Czy mam prawo upomnieć sąsiadkę, która zbyt głośno chodzi?

Codziennie w nocy o różnych godzinach z góry słychać dziwne hałasy.
Czy mam prawo upomnieć sąsiadkę, która zbyt głośno chodzi?
Fot. Unsplash (Universal Eye)
22.09.2021

Pół roku temu zamieszkałam w takim małym bloku. Nade mną mieszka strasznie hałaśliwa sąsiadka. Nie chodzi tutaj o głośną muzykę czy jakieś kłótnie, ale ta kobieta chodzi po domu w szpilkach lub jakiś innych korkach. Gdyby to był dzień, to ok - nie mam się do czego przyczepić, ale w nocy? Codziennie w nocy o różnych godzinach, raz o 1.00, innym razem o 3.00 słychać jak ona chodzi.

Chodzi... Mam wrażenie, że ona biega po domu! Do tego szura po podłodze krzesłem tak mocno, że nie raz od tego dźwięku obudziła mi dziecko w nocy.

Wiem, że niektórych nie interesuje, że ktoś ma dziecko, które śpi, ale żeby codziennie robić taki hałas? Naprawdę to jest nie do wytrzymania. Ciągle to tupanie, szuranie, trzaskanie wszystkim o podłogę.

Rozumiem, że może coś upaść raz, drugi i kolejny, ale nie kilka razy w ciągu 30 minut z takim hukiem, że obudziłoby to nieboszczyka i tak codziennie w godzinach nocnych. Nie wiem czy iść i delikatnie zwrócić uwagę, że w nocy nie powinna zachowywać się tak głośno czy co robić?

Nie chcę wyjść na osobę, której wszystko przeszkadza i nie chcę wywołać niepotrzebnej kłótni, i afery w bloku. Chciałabym, żeby po prostu w nocy nie było ciągłego tupania i huków, i nie chcę być źle zrozumiana...

Pozdrawiam,

Monika

Czy Monika ma prawo upomnieć sąsiadkę, która zbyt głośno chodzi? Zagłosuj:

68 % tak
32 % nie

Polecane wideo

Kultowe buty z lat 90. Pewnie już nie pamiętasz, jaką miałaś na ich punkcie obsesję!
Kultowe buty z lat 90. Pewnie już nie pamiętasz, jaką miałaś na ich punkcie obsesję! - zdjęcie 1
Komentarze (13)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 09.10.2021 12:29
A jak twojBĘKART drze RYJ TO OK?
odpowiedz
Zmęczona (Ocena: 5) 29.09.2021 16:56
U mnie w bloku u góry też mieszka taka pańcia - rycząca 55 latka ! Która rżnie nastolatkę i chodzi w szpileczkach👠 po mieszkaniu wyłożonym płytkami.. Jaki to jest hałas w nocy - wiadomo !!! Też mam dylemat, czy ją oświecić, że niemiłosiernie załaduje w nocy.. 👎
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.09.2021 18:35
Porozmawiaj z sąsiadką, tak na spokojnie + wygłusz swoje mieszkanie - dla komfortu swojego i swojej rodziny. Powinno pomóc. Wierzę, że to nie wina sąsiadki co cieńkich ścian, ale spróbuj obu rzeczy jednocześnie. Jeśli to nie pomoże i nie możesz wytrzymać w mieszkaniu, pomyśl o domu jednorodzinnym.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.09.2021 17:47
Ciekawe czy rzeczywiście chodzi tak głośno. Możliwe jest też, że albo Ty jesteś przewrażliwiona, albo macie naprawdę cienkie ściany. Mieszkałam kiedyś w bloku, gdzie było słychać dosłownie wszystko włącznie z włączonym telewizorem w mieszkaniu obok. Mimo, że nie grał głośno słyszałam każde słowo, a o innych dźwiękach nie wspomnę. W takim wypadku zostaje wygłuszyć swoje mieszkanie, albo się wyprowadzić jeśli np wynajmujesz. Na konstrukcję bloku nic nie poradzisz. Teraz mieszkam w bloku, gdzie słychać naprawdę niewiele, ale mam tę przyjemność posiadania sypialni w pionie kuchennym. Zdarza się więc w nocy słyszeć szuranie krzesłem, stukanie garnków, a nad ranem budzi mnie ubijanie kotletów. Zdaję sobie jednak sprawę co kupiłam i że takie dźwięki mogą się pojawiać. Po prostu się przyzwyczaiłam. Ja za to mam kotke, która wbrew pozorom ma zero gracji, zeskakuje z mebli jak słoń, znęca się nad drpakiem tak, że ten lata po całym salonie i tym podobne. Uaktywnia się między 4 i 6 nad ranem i co mam zrobic? Nastawiać budzik i od 4 pilnować, aby siedziała w bezruchu? Na szczęście jak już mówiłam w naszym bloku niewiele słychać, ale coś na pewno i na szczęście sąsiedzi nie przychodzą z pretensjami. Ja też do nich nie biegam jak ich dzieci krzyczą albo ujadają psy. Mieszkamy w bloku i mają prawo dochodzić do nas jakieś dźwięki od sąsiadów.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.09.2021 15:45
Może lunatykuje 😊? Idź z nią pogadaj, na spokojnie i bez nerwów. Może to coś da ? Ja mam sąsiadkę, która jest niereformowalna, już kilka razy byłam ją upominać, że głośno muzy słucha. Mam taki zwyczaj, że wcześnie chodzę spać tzn. o 22 i ta sąsiadka zaczyna głośno muzyki słuchać jak już przysnę czyli ok. 23 i mnie budzi. Nie robi tego codziennie, ale czemu tak późno zaczyna imrezę, jakby zaczęła szybciej to nie musiałabym się przebierać z piżamy by iść ją objechać. A ona zawsze taka milutka a po kilku dniach znowu swoje …
odpowiedz

Polecane dla Ciebie