłam znajomej. Skoro sam fakt, że jesteś niewierząca, nie wystarczy, to odwołaj się do JEJ własnej wiary. Powiedz, że choć jesteś niewierząca, to wszelkie przysięgi, przyrzeczenia i obowiązki traktujesz poważnie, dlatego nie możesz się tego podjąć i uważasz, że ona, jako wierząca, nie powinna ciebie o to prosić. I że markowana spowiedź i przyjęcie komunii jest według JEJ WIARY grzechem śmiertelnym, czyli wychodzi na to, że ona namawia ciebie na popełnienie (z jej perspektywy) grzechu śmiertelnego. Przedstaw to w ten sposób, na spokojnie, z rozsądną argumentacją. Jeśli boisz się, że w rozmowie Cię poniesie - napisz. Wyjaśnij, że tak Ci jest łatwiej to wytłumaczyć. A na koniec dodaj, że masz nadzieję, że ona uważa, że jesteś dobrą osobą i dlatego będziesz najlepszą ciocią :) ale matką chrzestną niech zostanie osoba szczerze wierząca. I tyle. PS. ja mam rodziców chrzestnych niewierzących, ich wsparcie pomogło mi w spokoju i bez obaw odejść od wiary :) Ale to były inne czasy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.09.2021 18:35
Jak siostra mowi, ze sie pogubilas, bo nie wierzysz, to jest chamka. Nie szanuje Cie, a Ty sie przejmujesz ze ja urazisz? Daj spokoj. Powiedz, ze jestes niewierzaca i ze bardzo kochasz to dziecko, lecz nie bedziesz uczestniczyla w obrzedach religijnych, bo Ciebie one nie dotycza. Tyle.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.09.2021 16:15
Możesz jak najbardziej odmówić, a bzdety typu ,,dziecku się nie odmawia,, zlewaj po całości. Jeśli ktoś jest niewierzący i mówi o tym wprost, to szczytem chamstwa jest proszenie go o bycie chrzestnym dla dziecka. Poza tym patrząc na roszczeniowość dzisiejszych rodziców, odmówiłabym ze względów finansowych, bo nie stać by mnie było na drogie sprzęty na komunię czy samochód na 18stkę (jak to się teraz robi).
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.09.2021 13:34
Oczywiście! A swoją drogą... Czystym chamstwem i brakiem kultury jest dla mnie pytanie się osoby, o której wiadomo, że jest niewierząca, o to czy zostanie rodzicem chrzestnym.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie